M
maagja
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
jakiś czas temu wysłałam do ztm pismo, ze nie uznaje roszczeń z tytułu nałożonej na mnie kary za przejazd bez ważnego biletu, gdyż wysłane do mnie wezwanie do zapłaty nie przerywa biegu przedawnienia. Sprawa jest z 2004
Otrzymałam następującą odp:
" W przedmiotowej sprawie wydany został nakaz zapłaty w dniu 18.04.2004. Po uprawomocnieniu się, nakaz zapłaty został opatrzony tytułem wykonawczym w dniu 25.07.214. Tym samym nakaz przedawnienia jest bezzasadny, bowiem na mocy art 123 Kodeksu Cywilengo w związku z 125 § 1 k.c. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez są, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy..."
Jak mogę uniknąc kary i czy jest to możliwe? W tamtym okresie jeździłam na biletach miesięcznych i często zapominałam go sobie dolładowywac. Nie jestem typowym gapowiczem.
Dziękuję z góry za pomoc
Magda
jakiś czas temu wysłałam do ztm pismo, ze nie uznaje roszczeń z tytułu nałożonej na mnie kary za przejazd bez ważnego biletu, gdyż wysłane do mnie wezwanie do zapłaty nie przerywa biegu przedawnienia. Sprawa jest z 2004
Otrzymałam następującą odp:
" W przedmiotowej sprawie wydany został nakaz zapłaty w dniu 18.04.2004. Po uprawomocnieniu się, nakaz zapłaty został opatrzony tytułem wykonawczym w dniu 25.07.214. Tym samym nakaz przedawnienia jest bezzasadny, bowiem na mocy art 123 Kodeksu Cywilengo w związku z 125 § 1 k.c. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez są, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy..."
Jak mogę uniknąc kary i czy jest to możliwe? W tamtym okresie jeździłam na biletach miesięcznych i często zapominałam go sobie dolładowywac. Nie jestem typowym gapowiczem.
Dziękuję z góry za pomoc
Magda