@
@@marika@@
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2008
- Odpowiedzi
- 20
Witam mamy problem który ciągnie sie ponad rok. W lutym 2007 r aresztowano mojego narzeczonego z ark 56 o przeciwdziałaniu narkomanii.Pomawia go jeden swiadek który był karany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym policjanta>. Mój narzeczony nigdy nie był karany, ani zlapany na gorącym uczynku jednym słowem niema żadnych dowodów rzeczowych tylko i wyłącznie zeznania świadka który poszedł na ugodę z policją gdyż grozi mu wysoka kara miedzy innymi za narkotyki, kradzieże. Moje pytanie co w takiej sytuacji zrobić??????? Skladalismy podania juz chyba wszedzie i nic a ciągnie sie to juz ponad rok. Utrudniajacy jest fakt iz połączono 2 śledztwa i do tej sprawy zatrzymano prawie 30 osób. Bardzo prosze o jakąś rade bo to juz przechodzi ludzkie pojęcie.....