bezczynność WINB?

  • Autor wątku Autor wątku proton
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jeszcze w sprawie postępowania, gdy organ nie chce zwrócić kosztów

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A666C4E0AE

Wykonywanie orzeczeń sądów administracyjnych w części dotyczącej zasądzonych na rzecz strony kosztów (w tym kosztów sądowych) odbywa się w drodze egzekucji sądowej zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, po stwierdzeniu przez sąd prawomocności orzeczenia w myśl art. 169 ppsa. Wyrok taki stanowi tytuł egzekucyjny w sądowym postępowaniu egzekucyjnym. W myśl art. 781 § 2 kpc tytułom egzekucyjnym pochodzącym od sądu administracyjnego klauzulę wykonalności nadaje sąd rejonowy właściwości ogólnej dłużnika. Po nadaniu klauzuli wykonalności wyrok sądu administracyjnego stanowi tytuł wykonawczy, podlegający (we wskazanej części) wykonaniu przez komornika sądowego.

1. czyli wzywamy organ do zwrotu kosztów na piśmie podając nr rachunku i termin
2. jeśli tego organ nie uczyni, to tytułem egzekucyjnym jest prawomocne orzeczenie WSA. Ten tytuł opatruje się klauzulą wykonalności w zakresie dotyczącym kosztów - o tym orzeka sąd powszechny, na wniosek. Prawomocne orzeczenie WSA, opatrzone klauzulą wykonalności, może być podstawą do wszczęcia egzekucji.
 
Ciekawa sprawa, pieniądze zwrócił WSA , a nie organ. Wpis sądowy przelałem z konta i na ten sam numer konta dokonano zwrotu w sprawie II SAB/WA 235/12.
cytuję z uzasadnienia wyroku:
"Z wyżej przytoczonych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie orzekł jak w pkt I postanowienia. O kosztach postępowania, tj. o zwrocie przez organ dla skarżącego uiszczonego przez niego wpisu od skargi Sąd orzekł, na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a, jak w pkt II postanowienia. "

Czy to tak jest, WSA zwraca wpis w przypadku umorzenia?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
proton napisał:
Czy to tak jest, WSA zwraca wpis w przypadku umorzenia?

Nie, zwraca organ.

Widocznie ktoś w WSA się pomylił i nie doczytał, że sąd umorzył postępowanie zasądził koszty, a nie - że pan wycofał skargę i sąd zwrócił wpis :)
 
proton napisał:
Sprawa została formalnie zakończona.
PINB wydał postanowienie w tej sprawie(odmawiam wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie samowolnej zmiany sposobu użytkowania) i żaliłem je do WINB, który utrzymał w mocy.Nie składałem skargi do WSA.
Terminy przeszły.
Teraz(miesiąc temu) wystąpiłem do GINB o stwierdzenie nieważności

proton napisał:
Czyli mój wniosek o stwierdzenie nieważności do GINB przepadnie, o ile organ nie dopatrzy się innego naruszenia prawa?

Czy istnieje inny sposób rozwiązania problemu w tym wypadku - podejrzenia samowolnej zmiany sposobu użytkowania części budynku?
Jestem już po odwołaniu do GUNB, organ podtrzymał swoją decyzję o odmowie stwierdzenia nieważności postanowień PINB i WINB.
Argumentowałem:
Pozostawienie w obrocie prawnym postanowienia MWINB z dnia .....r Nr.... oraz postanowienia PINB z dnia ....r. Nr .... narusza art.7,8,9,10,77,78,79,80,81,107 KPA oraz § 323, § 324 , § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również art. 5 ust 2 ustawy Prawo budowlane.
Proszę osoby rozpatrujące niniejszy wniosek aby miały świadomość, w razie jakiegoś nieszczęścia, że w/w postanowienia naruszają moje prawo do wypoczynku, spokojnej egzystencji jako sąsiada oraz interes społeczny, mają wpływ na bezpieczeństwo osób przechodzących ulicą i uczestników osób biorących udział w imprezach okolicznościowych w podpiwniczeniu spornego budynku , osób pracujących w budynku i w nim przebywających na innych kondygnacjach ze względu na hałas.(dowód –notatka urzędowa policji z dnia .......)
W aktach sprawy brak jest dowodów na to , że organy rozpatrzyły mój wniosek dowodowy z dnia ..... oraz mój kolejny wniosek z dnia .....r w sprawie innego pomieszczenia w podpiwniczeniu.
Organ nie ocenił w żaden sposób faktów podanych w niniejszych dwóch wnioskach, nie przesłuchał wskazanych osób we wniosku.
Do zaniedbań proceduralnych zaliczam: podjęcie rozstrzygnięcia w sprawie mojego wniosku z dnia ..... na podstawie kontroli przeprowadzonych na przeszło dwa tygodnie i wcześniej, sprzed mojego wniosku o skontrolowanie. Przez dwa tygodnie może się dużo wydarzyć , czyli podjęte rozstrzygnięcie oparte zostało na kontroli dokonanej w spornym lokalu ale w zupełnie innym czasie, nie zbadano szczegółowo sposobu użytkowania części budynku ponieważ jeszcze mój wniosek nie wpłynął. Wniosek dopiero powstawał w mojej głowie, skąd organ mógł wiedzieć , że wkrótce wpłynie.
Interes prawny jaki pozwala mi na uznanie się za stronę w postępowaniu o sposobie użytkowania spornego lokalu wywodzę z § 323, § 324 , § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również art. 5 ust 2 ustawy Prawo budowlane. Wcześniej nie wskazałem powyższych przepisów z niewiedzy ale nie mogę być karany za nieznajomość prawa, wszak wskazywałem uciążliwość np. hałasową, zapachową. Gdyby inwestycja uwzględniała powyższe przepisy prawa, nie odczuwałbym uciążliwości.
Organ powinien to wszystko sprawdzić ale trzeba było przeprowadzić kontrolę po wniosku, a nie opierać się na wcześniejszych ustaleniach i bez mojego udziału w dowodach.

Organy podjęły rozstrzygnięcie bez ustosunkowania się do mojego wniosku dowodowego z dnia ... i ustosunkowania się do faktów z mojego kolejnego wniosku z dnia .... na podstawie znanych sobie z wcześniejszych kontroli faktów , poznanych bez udziału strony.
Organy nie zastosowały w trakcje prowadzonego postępowania następujących przepisów prawa administracyjnego: art. 75, 77, 78, 79, 80 Kpa.
Jak wskazał Sąd w orzeczeniu III SA 2643/01 - Wyrok NSA z 2002-11-25
cytuję” Pogwałcenie zasad ogólnych postępowania ma bowiem charakter rażącego naruszenia prawa kiedy ma to charakter oczywisty i niewątpliwy. W odniesieniu do powołanych wyżej przepisów można byłoby mówić o rażących ich naruszeniu, kiedy w sposób nie budzący wątpliwości, a więc oczywisty nie zastosowano by ich w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego lub zastosowano by je nieprawidłowo.”

Czy warto skarżyć do WSA?
 
proton napisał:
Jestem już po odwołaniu do GUNB, organ podtrzymał swoją decyzję o odmowie stwierdzenia nieważności postanowień PINB i WINB.
Argumentowałem:
Pozostawienie w obrocie prawnym postanowienia MWINB z dnia .....r Nr.... oraz postanowienia PINB z dnia ....r. Nr .... narusza art.7,8,9,10,77,78,79,80,81,107 KPA oraz § 323, § 324 , § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również art. 5 ust 2 ustawy Prawo budowlane.
Proszę osoby rozpatrujące niniejszy wniosek aby miały świadomość, w razie jakiegoś nieszczęścia, że w/w postanowienia naruszają moje prawo do wypoczynku, spokojnej egzystencji jako sąsiada oraz interes społeczny, mają wpływ na bezpieczeństwo osób przechodzących ulicą i uczestników osób biorących udział w imprezach okolicznościowych w podpiwniczeniu spornego budynku , osób pracujących w budynku i w nim przebywających na innych kondygnacjach ze względu na hałas.(dowód –notatka urzędowa policji z dnia .......)
W aktach sprawy brak jest dowodów na to , że organy rozpatrzyły mój wniosek dowodowy z dnia ..... oraz mój kolejny wniosek z dnia .....r w sprawie innego pomieszczenia w podpiwniczeniu.
Organ nie ocenił w żaden sposób faktów podanych w niniejszych dwóch wnioskach, nie przesłuchał wskazanych osób we wniosku.
Do zaniedbań proceduralnych zaliczam: podjęcie rozstrzygnięcia w sprawie mojego wniosku z dnia ..... na podstawie kontroli przeprowadzonych na przeszło dwa tygodnie i wcześniej, sprzed mojego wniosku o skontrolowanie. Przez dwa tygodnie może się dużo wydarzyć , czyli podjęte rozstrzygnięcie oparte zostało na kontroli dokonanej w spornym lokalu ale w zupełnie innym czasie, nie zbadano szczegółowo sposobu użytkowania części budynku ponieważ jeszcze mój wniosek nie wpłynął. Wniosek dopiero powstawał w mojej głowie, skąd organ mógł wiedzieć , że wkrótce wpłynie.
Interes prawny jaki pozwala mi na uznanie się za stronę w postępowaniu o sposobie użytkowania spornego lokalu wywodzę z § 323, § 324 , § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również art. 5 ust 2 ustawy Prawo budowlane. Wcześniej nie wskazałem powyższych przepisów z niewiedzy ale nie mogę być karany za nieznajomość prawa, wszak wskazywałem uciążliwość np. hałasową, zapachową. Gdyby inwestycja uwzględniała powyższe przepisy prawa, nie odczuwałbym uciążliwości.
Organ powinien to wszystko sprawdzić ale trzeba było przeprowadzić kontrolę po wniosku, a nie opierać się na wcześniejszych ustaleniach i bez mojego udziału w dowodach.

Organy podjęły rozstrzygnięcie bez ustosunkowania się do mojego wniosku dowodowego z dnia ... i ustosunkowania się do faktów z mojego kolejnego wniosku z dnia .... na podstawie znanych sobie z wcześniejszych kontroli faktów , poznanych bez udziału strony.
Organy nie zastosowały w trakcje prowadzonego postępowania następujących przepisów prawa administracyjnego: art. 75, 77, 78, 79, 80 Kpa.
Jak wskazał Sąd w orzeczeniu III SA 2643/01 - Wyrok NSA z 2002-11-25
cytuję” Pogwałcenie zasad ogólnych postępowania ma bowiem charakter rażącego naruszenia prawa kiedy ma to charakter oczywisty i niewątpliwy. W odniesieniu do powołanych wyżej przepisów można byłoby mówić o rażących ich naruszeniu, kiedy w sposób nie budzący wątpliwości, a więc oczywisty nie zastosowano by ich w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego lub zastosowano by je nieprawidłowo.”

Czy warto skarżyć do WSA?
GUNB w wydanym postanowieniu utrzymującym w mocy własne postanowienie odmawiające stwierdzenia nieważności postanowienia WINB i PINB w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego:
cytuję
"Organy obu instancji działały szybko i wnikliwie......Ze względu na powyższe nie można zgodzić się z twierdzeniem strony o naruszeniu art. 7-10 oraz art.77-81 Kpa.
Nie można również zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 107 Kpa, albowiem zgodnie a art. 61a §1 Kpa, gdy żądanie, o którym mowa z art.61,zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych przyczyn .....wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia ...
Odnosząc się do zarzutu naruszenia §323, §324 i §326 rozporządzenia .........wyjaśnić należy, że twierdzenia skarżącego nie są poparte żadnymi dowodami. W aktach sprawy znajduje się tylko jedna notatka policyjna stwierdzająca, że doszło jednorazowo do zakłócenia ciszy nocnej.
Brak jest dowodów w postaci np. pomiarów poziomu hałasu, stwierdzających przekroczenie wartości dopuszczalnych norm."

proszę o pomoc, czy jest jakiś punkt zaczepienia w przedmiocie skargi do WSA?
 
proton napisał:
Czy warto skarżyć do WSA?

To już ocena należy do pana :)
Jeśli pana zdaniem organ naruszył normy prawne, to tak.

proton napisał:
Brak jest dowodów w postaci np. pomiarów poziomu hałasu, stwierdzających przekroczenie wartości dopuszczalnych norm."

ciężar dowodu spoczywa na organie administracji publicznej

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/8EC5B56B0C

Organ powinien zatem dokonać oceny poszczególnych dowodów z osobna oraz we wzajemnej łączności. Może też poszczególnym dowodom odmówić wiary, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Naruszenie powyższych reguł stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny (tak w wyroku z dnia 4 grudnia 2007r. III SA/Wr 282/07, LEX nr 460733).

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B758334867

Organ administracji publicznej powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin.
 
proton napisał:
Czy warto skarżyć do WSA?

voyteg napisał:
To już ocena należy do pana :)
Jeśli pana zdaniem organ naruszył normy prawne, to tak.
Proszę pana o ocenę



Na podstawie art. 50 § 1, art. 52 § 1 i 2, art. 53 § 1 i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. , – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) wnoszę skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia ....2012r., znak: ... w zakresie utrzymania w mocy własnego postanowienia znak: ...... z dnia....2012r.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucam naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 156 § 1 w związku z art. 61a § 1 k.p.a. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego(Dz.U. z 2000 nr 98 poz. 1071.)

2) przepisów prawa procesowego, przez naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 nr 98 poz. 1071)

Mając na względzie wskazane zarzuty wnoszę o:
1) uchylenie zaskarżonego postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia ....2012r., znak: .... i poprzedzającego go postanowienia znak: .... z dnia.....2012r. ,
2) zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przypisanych.
Obrazę art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wywodzę z następujących faktów:
skoro skarżony organ dokonując oceny mojego wniosku o stwierdzenie nieważności postanowień Mazowieckiego WINB z dnia......2012r., Nr ..., znak: ...... oraz utrzymanego nim w mocy postanowienia PINB w ... z dnia .....r., Nr ...., znak: PINB. ........, czy zachodzą przesłanki z art.156§1 k.p.a. do stwierdzenia nieważności, bada stan faktyczny , jak i prawny z daty wydania decyzji, to należy wskazać, że przedmiotem wniosku o stwierdzenie nieważności było postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który utrzymał w mocy postanowienie organu nadzoru budowlanego I instancji, wydane na podstawie art. 61a §1 Kpa. Organowi skarżonemu umknął zasadniczy fakt mający pierwszorzędne znaczenie na wynik sprawy, a mianowicie to, że owe postanowienia wydane zastały z naruszeniem tego przepisu, a to dlatego, ponieważ oba organy przyjęły, iż postępowanie administracyjne nie było wszczęte mimo że organ przeprowadził szereg czynności wyjaśniający i dowodowych.
Wynika to wprost z treści uzasadnienia postanowienia Nr .... PINB w .....z dnia ....r., cytat:
„W dniu .....r. przedstawiciele Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w ..... ponownie przeprowadzili czynności kontrolne w pomieszczeniach lokalu gastronomicznego znajdującego się w części podpiwniczenia przedmiotowego obiektu. Z protokołu kontroli wynika, że sporny lokal jest użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem”
oraz z treści uzasadnienia postanowienia Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego Nr .... z dnia ......r.,cytat:
„Z akt sprawy wynika, że inwestor przedstawił pismo Starosty ...... z dnia ....... o nie wniesieniu sprzeciwu na wykonanie robót objętych zgłoszeniem oraz ……. Jak wynika z kontroli pomieszczeń lokalu gastronomicznego lokal jest użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Zdaniem MWINB działalność prowadzona w części podpiwniczenia obiektu nie spowodowała zmiany warunków, o których mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1994r. w stosunku do zapisów decyzji Starosty ..... nr ......……”
Przepis art. 61a §1 k.p.a. pozwala na wyraźniejsze niż dotychczas, rozróżnienie wstępnego etapu postępowania administracyjnego- jego wszczęcia, od etapu merytorycznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia żądania strony co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej. Skoro jednak na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to należy przyjąć, iż w postanowieniu wydanym w trybie art.61a §1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania, tak jak w niniejszej sprawie organy uczyniły. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym. W tym stanie rzeczy wniosek o stwierdzenie nieważności postanowień organów nadzoru budowlanego oraz skarga do WSA na postanowienia GINB są uzasadnione stosownie do wykładni prawa dokonywanej przez sądy administracyjne, przykładowo w Wyroku
II SA/Kr 1356/11 - Wyrok WSA w Krakowie z dnia 22.02.2012r.


