Bezprawne wykorzystanie danych osobowych

  • Autor wątku Autor wątku konji
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

konji

Stały bywalec
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
760
W listopadzie ubieglego roku, szukalem pracy i pewna osoba szukajaca tez pracy oglaszala sie jako chetna do podjecia pracy w dziale dla pracodawcow (czyli zlym dziale). jej ogloszenie pojawialo sie co godzine i utrudnialo mi przeszukiwanie ofert. napisalem do tej osoby ze to nie dział dla osob szukajacych pracy na co dostalem wulgarna, pełną wyzwisk odpowiedz - z grubsza że to nie moja sprawa. po mailowej pyskowce w silnym wzburzeniu emocjonalnym i obrazony wyzwiskami:

- skopiowalem telefon stacjonarny z ogloszenia tej osoby i wstawiłem jako ogloszenie matrymonialne - niestety dla mnie, zrobilem to zanim ukrylem swoje dane i osoba ta dowiedziala sie o moim imieniu i nazwisku.

- Zglosiła sprawe na policji - bylem przesluchany jako świadek, przyznalem sie do wszystkiego bo juz emocje opadły i to do mnie niepodobne wiec przyjałem to "po męsku"

- wczesniej jakis miesiac po tej akcji przeprosiłem za wszystko te osobe i wydawala sie być udobruchana

- ale sprawa na policji jest i wlaśnie jestem po rozmowie z prowadzacym sprawe policjantem, że jesli poszkodowana nie wycofa wniosku to on w porozumieniu z prokuratorem bedzie mi musial przedstawic zarzuty bezprawnego korzystania z danych osobowych

moje pytanie co moge zrobic, oczywiscie powtornie przeprosilem mailem (bo innej drogi kontaktu nie mam) poprosilem o polubowne zalatwienie sprawy ale nie dostalem odpowiedzi;
jaka grozi mi kara za to (przestepstwo?) i najwazniejsze jak to sie bedzie mialo do prawa wykonywania zawodu lekarza weterynarii skoro jako jedno z oswiadczen musze zlozyc oświadczenie o posiadaniu pełnej zdolności do czynności prawnych?

Jakies sugestie co do zalatwienia sprawy, ewentualnie jak mam sie zachowac jeśli do ugody nie dojdzie i bedzie zarzut?

Dziekuje za pomoc z góry, do końca przyszlego tygodnia czyli do 31 maja ma sie wszystko rozstrzygnąć
 
Wczoraj byłam na szkoleniu z danych osobowych i gościu mówił, że grozi to pozbawieniem wolności do lat 3. Zależy to od wartości ujawnionych danych, tzn. imię i nazwisko, pesel itp...więc nie wiem co podałeś oprócz numeru telefonu klienta.
Oto adres strony na której powinieneś znaleźć pomoc.
GIODO Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Pozdrawiam
 
tylko telefon stacjonarny. ale sadze, że to że nie uzyskałem danych osobowych podstepem czy siłą bo sama ta osoba je umiescila na portalu godząc sie niejako na ich przetwarzanie akceptując regulamin -dziala na moja korzyść sądzę
O wyrok to policjant mowil na początkuj o roku w zawieszeniu na 3 potem o 6 m-cach w zawieszeniu na rok a na koniec juz o grzywnie - to zalezy od prokuratora.
Tylko nie wiem jak mam sie bronić jeśli dojdzie do procesu karnego - choć nie sadze ze polskie sady sie takimi "głupotami" zajmują....
 
ktos miał moze podobny zarzut z ustawy o ochronie danych osobowych? Bo kary sa od grzywny do 3 lat wiezienia - ale czy prokurator bedzie chcial waszym zdaniem robić z tego sprawe czy istnieje jakies samoukaranie czy poddanie sie dobrowolnie karze ale bez "zawiasów"
 
dzisaj spotkałem sie z poszkodowaną i powiedziała że wycofa sprawe na policji jesli zaplace jej do konca tygodnia tysiąc złotych.
Liczylem sie z tym, że chodzi jej o pieniądze ale czy to jest zgodne z prawem?Mam na to świadkow. Powiedziała też że jesli nie zaplace to wystapi tez o odszkodowanie na drodze cywilnej i bedzie to drugie tyle co żąda. Pieniądze te maja być odszkodowaniem za nieczynny/zablokowany telefonami jej prywatny telefon ktory jest potrzebny jej w pracy (nie wiem czy musaila zmienic numer) tak to ujęła
Pytanie moje zatem czy zgodzić się czy bronić sie w sądzie o niższy wymiar kary ale z oplatami to raczej nizszy nie bedzie prawda? Jestem studentem niekaranym
A jakie oswiadczenie dac jej ewntualnie do podpisania przy ugodzie jeśli bym zaplacił?bo pieniedzy tak w ciemno to jej nie dam na pewno...Że zrzeka sie sprawy sądowej czy rozczeń od mojej osoby?
Proszę o pomoc
 
to kupę ciekawych rzeczy sie dowiedziałem. dziękuję za pomoc :>
 
To i tak mala kwota ze tak sie wyraze za stres nieprzyjemnosci na jakie naraziles ta osobe swoim bezmyslnym zachowaniem pomysl jak bys sie poczul gdyby to tobie ktos w taki sposub utrudnil zycie.
 
Pewnie nie zakladal bym komuś takiemu sprawy no ale to nie forum porad psychologicznych tylko prawnych więc dziękuję za wyrażenie swojego zdania ale oczekiwałem bardziej prawnego podejscia do sprawy
 
Powrót
Góra