S
Szafka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 23
Witam
Sprawę przedstawię tak
Pan "X" dnia 10 lipca br. złożył wniosek o przyjęcie na studia zaoczne, na kierunku administracja I stopnia. Przez długi czas nie otrzymywał jednak żadnej informacji ani czy został przyjęty, ani czy w złożonej przez niego dokumentacji zaistniały braki, które powinien uzupełnić. 5 października br. otrzymał decyzję administracyjną o odmowie przyjęcia na studia z powodu braków formalnych – nie uiścił opłaty rekrutacyjnej.
7 października Pan X złożył w WSA w Poznaniu pismo, w którym opisał całe zdarzenie, wnosząc o wymierzenie kary dyscyplinarnej osobie, która dopuściła się zaniechania w jego sprawie oraz wniósł o przyjęcie go na studia.
Sąd jednak odrzucił skargę Pana Józefa podając, że właściwym do rozpoznania tej sprawy powinien być organ II instancji, a dopiero później sąd. Orzeczenie zostało wydane w składzie 3-osobowym. Kiedy pan Józef przyszedł jeszcze raz do sądu, żeby uzyskać informację, do kogo powinien w takim razie udać się ze swoją skargą wówczas usłyszał, że „sąd nie jest miejscem w którym udziela się porad prawnych.”
Czy w niniejszej sprawie Uniwersytet dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Pana Józefa o przyjęcie na studia?
Jak można ocenić prawidłowość decyzji WSA, czy skład orzekający w tej sprawie był prawidłowy (jakie mogą być np. ewentualne konsekwencje jeśli nie był prawidłowy)?
Czy WSA może orzec w tej sprawie o przywróceniu X na studia? Czy WSA powinien pouczyć X, do kogo powinien złożyć swoją skargę?
Czy WSA stwierdzając bezczynność w sprawie mógłby wymierzyć grzywnę? Jeśli tak, to komu?
Sprawę przedstawię tak
Pan "X" dnia 10 lipca br. złożył wniosek o przyjęcie na studia zaoczne, na kierunku administracja I stopnia. Przez długi czas nie otrzymywał jednak żadnej informacji ani czy został przyjęty, ani czy w złożonej przez niego dokumentacji zaistniały braki, które powinien uzupełnić. 5 października br. otrzymał decyzję administracyjną o odmowie przyjęcia na studia z powodu braków formalnych – nie uiścił opłaty rekrutacyjnej.
7 października Pan X złożył w WSA w Poznaniu pismo, w którym opisał całe zdarzenie, wnosząc o wymierzenie kary dyscyplinarnej osobie, która dopuściła się zaniechania w jego sprawie oraz wniósł o przyjęcie go na studia.
Sąd jednak odrzucił skargę Pana Józefa podając, że właściwym do rozpoznania tej sprawy powinien być organ II instancji, a dopiero później sąd. Orzeczenie zostało wydane w składzie 3-osobowym. Kiedy pan Józef przyszedł jeszcze raz do sądu, żeby uzyskać informację, do kogo powinien w takim razie udać się ze swoją skargą wówczas usłyszał, że „sąd nie jest miejscem w którym udziela się porad prawnych.”
Czy w niniejszej sprawie Uniwersytet dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Pana Józefa o przyjęcie na studia?
Jak można ocenić prawidłowość decyzji WSA, czy skład orzekający w tej sprawie był prawidłowy (jakie mogą być np. ewentualne konsekwencje jeśli nie był prawidłowy)?
Czy WSA może orzec w tej sprawie o przywróceniu X na studia? Czy WSA powinien pouczyć X, do kogo powinien złożyć swoją skargę?
Czy WSA stwierdzając bezczynność w sprawie mógłby wymierzyć grzywnę? Jeśli tak, to komu?
Ostatnia edycja: