Bezpodstawny wyrok

  • Autor wątku Autor wątku luxy81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luxy81

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
10
Witam.Mam pewien problem,a raczej sytuacje budzącą wątpliwości i chciałbym usłyszeć na ten temat opinię kogoś kompetentnego,bo w głowie mi się nie mieści że polskie prawo jest tak dziurawe.Zostałem oskarżony wraz z moimi kolegami o pobicie 2 osób,odbyła się sprawa karna na której 2 poszkodowanych i ich świadkowie,stwierdzili że nie jesteśmy osobami które dopuściły się tego czynu i odwołały wszystkie swoje zeznania.Mimo to sąd skazał nas na pół roku w zawieszeniu na dwa i 2100 zł grzywny.Czy ma ktoś pojęcie jak to w ogóle mogło się stać? I czy idąc do sądu nawet pomówionym trzeba być pewnym skazania,no i co zrobić w tej sytuacji przecież nie jestem winny i nie zgadzam się z wyrokiem.
 
Widocznie świadkowie odwoływali swe wcześniejsze zeznania np. na tyle nieprzekonująco, że Sąd im nie uwierzył i za wiarygodne uznał ich pierwsze zeznania. Skazani mogą wnieść o doręczenie im uzasadnienia wyroku na piśmie (o ile nie upłynął termin do tego). W uzasadnieniu Sąd powinien wytłumaczyć się z motywów swojego orzeczenia. Jeśli skazanych to nie przekona - mogą skarżyć wyrok (tu też ważny jest termin).
 
A jeśli złożę odwołanie od wyroku to czy sąd wyższej instancji może zmienić wyrok na wyższy? Czy tylko rozpatrzy sprawę ponownie i uchyli bądź podtrzyma wyrok. I czy świadkowie i oskarżenie będą przesłuchiwani po raz kolejny czy sąd oprze swój wyrok o zeznania które zostały już złożone przed sądem?
 
Jeśli wyrok nie pochodzi z tzw. dobrowolnego poddania się karze i tylko oskarżony wniesie apelację to Sad II instancji nie będzie mógł orzec na niekorzyść apelującego.

Sąd II instancji - co do zasady - nie przeprowadza nowych dowodów.

BTW: Jeśli świadkowie w jednym procesie na temat tych samych zdarzeń zeznali raz A a raz nie-A to w zasadzie należy im się postępowanie karne z uwagi na podejrzenie złożenia fałszywych zeznań.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra