Bezpodstawne wzywanie służb, a grzywna

  • Autor wątku Autor wątku Temessis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Temessis

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
4
Dzień dobry,

od razu posłużę się przykładem:

- Pies na smyczy bawi się na otwartym placu zabaw (nie jest zabudowany, jest to teren publiczny)
- Pies się tylko bawi - nie załatwia się tam
- Ktoś wzywa policję/straż miejską, aby nałożyła karę na właściciela psa, ponieważ według tej osoby na (otwarty) plac zabaw nie można wchodzić z psem "bo bawią się tam dzieci"

Zgodnie z Art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt:
Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.

Zgodnie z Art. 4 ust. 2 pkt. 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach:
Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku

Zgodnie z Art. 66. Kodeksu wykroczeń:
Kto chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego
– podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 zł. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1000 złotych.

Czy osoba wzywająca służby do takiej sytuacji powinna otrzymać grzywnę gdy właściciel psa i sam pies nie łamią prawa (według osoby wzywającej - łamią)? Pies w sumie tylko biega na smyczy po placu zabaw oraz kopie dołki, które właściciel na bieżąco zakopuje...

Interesuje mnie jedynie strona prawna, podziękuję za opinie etyczne czy pies powinien bawić się na placu zabaw gdzie bawią się dzieci.
 
Co na to regulamin utrzymania czystości i porządku w przedmiotowej gminie ?
(bardzo często jest tam jasno określone że pies w miejscu publicznym musi być na smyczy i kagańcu)?
 
Temessis napisał:
Czy osoba wzywająca służby do takiej sytuacji powinna otrzymać grzywnę gdy właściciel psa i sam pies nie łamią prawa (według osoby wzywającej - łamią)? Pies w sumie tylko biega na smyczy po placu zabaw oraz kopie dołki, które właściciel na bieżąco zakopuje...

Interesuje mnie jedynie strona prawna, podziękuję za opinie etyczne czy pies powinien bawić się na placu zabaw gdzie bawią się dzieci.

Nie, ponieważ zgłaszający może nie wiedzieć czy faktycznie łamiesz prawo czy nie. Bezpodstawne wezwanie byłoby gdyby zgłosił że chodzisz z psem a ty nie miałbyś psa.
 
dearon napisał:
Co na to regulamin utrzymania czystości i porządku w przedmiotowej gminie ?
(bardzo często jest tam jasno określone że pies w miejscu publicznym musi być na smyczy i kagańcu)?

Takie zapisy są niezgodne z Ustawą o Ochronie Zwierząt. Norma prawna, już przytoczona w tym wątku wynika z art.10a ust. 3.

Takie uchwały/regulaminy gminne często są skutecznie zaskarżane do WSA.
 
Nie mamy w PL prawa precedensów - każdą sprawę i każdy przypadek Sąd rozpatruje indywidulanie - wyrok II SA/Go 13/20 nie zmienia stanu prawnego regulaminu w Twojej gminie.
 
Zgadzam się, uchwałę każdej gminy należy zaskarżać osobno. Póki nie zostanie uchylona przez sąd-obowiązuje.
I pomimo tego, że nie ma precedensów, jest trend uchylania tych zapisów. W miarę "świeży" wyrok: II SA/Gd 737/21
 
Powrót
Góra