Bezdomny licealista

  • Autor wątku Autor wątku rudy667227005
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

rudy667227005

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
19
Mam wielki problem i za bardzo nie wiem co mogę z nim zrobić, chodzi o to, że zostałem wyrzucony z domu ( mieszkam u kolegia ale do pon muszę się wyprowadzić), niestety nie mam gdzie już pójść nie mam pieniędzy ani gdzie mieszkać. Mieszkam z mama, mój ojciec, którego nie znam płaci na mnie alimenty w wysokości 150 zł miesięcznie, matka jest rencistką (470 zł renty) ja jestem uczniem dobrego liceum (3 klasa) i chciałbym je skończyć ale nie mam za co żyć, czy mogę coś z tym faktem zrobić czy zostaje mi życie nieuka, brak rodziny i perspektyw na dalszy rozwój ;/? Proszę o rzetelne wypowiedzi jestem zdesperowany i nie mam pojęcia co zrobić:(
 
wróć do domu i porozmawiaj z tym co cię wyrzucił.
 
rozmawiałem moja mama nie chce mnie znać ! Ma problemy ze sobą i trochę inaczej postrzega dane sprawy
 
18 lat skończone w sierpniu
 
Masz prawo ubiegać się o lokal socjalny. Udaj się więc do właściwego Urzędu gminy i złóż wniosek o lokal socjalny. Niewykluczone, że przysługuje ci też jakiś zasiłek
( nie jestem w tym zakresie ekspertem, zapytaj się w Urzędzie Gminy)
Co do alimentów, to musisz ustalić jakiekolwiek dane ojca. A powinieneś znaleźć je w aktach stanu cywilnego (dokładniej w akcie urodzenia). Udaj się więc do Urzędu Stanu Cywilnego i ustal dane ojca. Gdy będziesz już je miał , to będziesz musiał ustalić adres ojca . Czy kojarzysz może czy alimenty zostały ustalone w wyroku?
Następnie gdy będziesz miał już dane personalne i adresowe ojca wystąp z powództwem o podwyższenie alimentów. Wystąp też z powództwem o alimenty przeciwko matce.

Edit: Jak już będziesz znał dane ojca to zwróć się do niego ażeby przesyłał alimenty najlepiej na twoje konto.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje bardzo, nareszcie ktoś nakreślił mi sprawę
 
Iliveagain napisał:
Edit: Jak już będziesz znał dane ojca to zwróć się do niego ażeby przesyłał alimenty najlepiej na twoje konto.

A nie do sądu? Mama jak ma zasądzone alimenty, to pójdzie do komornika, i będzie próbować je drugi raz ściągnąć.
 
Tymczasowo możesz też poszukać pomocy w jakichś stowarzyszeniach/fundacjach. Bo wątpię, że urząd przyzna Ci mieszkanie od ręki....
 
myślę, że powinieneś zgłosić się pomocy społecznej, powinni ci dać zasiłek, są także różne hostele w sytuacjach kryzysowych

to wyszukiwarka http://www.politykaspoleczna.gov.pl/index.php?gid=59

nie znam się, ale może też jakieś stypendium socjalne ci się należy

w ogóle bardzo współczuję, bo sama kiedyś musiałam uciekać z domu, bo mój psychicznie chory brat znęcał się nade mną, było mi bardzo ciężko

pozdrawiam serdecznie
 
Ostatnia edycja:
myślę, że powinieneś zgłosić się pomocy społecznej, powinni ci dać zasiłek, są także różne hostele w sytuacjach kryzysowych

bardzo smieszne , urzednicy maja swoje przepisy a urzednicy to tez pomoc spoleczna i nie sadze zeby potrafili pomoc takiej osobie ktora chodzi do liceum.Przewaznie pomagaja ludziom z przeszloscia emitujac przy tym tony zbednej dokumentacji , tu potrzebna jest raczej reakcja a nie urzednicza diagnoza ... moim zdaniem napisz to innego kumpla lub do innej rodziny np do dziadka wujka czy kogos, czy moze ciotki ... skazywanie mlodego czlowieka na laske urzednikow to troche nie fair
 
nie bardzo rozumiem co to znaczy skazywanie człowieka na łaskę urzędników? jemu pomoc się należy!!! to nie jest łaska, po to jest pomoc społeczna finansowana z naszych podatków, żeby pomagać ludziom w sytuacjach kryzysowych!!!

co do pomocy rodziny, to ja fajnie by było, żeby mogli pomóc, ale nie zawsze jest to możliwe, więc chłopak musi sam o siebie się starać, skończyć liceum iść na studia, żeby całe życie się potem nie tułał i nie harował na byle jaki kąt i kawałek chleba!!!

urzędnicy nie zawsze chcą pomagać, różnie bywa, ale nie wolno ustępować, ja osobiście wolę jeśli z moich podatków pomogą temu chłopakowi niż pijakowi
 
Ostatnia edycja:
gdzie to jest napisane ze pomoc spoleczna zajmuje sie ludzmi w "sytuacjach kryzysowych"
sytuacje kryzysowe mozna roznie rozumiec.
Teoretycznie zalozmy ze przyznaja mu pomoc ... dadza mu 200 zl / msc i 10 formularzy a4 na ktorych ma sie podpisac, czy za te 200 zl wynajmie sobie mieszkanie??
czy to rozwiaze jego problem??
 
Paninax, przepraszam cię, ale w czym ty masz problem? bo ja nie rozumiem?
Jeśli chłopak jest w trudnej sytuacji, musi szukać pomocy gdzie się da i to wytrwale, bo inaczej się nie da. A ty piszesz, że nie warto, bo mu za mało dadzą, to kurcze blade zamiast biadolić daj chłopakowi więcej!!!

Ja niestety nie znam się, jaka pomoc mu się należy, ale może ktoś byłby wstanie podpowiedzieć więcej.
 
Ostatnia edycja:
paninax napisał:
dadza mu 200 zl / msc i 10 formularzy a4 na ktorych ma sie podpisac
No wiesz jak ktoś chciałby mi dawać dwie stówy na miesiąc za to że raz przeczytam i podpiszę 10 kartek to raczej bym nie marudził :)
 
Jego matka nie ma prawa go wyrzucić z domu!!! Dopóki chłopak się uczy! Jeżeli jeszcze się uczysz, nawet po ukończeniu 18 roku życia twoi rodzice mają obowiązek łozyć na twoje utrzymanie a także pomagać w kwestii mieskania.. więcej na ten temat znajdziesz w internecie. Jednak mogę ci podpowiedzieć, że masz prawo do tego, aby policja pomogła ci wejsc do tego mieszkania.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra