K
kira333
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 3
witam.
moja sytuacja wyglada nastepujaco. wraz z mezem wynajmowalismy od spoldzielni malenkie mieszkanko-29m2,malzenstwo sie rozpadlo a ja wraz z dwojka dzieci wyprowadzilam sie,bo w/w mieszkanko bylo zbyt malenkie a chcialam dzieciom zapewnic lepsze warunki bytowe. tak wiec wynajelam mieszkanie,gdzie mieszkam do dzis,ale bez zameldowania. zameldowana bylam dalej u meza,ktory niedawno zdal do spoldzielni mieszkanie,wymeldowal sie,wiec i ja sie dobrowolnie wymeldowalam. w chwili obecnej nie mam zadnego meldunku,ani ja ani dzieci. chcialam sie starac o lokal z urzedu miasta,ale nie wiem jak motywowac wniosek tak aby nie zostal odrzucony,bo boje sie ze urzad miasta zaproponuje mi lokal socjalny,ktorego nie chce,wolalabym poczekac dluzej a dostac normalne mieszkanie, obecnie pracuje,mam alimenty i stac mnie na wynajecie mieszkania,ale co bedzie np.za 5lat. bardzo sie boje o przyszlosc moja i moich dzieci.
z gory dziekuje za pomoc. pozdrawiam.
moja sytuacja wyglada nastepujaco. wraz z mezem wynajmowalismy od spoldzielni malenkie mieszkanko-29m2,malzenstwo sie rozpadlo a ja wraz z dwojka dzieci wyprowadzilam sie,bo w/w mieszkanko bylo zbyt malenkie a chcialam dzieciom zapewnic lepsze warunki bytowe. tak wiec wynajelam mieszkanie,gdzie mieszkam do dzis,ale bez zameldowania. zameldowana bylam dalej u meza,ktory niedawno zdal do spoldzielni mieszkanie,wymeldowal sie,wiec i ja sie dobrowolnie wymeldowalam. w chwili obecnej nie mam zadnego meldunku,ani ja ani dzieci. chcialam sie starac o lokal z urzedu miasta,ale nie wiem jak motywowac wniosek tak aby nie zostal odrzucony,bo boje sie ze urzad miasta zaproponuje mi lokal socjalny,ktorego nie chce,wolalabym poczekac dluzej a dostac normalne mieszkanie, obecnie pracuje,mam alimenty i stac mnie na wynajecie mieszkania,ale co bedzie np.za 5lat. bardzo sie boje o przyszlosc moja i moich dzieci.
z gory dziekuje za pomoc. pozdrawiam.