Cytuję:” Skoro jednak na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to należy przyjąć, iż w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym.”
W niniejszej sprawie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, iż przyczyną uzasadniającą odmowę wszczęcia postępowania w sprawie sposobu użytkowania części podpiwniczenia jest okoliczność, iż sporny lokal jest użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem.
Na wstępnym etapie badania dopuszczalności wszczęcia postępowania te kwestie nie mogły być przedmiotem oceny organu, tym bardziej, że sposób użytkowania spornego lokalu w podpiwniczeniu był kwestionowany przeze mnie wielokrotnie.
W tym stanie rzeczy należy wskazać, że organ I instancji, a w ślad za nim organ odwoławczy, w sposób nieuprawniony przyjął, iż postępowanie administracyjne nie było wszczęte mimo, że organ przeprowadził szereg czynności wyjaśniających i dowodowych. Oba postanowienia organów nadzoru budowlanego, zarówno szczebla powiatowego jak i wojewódzkiego, zostały wydane z naruszeniem art. 61a §1 k.p.a. , a to dlatego, że przedwczesna jest na tym etapie nie tylko ocena sposobu użytkowania spornego lokalu ale również ocena interesu prawnego strony wnoszącej o wszczęcie postępowania. Organy nadzoru budowlanego miały obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie, dokonania niezbędnych ustaleń odnoszących się do moich praw i powinny załatwić moje żądanie w drodze decyzji administracyjnej.

Jak wskazał Sąd w orzeczeniu III SA 2643/01 - Wyrok NSA z dnia 2002-11-25
cytuję” Pogwałcenie zasad ogólnych postępowania ma bowiem charakter rażącego naruszenia prawa kiedy ma to charakter oczywisty i niewątpliwy. W odniesieniu do powołanych wyżej przepisów można byłoby mówić o rażących ich naruszeniu, kiedy w sposób nie budzący wątpliwości, a więc oczywisty nie zastosowano by ich w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego lub zastosowano by je nieprawidłowo.”

Powyższe uchybienia naruszające przepisy postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stanowiące podstawę do unieważnienia postanowień, uszły uwadze skarżonego organu.
Jak zauważył sąd administracyjny, przykładowo w orzeczeniu II SA/Gd 778/08 - Wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15.01.2009r.
Cytuję:
” Brak ustalenia okoliczności faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisów prawa materialnego przez organy obu instancji stanowi naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Obowiązkiem organu administracji wynikającym z art. 7 kpa publicznej jest bowiem dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Konkretyzacją tego obowiązku jest wynikający z art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zaniechanie przez organ administracji publicznej podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza w sytuacji, gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwość decyzji.”
Ponadto, uzasadnienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia ....r. utrzymujące w mocy własne postanowienie odmawiające stwierdzenia nieważności postanowień PINB i MWINB, zawiera w mojej ocenie jeszcze jedną nieprawidłowość, ponieważ ciężar dowodu w sprawie administracyjnej spoczywa na organie administracji publicznej, a nie tak jak twierdzi organ, spoczywa na stronie, cytuję:
„Odnosząc się do zarzutu Skarżącego dotyczącego naruszenia ………… wyjaśnić należy, że twierdzenia Skarżącego nie są poparte żadnymi dowodami……. Brak jest dowodów w postaci np. pomiarów poziomu hałasu, stwierdzających przekroczenie wartości dopuszczalnych norm hałasu…..”
Stosownie do wykładni prawa dokonywanej przez sądy administracyjne, to na organie administracji publicznej spoczywa ciężar dowodu w sprawie administracyjnej , przykładowo
II SA/Wr 119/10 - Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 20.07.2010r.
cytat:
„Organ powinien zatem dokonać oceny poszczególnych dowodów z osobna oraz we wzajemnej łączności. Może też poszczególnym dowodom odmówić wiary, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Naruszenie powyższych reguł stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny (tak w wyroku z dnia 4 grudnia 2007r. III SA/Wr 282/07, LEX nr 460733).”
oraz
II SA/Bd 44/09 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 17.03.2009r.
cytat:
„Organ administracji publicznej powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin.”

Zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia ....r., znak:..... w zakresie utrzymania w mocy własnego postanowienia znak:..... z dnia .....r., zostały wydane z naruszeniem art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a i dlatego wnoszę jak na wstępie.
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
Organowi skarżonemu umknął zasadniczy fakt mający pierwszorzędne znaczenie na wynik sprawy, a mianowicie to, że owe postanowienia wydane zastały z naruszeniem tego przepisu, a to dlatego, ponieważ oba organy przyjęły, iż postępowanie administracyjne nie było wszczęte mimo że organ przeprowadził szereg czynności wyjaśniający i dowodowych.

pięknie, bo wykazuję pan, że nie było umocowania do tego co popełnił organ :)

a całość naprawdę z talentem
 
Czy nie powinien organ zrobić zlecenia stałego - na zwrot, na moje konto 100zl ? Wyjaśnienie poniżej, ponieważ wczoraj WSA wydał kolejny wyrok.
Żart taki.

A na poważnie, za nasze pieniądze podatników, podejmują decyzję z naruszeniem prawa. Gdyby to było jednorazowe to rozumiem, pomyłka.

Swoją drogą, to czekam na działania odwetowe organu, wszak będą chcieli uciszyć pieniacza.

Dziękuję panu za wszystko.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/181D4E5BF0
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
Swoją drogą, to czekam na działania odwetowe organu, wszak będą chcieli uciszyć pieniacza.

Wbrew pozorom taka osoba nabywa szacunku, bo skoro zna zasady gry administracyjnej.. :)
 
proton napisał:
Ciekawa sprawa, pieniądze zwrócił WSA , a nie organ. Wpis sądowy przelałem z konta i na ten sam numer konta dokonano zwrotu w sprawie II SAB/WA 235/12.
cytuję z uzasadnienia wyroku:
"Z wyżej przytoczonych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie orzekł jak w pkt I postanowienia. O kosztach postępowania, tj. o zwrocie przez organ dla skarżącego uiszczonego przez niego wpisu od skargi Sąd orzekł, na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a, jak w pkt II postanowienia. "

Czy to tak jest, WSA zwraca wpis w przypadku umorzenia?

voyteg napisał:
Nie, zwraca organ.

