D
dosiaaa18
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 4
Witam, piszę, bo jestem oburzona. Zapisałam się do jednej z policealnych szkół, która reklamowała się wszędzie jako BEZPŁATNA. Aby się upewnić czy to po prostu nie jest zwykła reklama przed zapisem dopytałam się w sekretariacie czy aby napewno nie ma w niej żadnych kosztów ukrytych i czy niczym mnie nie zaskoczą. Usłyszałam, że szkoła jest dofinansowana przez UE i jest całkowicie dzięki temu bezpłatna. Ukończyłam pierwszy semestr i nagle przedstawiono mi dokumenty, w których jestem zobowiązana w kolejnym semestrze płacić 50zł miesięcznie (wyjdzie ok.200zł jak nie więcej), tłumaczono mi, że to są opłaty za kosmetyki których używamy (szkoła kosmetyczna) i opłata za wodę i prąd szkoły. Zbulwersowałam się i chciałam kupić te kosmetyki na własny koszt, co wyszłoby o wiele taniej, ale usłyszałam, że nie ma takiej możliwości i że jeśli tego nie podpiszę to zostanę od razu skreślona i nie przyjmą mnie na kolejny semestr. CZuję się oszukana. Czy to jest zgodne z prawem!?!
Proszę o radę.
Proszę o radę.