L
loony93
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 83
W ostatnim czasie nastał dla mnie niezręczny kłopot..
1. Raz łapiąc stopa, podjechała policja, z sekcji kryminalnej iż rzekomo jestem poszukiwany przez policję - ot ktoś zadzwonił z taką informacją bo przejeżdzał drogą i mnie rozpoznał.
2. Parę dni później dzwoni ktoś i podaje się za policjanta, którego głos jednak znałem dobrze więc wyczułem że coś jest nie tak.
3. Przyjeżdza pogotowie, następnie policja bo ktoś zgłosił że chce popełnić samobójstwo/już je popełniłem (?). Po raz kolejny niezbyt miła wizyta kryminalnych.
Pod jaki paragraf to podpada? Czy to jest pomawianie, czy inaczej to zakwalifikować? To już jest dość nagminne, więc nie mogę tego ot tak zostawić.. proszę o propozycje.
1. Raz łapiąc stopa, podjechała policja, z sekcji kryminalnej iż rzekomo jestem poszukiwany przez policję - ot ktoś zadzwonił z taką informacją bo przejeżdzał drogą i mnie rozpoznał.
2. Parę dni później dzwoni ktoś i podaje się za policjanta, którego głos jednak znałem dobrze więc wyczułem że coś jest nie tak.
3. Przyjeżdza pogotowie, następnie policja bo ktoś zgłosił że chce popełnić samobójstwo/już je popełniłem (?). Po raz kolejny niezbyt miła wizyta kryminalnych.
Pod jaki paragraf to podpada? Czy to jest pomawianie, czy inaczej to zakwalifikować? To już jest dość nagminne, więc nie mogę tego ot tak zostawić.. proszę o propozycje.