M
M@ster
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Szukałem dużo na temat mojego problemu ale nic nie znalazłem.
Otóż studiowałem kilka semestrów za granicą i przeniosłem się do uczelni w kraju, by dalej kontynuować studia. Zostałem przyjęty na zasadzie przeniesienia (USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z dnia 30 sierpnia 2005 r. Art. 171. 3. "Student może przenieść się z innej uczelni, w tym także zagranicznej, za zgodą kierownika podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni przyjmującej, wyrażoną w drodze decyzji, jeżeli wypełnił wszystkie obowiązki wynikające z przepisów obowiązujących w uczelni, którą opuszcza.")), co w tej sytuacji oznacza, iż nie musiałem dostarczyć nostryfikacji mojego świadectwa maturalnego.
Chociaż podczas składania dokumentów pani w dziekanacie prosiła o nostryfikację, jednak kierownictwo zadecydowało inaczej i poprosiło mnie o dokument potwierdzający, iż studiowałem już za granicą i to wtedy wystarczyło by podpisać ze mną umowę.
Moje świadectwo nie mogło być nostryfikowane, bo mam tzw. maturę zawodową.
Ukończyłem w tym czasie trzy letnie studia w kraju zdobywając tytuł licencjata.
Jednak teraz dowiedziałem się, że na uczelnię zostałem przyjęty niesłusznie i w tej sytuacji prawdopodobnie nie liczy się nawet mój dyplom. Sugerowano, że gdyby była nostryfikacja, to mam ją donieść i będzie znowu wszystko w porządku. Nie otrzymałem jednak od nikogo konkretnej odpowiedzi, dlaczego zostałem wtedy przyjęty niesłusznie. Dopytuję się u władz uczelni o co chodzi, to mnie zapraszają na spotkanie.
Co mi chcą oznajmić lub co mnie czeka z ich strony? Czy ktoś jest zorientowany na czym dokładniej polega zasada przeniesienia z uczelni zagranicznej do Polski, lub czy Art. 171. 3. ma jakieś poszerzone znaczenie o którym nie wiem?
Ucieszę się z każdej porady.
Szukałem dużo na temat mojego problemu ale nic nie znalazłem.
Otóż studiowałem kilka semestrów za granicą i przeniosłem się do uczelni w kraju, by dalej kontynuować studia. Zostałem przyjęty na zasadzie przeniesienia (USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z dnia 30 sierpnia 2005 r. Art. 171. 3. "Student może przenieść się z innej uczelni, w tym także zagranicznej, za zgodą kierownika podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni przyjmującej, wyrażoną w drodze decyzji, jeżeli wypełnił wszystkie obowiązki wynikające z przepisów obowiązujących w uczelni, którą opuszcza.")), co w tej sytuacji oznacza, iż nie musiałem dostarczyć nostryfikacji mojego świadectwa maturalnego.
Chociaż podczas składania dokumentów pani w dziekanacie prosiła o nostryfikację, jednak kierownictwo zadecydowało inaczej i poprosiło mnie o dokument potwierdzający, iż studiowałem już za granicą i to wtedy wystarczyło by podpisać ze mną umowę.
Moje świadectwo nie mogło być nostryfikowane, bo mam tzw. maturę zawodową.
Ukończyłem w tym czasie trzy letnie studia w kraju zdobywając tytuł licencjata.
Jednak teraz dowiedziałem się, że na uczelnię zostałem przyjęty niesłusznie i w tej sytuacji prawdopodobnie nie liczy się nawet mój dyplom. Sugerowano, że gdyby była nostryfikacja, to mam ją donieść i będzie znowu wszystko w porządku. Nie otrzymałem jednak od nikogo konkretnej odpowiedzi, dlaczego zostałem wtedy przyjęty niesłusznie. Dopytuję się u władz uczelni o co chodzi, to mnie zapraszają na spotkanie.
Co mi chcą oznajmić lub co mnie czeka z ich strony? Czy ktoś jest zorientowany na czym dokładniej polega zasada przeniesienia z uczelni zagranicznej do Polski, lub czy Art. 171. 3. ma jakieś poszerzone znaczenie o którym nie wiem?
Ucieszę się z każdej porady.