Bezpodstawne zajęcie emerytury przez komornika.

  • Autor wątku Autor wątku Cobra1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Cobra1989

Cobra1989

Użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
216
Witam, mam pilne pytanie: moja mama dostała wezwanie do zapłaty od komornika sądowego i zawiadomienie o egzekucji przeciwko niej. Kwota nie była zbyt duża - ok. 2 600 zł, więc zgodnie z wezwaniem do niezwłocznej zapłaty na drugi dzień, tj. 11.08.2016 mama wpłaciła całą kwotę na konto komornika (oczywiście podając sygnaturę, z jakiego tytułu jest ta wpłata itd.). Ponieważ pod wskazanym nr telefonu kancelarii komorniczej nikt nie odbierał, postanowiliśmy wysłać maila z zawiadomieniem o dokonanej wpłacie. W ostatni piątek, tj. 26.08.2016 matka otrzymała list z ZUS-u, że począwszy od września jej emerytura będzie zajęta przez komornika (telefonicznie dowiedziała się w ZUS-ie, że będzie to 25% kwoty emerytury). Mama na dość niską emeryturę (ok. 813 zł), spłaca kilka rat (regularnie, bez opóźnień), ma wydatki związane ze swoim stanem zdrowia. Moje pytania: dlaczego pomimo całkowitej spłaty komornik zajął matce emeryturę?! Jakim prawem, skoro oddała wszystko? ZUS dwa tygodnie przed wypłatą emerytury odlicza zajętą kwotę dla komornika. Jeśli doszło do jakiegoś przeoczenia ze strony wielmożnego pana komornika, to mógł chociaż faxem lub e-mailem wstrzymać (cofnąć) egzekucję - przecież żyjemy w XXI wieku!!!

Co można teraz zrobić z tym fantem? Jak można ukarać tego komornika i wyciągnąć wobec niego jakieś konsekwencje? Termin skargi do Sądu Rejonowego już upłynął w ciągu 7 dni, ale matka nie wiedziała, że on jej zajął emeryturę. W zawiadomieniu o egzekucji nic nie było napisane o tym. Czy komornik ma prawo ot, tak zająć sobie dowolną kwotę, nie dowiadując się najpierw, czy dana osoba ma np. inne raty, ponosi wysokie koszty leków, czynszu itd.? Bardzo proszę o jakieś przepisy regulujące zakres praw i obowiązków komorników sądowych. Po uiszczeniu wszystkich opłat mama obliczyła, że po potrąceniu 25% jej emerytury przez komornika zostanie jej ok. 4 zł na życie! To jest skandal!!!!

Dla mnie to czysta samowolka, ten pan chyba myśli, że jest szeryfem w swoim miasteczku na Dzikim Zachodzie! Bardzo proszę o pomoc. Wielkie dzięki z góry.
 
Cobra1989 napisał:
Czy komornik ma prawo ot, tak zająć sobie dowolną kwotę, nie dowiadując się najpierw, czy dana osoba ma np. inne raty, ponosi wysokie koszty leków, czynszu itd.?

I prawo i obowiązek a dowiadywanie się i fakt posiadania innych zobowiązań nie ma nic do rzeczy w postępowaniu egzekucyjnym ani nie należy do obowiązków komornika.
 
Cobra1989 napisał:
... że po potrąceniu 25% jej emerytury przez komornika zostanie jej ok. 4 zł na życie! To jest skandal!!!!

Dla mnie to czysta samowolka, ten pan chyba myśli, że jest szeryfem w swoim miasteczku na Dzikim Zachodzie! Bardzo proszę o pomoc. Wielkie dzięki z góry.


Właśnie Sejm pracuje nad tym ograniczeniem "skandalu" jak go nazywasz. Problem w tym że im mniej można będzie potrącać emerytowi tym mniej będzie mógł kupić na kredyt albo w ogóle nic nie kupi na raty np. dla wnuczka. Banki nie popierają tej inicjatywy ustawodawczej.
 
Banki to niech się opamiętają z kosztami kredytów .
Co do pytania , nie e-mail , tylko polecony ZPO.
 
LLawyer napisał:
I prawo i obowiązek a dowiadywanie się i fakt posiadania innych zobowiązań nie ma nic do rzeczy w postępowaniu egzekucyjnym ani nie należy do obowiązków komornika.

Czyli komornik może zająć bezkarnie tyle, ile sam chce i wpędzić dłużnika w jeszcze większe długi (brak pieniędzy na spłatę innych rat) i pozbawić środków do życia i leków? Na podstawie jakich przepisów? To niemożliwe, dowiadywałem się w jednej z kancelarii, że dłużnik musi mieć z czego żyć! No chyba, że ten komornik jest zafascynowany swoim idolem z filmu P. Falka "Komornik"
 
25% to nie jest dużo , rozumiem żal do przepisów , lecz w jakiś sposób wierzyciel musi odzyskać swoje pieniądze.
Gdybyś to ty był wierzycielem , czy interesowało by cię trudna sytuacja obcej ci osoby ?
czy chciałbyś odzyskać to co twoje.
 
Cobra1989 napisał:
Czyli komornik może zająć bezkarnie tyle, ile sam chce i wpędzić dłużnika w jeszcze większe długi (brak pieniędzy na spłatę innych rat) i pozbawić środków do życia i leków? Na podstawie jakich przepisów? To niemożliwe, dowiadywałem się w jednej z kancelarii, że dłużnik musi mieć z czego żyć! No chyba, że ten komornik jest zafascynowany swoim idolem z filmu P. Falka "Komornik"

To fajna ta kancelaria, mało ważne zresztą gorzej że wprowadza w błąd.
Może zająć 25% u źródła - świadczeniodawcy - koniec.
Może również zająć rachunek na który wpływa świadczenie.
Podstawy zajęć znajdują się na odpisie zajęcia.

Weź pełnomocnictwo od babci czy dziadka i zapytaj osobiście czym się fascynuje się ten wybrany komornik.
 
Cobra1989 napisał:
Dla mnie to czysta samowolka, ten pan chyba myśli, że jest szeryfem w swoim miasteczku na Dzikim Zachodzie!
Ty kim jesteś. Bezkrytycznym czytelnikiem prasy brukowej?
III CZP 77/85 Przeczytaj. Komornik nie bada sytuacji materialnej. Proszę podreptać do MOPS-u
 
Cobra1989 napisał:
Mama na dość niską emeryturę (ok. 813 zł), spłaca kilka rat (regularnie, bez opóźnień)

Jednak wszystkiego nie spłacała regularnie, bo jedna sprawa jak sam widzisz trafiła do sądu, a następnie do komornika. Ten zajął 25%, bo miał obowiązek. Głodować nie będzie, zostanie jej 75%, ucierpią tylko inne raty. Nic dziwnego ani złego w tym nie ma, zaległości z wyrokiem mają pierwszeństwo. To że komuś się wali system i zrobią się zaległości w pozostałych ratach to już wina tej osoby, że ma dług. Jakby tobie ktoś wisiał 2.600 zł i miesiącami nie spłacał, to interesowałbyś się czy ma inne raty, które chce spłacić przed tobą?

Wpłaciła, a mimo to komornik zajął. Pytanie czy pieniądze były zaksięgowane przed, czy po zajęciu emerytury? Może pismo się rozminęło z wpłatą, może postępowań jest więcej, trzeba to ustalić z komornikiem.
 
Powrót
Góra