Bieganie za ludźmi

  • Autor wątku Autor wątku monsuneron
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

monsuneron

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
3
Witam. Mam taki problem z ludźmi na ulicy... Czy gdy podchodzę do ludzi a oni uciekają a ja ich gonie, to czy łamię prawo? Nie mam z ludźmi żadnego kontaktu fizycznego, jedynie patrzę się im prosto w oczy i ich gonie. Czy za takie coś można wnieść oskarżenie?
 
Polecam skorzystać z porad lekarza, on ci odpowie na wszystkie pytania.
 
To znaczy próbuje się patrzeć tak żeby poczuli przede mną strach i wtedy ich gonie. Czy to na pewno legalne? I jeszcze jedna sprawa, czy jeżeli taka osoba mnie zaatakuje np. gazem (jak to miało miejsce 2 tygodnie temu), to czy mogę wnieść oskarżenie o napaść?
 
monsuneron napisał:
Mam taki problem z ludźmi na ulicy... Czy gdy podchodzę do ludzi a oni uciekają a ja ich gonie, to czy łamię prawo? Nie mam z ludźmi żadnego kontaktu fizycznego, jedynie patrzę się im prosto w oczy i ich gonie.

Istotnie - masz problem. I to poważny... Tyle, że nie z ludźmi, a z sobą samym... Dobrze byłoby to skonsultować z jakimś specjalistą.

monsuneron napisał:
Czy za takie coś można wnieść oskarżenie?

Owszem - takie zachowanie może wypełniać znamiona wykroczenia z art. 107 kw.
 
monsuneron napisał:
To znaczy próbuje się patrzeć tak żeby poczuli przede mną strach i wtedy ich gonie. Czy to na pewno legalne? I jeszcze jedna sprawa, czy jeżeli taka osoba mnie zaatakuje np. gazem (jak to miało miejsce 2 tygodnie temu), to czy mogę wnieść oskarżenie o napaść?

Na pewno to pomoze psychiatra na takie problemy...
 
Aha. Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.
 
Ocean absurdu też ma gdzieś swoje granice. Nawet w HydeParku.
Zamykam ten psychodeliczny temat.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra