D
dawidpl89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam. Kilka dni temu w czasie podróży ukochanym mpk wpadli słynni krakowscy kanary. Jechałem z biletem 20minutowym, w momencie odjazdu tramwaju z przystanku kasownik wybijał 10:40, bilet również ważny był do 10.40, a ja byłem juz w trasie do przystanku, na którym wysiadłem , rozpoczęła się kontrola i "szczesliwie" wybiła godzina 10.41, dodam ze dojeżdzaliśmy juz do przystanku. Kanar dumnie stwierdził, ze bilet jest niewazny od minuty i wypisał z jeszcze wieksza gracją mandat. Czy mogę się od tego odwołać przytaczając podobne argumenty oraz jakie mam szanse anulowania tego absurdalnego mandatu. Dzieki za odpowiedzi