bezpodstawne podejrzenia

  • Autor wątku Autor wątku pomóżcie80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pomóżcie80

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
1
znajoma wychodzac z supermarketu asda zostala zatrzymana przez ochrone gdyz wlaczyl sie alarm przy wejsciu.Oprocz niej przechodzily tamtedy jeszcze dwie osoby,jednak je przepuszczono.Znajoma nic nie ukradla,jednak nie miala ze soba paragonu za zakupy zrobione we wczesniejszym sklepie.Wezwano wiec policje.Policja przeszukujac jej torebke znalazla leki z morfina(przepisane na recepte przez jej lekarza).Zazadali okazania paszportu,ktorego ze soba oczywiscie nie miala,(nie chccieli jej prawa jazdy).Zatem pojechali z nia do mieszkania i tam pokazala im paszport.Zostala jednak "spisana"i pobrali jej odciski palcow.Do zaplacenia ma takze 80 funtow kary,sama nie wie za co?Blagam pomozcie,gdzie ma sie zgłosic po jakakolwik pomoc?
 
ambasada jedynie przychodzi mi w tej chwili na myśl
 
Jak to nie wie za co?No chyba nie za zakupy w innym sklepie i brak paragonu, bo z tym policja sobie swietnie radzi, i staff pracujacy w sklepie rowniez.Bezpodstawnie nikt nie wzial od niej odciskow palcow, i DNA, nie nalozyl tez na nia kary pienieznej.
Chyba nie powiedziala ci prawdy, bo prawdopodobnie cos buchnela z tego sklepu, i dlatego zawieziono ja na komisariat, wzieto odciski palcow i DNA, nalozono kare pieniezna, za niska szkodliwosc czynu.Odciski palcow gdzie od niej wzieto, w domu?Czy na komisariacie, i fotke tez jej musieli strzelic.Bo tylko w taki sposob to sie odbywa.:)
 
Powrót
Góra