Bilet ulgowy a mandat od MPK

  • Autor wątku Autor wątku Diilmach
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Diilmach

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie,
dzisiaj dostałem mandat w wysokości 242,70 PLN za przejazd tramwajem nocnym po skasowaniu karty miejskiej ulgowej tzw. portmonetki. Kontroler tłumaczył, że bilet ten jest nie ważny w liniach nocnych i jestem zobowiązany do zapłaty w ciągu 7 dni.
W poniedziałek chcę iść wyjaśnić do siedziby MPK, że bilet miałem mimo wszystko skasowany a mandat w tym wypadku powinien być mniejszy.

Czuję się mocno pokrzywdzony, ponieważ wcześniej MPK nie poinformowało, że w liniach nocnych nie działają karty miejskie.

Co robić w tej sytuacji? Mogę coś ugrać?
 
poczytaj regulamin, zazwyczaj ulgi nie wynikające z niepełnosprawności i ulg uczniowskich-studenckich, nie obowiązują o godzinach nocnych, a kary są jednakowo wysokie dla klasycznych "gapowiczów", jak i tych jadących na "uldze" nieprzysługującej
 
Po pierwsze to nie mandat ale "wezwanie do zapłaty". Zapoznaj się z regulaminem przewozu i jeżeli po zapoznaniu się stwierdzisz, że miałeś uprawnienia do ulgi i niesłusznie zostało wystawione Ci "wezwanie do zapłaty" to jedyną drogą jest odwołanie do przewoźnika.
 
Najczęściej kwota do zapłaty za przejazd bez biletu czy tak jak w Twoim przypadku to wielokrotność najtańszego biletu plus koszt biletu który powinieneś posiadać w chwili kontroli, sprawdź najlepiej w regulaminie Twojego przewoźnika bo taka kwota to chyba przesada, ale w różnych miastach różne opłaty.
 
Powrót
Góra