Bezprawne wzbogacenie - przedawnienie 10 lat czy 3 lata

  • Autor wątku Autor wątku Ponti0045
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Ponti0045

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
25
Witam.
W 2008 roku prowadziłem działalność gospodarczą ( firma jednoosobowa).Jeden z moich kontrahentów przez przypadek przelał ok. 10 tys zł na mój rachunek firmowy. Niestety rachunek ten był zajęty przez skarbówkę i pieniądze automatycznie zostały przelane na konto urzędu. Poinformowałem właściciela tej firmy o moim problemie i zasugerowałem mu aby , aby wystąpił do US z art. 841 par. 1 k.p.c. Wystarczyło przecież sprawdzić, że nie wystawiałem mu żadnej faktury z numerem XXX na tę kwotę. Nie skorzystał z tego tylko wysłał jakieś pismo do banku i nic nie wskórał. Przez kilka lat wpłaciłem mu ok 3.000 ( ostatnia wpłata 01.2012). Wczoraj odebrałem pismo z Sądu że będę miał sprawę w postępowaniu nakazowym o bezprawne wzbogacenie. Do sądu mam wysłać ewentualne zarzuty.Czy mogę liczyć na przedawnienie roszczenia z art. 118 kc ( trzy lata dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej) ???
 
Nikt nie pomoże ?
 
Sprawa w Sądzie niedługo...
 
Płatność związana z działalnością gospodarczą, dwa podmioty - wychodziłoby że 3 lata
 
amelia2013 napisał:
Płatność związana z działalnością gospodarczą, dwa podmioty - wychodziłoby że 3 lata

A gdzie tu widzisz płatność związaną z działalnością gospodarczą ?
 
W nakazowym? Miał jakiś weksel od Ciebie?
 
Witam ponownie i dziękuję za odpowiedzi.

@EagleInterceptor
Nie, nic takiego. Po prostu wniósł pozew w postępowaniu nakazowym o bezpodstawne wzbogacenie. I otrzymałem z Sądu pismo, że mam 2 tygodnie na złożenie odpowiedzi na pozew.

@amelia2013

Też tak mi się wydaje. W pozwie jako dowody przedstawia potwierdzenia moich kilku wpłat do roku 2009. Wymienia też następne. Ostatnia niby w 17.01.2012. Ale nie poparł tego żadnym dowodem, tylko stwierdzeniem. Ja tego nie pamiętam. Pozew do Sądu wniósł 22.01.2015 a więc teoretycznie 5 dni po terminie przedawnienia. I tu moje pytanie:
1) Czy Sąd uwzględni tę moją "niby" wpłatę jeżeli nie będzie dowodów ?
2) Znalazłem w necie orzeczenie Sądu, że nie uznał terminu przedawnienia pomimo tego, że już minął. Termin przedawnienia minął 2 dni po terminie wniesienia pozwu i Sąd powołał się na Art. 5 k.c.

Z niecierpliwością czekam na pomoc.
 
Ponti0045 napisał:
2) Znalazłem w necie orzeczenie Sądu, że nie uznał terminu przedawnienia pomimo tego, że już minął. Termin przedawnienia minął 2 dni po terminie wniesienia pozwu i Sąd powołał się na Art. 5 k.c.
Może były jakieś inne okoliczności? Takie sytuacje to wyjątkowa rzadkość, ponad 99% spraw jak przedawniona to przedawniona. Poniekąd całkowicie słusznie - wszak jest wystarczająco dużo czasu aby wierzyciel podjął odpowiednie starania. Widać nie chciał, to sam doprowadził do przedawnienia, a pamiętajmy że dłużnik nie ma najmniejszego wpływu na to, by uciec w przedawnienie; to tylko i wyłącznie bezczynność wierzyciela. Ja z kolei znam sprawę, kiedy pozew wniesiono w dniu, kiedy się sprawa przedawniła i było "po ptokach" :)
 
Mam nadzieję, że w mojej sprawie to nie będzie ten pozostały 1% :(.
A czy mógłbym prosić jeszcze o odpowiedź na zadane wcześniej pyt :
1) Czy Sąd uwzględni tę moją "niby" wpłatę jeżeli nie będzie dowodów ?
 
Ponti0045 napisał:
Mam nadzieję, że w mojej sprawie to nie będzie ten pozostały 1% :(.
To nawet nie jest 1%, to ułamek procenta, wręcz pojedyncze przypadki. Zaś jak nie ma na coś dowodu a ty zaprzeczasz, to przecież powód niczego nie wykaże.
 
Dziekuję . Jestem spokojniejszy. Przez weekend muszę spłodzić pismo do Sądu

Pozdrawiam :cool:
 
We wtorek jest sprawa...Różne myśli chodzą mi po głowie. Boję się żeby Sąd nie potraktował tej wpłaty jako od osoby prywatnej. Bo to nie jest tak, że pieniądze od jakiejś firmy wpłynęły na moje konto firmowe a ja nie wykonałem usługi z którą ona zapłaciła. Wtedy byłoby oczywiste, że termin przedawnienia 3 lata. Ale u mnie po prostu firma przelała mi pieniądze przypadkowo, za te pieniądze nie miałem wykonać żadnej usługi. Qrde boję się....
 
Już po sprawie. Powód stwierdził, że przelew nie ma nic wspólnego z działalnością gospodarczą i twierdzi, że przedawnienie dopiero po 10 latach. Wyrok Sądu za tydzień.....
 
Ja bym na Twoim miejscu argumentowała, ze w istocie nie nastapiło wzbogacenie, ponieważ pieniądze "przepadły". Wyrok może byc jednak różny...
 
Odpada. Sprawdzałem przepisy. Wzbogaciłem się ponieważ zmniejszył się mój dług wobec US. Walczę tylko o przedawnienie.
 
Ponti0045 napisał:
Wzbogaciłem się ponieważ zmniejszył się mój dług wobec US.
Moim zdaniem jednak ma to zastosowanie.

Art. 411. Nie można żądać zwrotu świadczenia:

1) jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej;
 
Powrót
Góra