Widocznie ktoś w WSA się pomylił i nie doczytał, że sąd umorzył postępowanie zasądził koszty, a nie - że pan wycofał skargę i sąd zwrócił wpis :)
No i w tej sprawie pieniądze zwrócił WSA, a potem również organ.Muszę to teraz zwracać.Dzwonić, czy zwracać do WSA bez uprzedzania?Czy może czekać na pismo z WSA?
 
proton napisał:
Czy PINB jest właściwy w udzieleniu info. publ. w sprawie decyzji udzielającej pozwolenia na użytkowanie, czy to może jakiś inny organ?
Pytanie powyższe i odpowiedź na nie ma zasadnicze znaczenie dla sprawy i dlatego proszę o pomoc.
Był wniosek o dostęp do info. publ. do PINB o ksero ostatecznej decyzji pozwolenia na użytkowanie, ponieważ w decyzji udzielającej zgody na zmianę sposobu użytkowania było pouczenie, że inwestor przed przystąpieniem do użytkowania powinien uzyskać ostateczną decyzję pozwolenia na użytkowanie.
PINB nie dał info, więc poszła skarga do WSA i sąd nakazał dać co trzeba.
Wykonując wyrok sądu, PINB informuje, że w zasobach archiwalnych tut. organu nie odnaleziono decyzji udzielającej pozwolenia na użytkowanie.
Ja podejrzewam, że inwestor nie ma tej decyzji i działa bez niej. Ale jak postąpić teraz?
 
proton napisał:
Ja podejrzewam, że inwestor nie ma tej decyzji i działa bez niej. Ale jak postąpić teraz?

Zatem pismo PINB jest podstawą do zawiadomienia organu, który wydaje odpowiednie pozwolenie, że dany podmiot działa bez takiego.

Jeśli organ odpowie, ze jednak jest pozwolenie to informacja publiczna o okazanie stosownego.
 
Często obecnie, organy nadzoru budowlanego, odmawiają wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a Kpa, nie uznając nas za stronę.Oczywiście mamy możliwość odwołania i potem WSA i ja np. tak robię ale to wszystko trwa.
Zastanawiam się nad tym, czy równolegle mogę bez czekania na orzeczenie WSA, podjąć działania jako nie strona. Planuję złożyć wniosek o wszczęcie postępowania z urzędu i tu mam pytanie. Co można zrobić w celu ponaglenia organu do podjęcia decyzji, gdy złożymy podanie jako nie strona, a organ nas oleje? Możemy oczywiście wystąpić z wnioskiem o dostęp do info publiczne ale załóżmy,że organ, jak często się dzieje, nie zrobił nic,co wtedy?
 
proton napisał:
Często obecnie, organy nadzoru budowlanego, odmawiają wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a Kpa, nie uznając nas za stronę.Oczywiście mamy możliwość odwołania i potem WSA i ja np. tak robię ale to wszystko trwa.
Zastanawiam się nad tym, czy równolegle mogę bez czekania na orzeczenie WSA, podjąć działania jako nie strona. Planuję złożyć wniosek o wszczęcie postępowania z urzędu i tu mam pytanie. Co można zrobić w celu ponaglenia organu do podjęcia decyzji, gdy złożymy podanie jako nie strona, a organ nas oleje? Możemy oczywiście wystąpić z wnioskiem o dostęp do info publiczne ale załóżmy,że organ, jak często się dzieje, nie zrobił nic,co wtedy?

Strona złożyła wniosek o wszczęcie postępowania. Organ I i II instancji wydały postanowienie na podst. 61a Kpa, które następnie zaskarżone przez stronę uchyliło WSA. Organ ponownie wydał postanowienie o odmowie wszczęcia na podst. 61a, które obecnie jest zaskarżone do II instancji. W międzyczasie strona wystąpiła do organu I instancji ze skargą w tej samej sprawie celem wszczęcia postępowania z urzędu. Organ zapytany - co w tej sprawie zrobił, czy wydał akt administracyjny, odpowiedział, że strona nie jest stroną, a podanie będące skargą celem wszczęcia z urzędu, dołączył do sprawy poprzedniej o wszczęcie. Poza tym to poprzednie postanowienie pozostaje w obrocie prawnym.
Czy prawidłowo postępuje organ, nie wydając aktu w sprawie skargi złożonej celem wszczęcia postępowania z urzędu?
Czy jest możliwość ponaglania organu w przypadku wszczęcia z urzędu postępowania ?
Co można zrobić gdy naszym zdaniem są przesłanki do wszczęcia postępowania z urzędu, a organ tego nie zauważa?
 
Czy i jaki interes prawny ( nie faktyczny) ma sąsiad nieruchomości, na której zmieniono sposób użytkowania, powodującą uciążliwość ( wewnątrz pomieszczenia zintensyfikowano działalność noszącą znamiona samowolnej zmiany sposobu użytkowania oraz parking przeznaczony dla samochodów osobowych zmieniono na parking dla samochodów dostawczych)?
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
Czy i jaki interes prawny ( nie faktyczny) ma sąsiad nieruchomości, na której zmieniono sposób użytkowania, powodującą uciążliwość ( wewnątrz pomieszczenia zintensyfikowano działalność noszącą znamiona samowolnej zmiany sposobu użytkowania oraz parking przeznaczony dla samochodów osobowych zmieniono na parking dla samochodów dostawczych)?
a tu sobie sam odpowiem, może się komuś przyda http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/E048C0D758

No i inna sprawa:sąsiad, w sprawie samowoli budowlanej, podczas wizji na jego terenie powiedział PINB, że pobudował w tym miejscu, a nie jak w planach, bo nie chciał zniszczyć drzew. Następnie po dwóch tygodniach od czasu wizji, wystosował pismo do PINB, że to co pobudował, to jest tymczasowe i gdy już wszystko pobuduje to wtedy to co zrobił samowolnie ale tylko tymczasowo, zostanie rozebrane.
Ręce opadają, robią co chcą i to z przyzwoleniem PINB. Organ widzi co chce widzieć i jak jest strona ustosunkowana, to może robić co chce. Nie warto się szarpać, to takie państwo, oni co najwyżej to mi się mogą do d... dobrać w odwecie.
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
Był wniosek o dostęp do info. publ. do PINB o ksero ostatecznej decyzji pozwolenia na użytkowanie, ponieważ w decyzji udzielającej zgody na zmianę sposobu użytkowania było pouczenie, że inwestor przed przystąpieniem do użytkowania powinien uzyskać ostateczną decyzję pozwolenia na użytkowanie.
PINB nie dał info, więc poszła skarga do WSA i sąd nakazał dać co trzeba.
Wykonując wyrok sądu, PINB informuje, że w zasobach archiwalnych tut. organu nie odnaleziono decyzji udzielającej pozwolenia na użytkowanie.
Ja podejrzewam, że inwestor nie ma tej decyzji i działa bez niej. Ale jak postąpić teraz?

voyteg napisał:
Zatem pismo PINB jest podstawą do zawiadomienia organu, który wydaje odpowiednie pozwolenie, że dany podmiot działa bez takiego.

Jeśli organ odpowie, ze jednak jest pozwolenie to informacja publiczna o okazanie stosownego.
Co można zrobić gdy organ odpowiedział, że podmiot nie ma decyzji pozwolenia na użytkowanie oraz organ pozostaje bezczynny w wydaniu decyzji z urzędu o wstrzymaniu użytkowania powyższego lokalu, jak się okazuje, będącego w ciągłej budowie ?
Ponadto, organ pyta się o interes prawny zgłaszającego, który jest sąsiadem uciążliwego lokalu, można z tym coś zrobić? Bo ja już się domyślam, co odpowie organ na wniosek o wszczęcie - odmówi na podstawie art. 61a KPA
 
Powrót
Góra