Bitwa z Orange

  • Autor wątku Autor wątku Bój
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bój

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
4
Witam,

Mam nie lichy problem, moja mama wzięła telefon na abonament gdzie warunkiem podpisania umowy było że zostanie przeniesiony numer z karty sim (numer na doładowania bez zobowiązań w sieci t-mobile) do ów abonamentu i wydano numer mojej mamie numer tymczasowy do momentu przeniesienia numeru.

Jednak Orange nie było wstanie przenieść numeru z T-mobile do orange i powiedzieli mojej mamie że numeru się nie da przenieść, i polecili wziąć nowy numer i moja mam wzięła i wciśneli mojej mamie 2 umowę na nowy numer z abonamentem. Z tamtym nic nie robiąc.

Moja mam nowy numer normalnie użytkuj opłaca rachunki, gdyż tu nagle przyszło pismo po 4 miesiącach o niedotrzymaniu warunków umowy na ten pierwszy numer co nie dało się przenieść z sieci t-mobile, co najlepsze nie przychodziły żadne rachunki do opłaty na ten pierwszy numer tylko od razu kara w wysokości 2 tyś zł.

Czy jest jakaś szansa odwołania sie i umorzenia kary, wskazując że Orange nie dotrzymało warunków umowy bo nie przeniosło wskazany numer ?

Proszę o pomoc bo moja mama jest w kropce.
 
Możesz sam się bujać z tematem ale czas gra na Twoją niekorzyść.

Miejski Rzecznik Konsumentów i/lub Urząd Komunikacji Elektronicznej.


Bój napisał:
wskazując że Orange nie dotrzymało warunków umowy bo nie przeniosło wskazany numer ?

Powinieneś bardzo dokładnie przeczytać podpisaną umowę. Powinien tam być zapis który mówi mniej więcej, że jak nie da rady przenieść właściwego nr to nr tymczasowy staje się głownym i operator nie ponosi za to odpowiedzialności. Przynajmniej ja tak miałem jakiś czas temu.

Jeśli jest taki zapis to w zasadzie nie ma podstaw do reklamacji.
 
Ostatnia edycja:
Czytałem umowę i jest właśnie taki zapis :(

To czemu wyszli z propozycja podpisania 2 umowy jak numeru nie dało się przenieść i wiedzieli że tymczasowy staje się aktualnym ?

Czyli teraz jedynym rozwiązaniem jest zapłatę kary ?
 
Jest podstawa do uchylenia się od skutków błędu w oświadczeniu woli. Ale raczej bez prawnika nie dasz rady.
 
hmmm to teraz trzeba tylko sobie przekalkulować co się bardziej opłaca,
jeszcze myślałem że może orange pójdzie na jakąś ugodę, ale znając nasze Polskie korpo to są nastawione za zysk więc może być trudno, ale spróbuje.

Jeszcze może być rozwiązaniem po prostu zrobić wznowienie po windykacyjne i normalnie wziąć ten abonament i normalnie opłacać.
 
Odpowiedź ode mnie dostałeś w #2 co zrobić.
 
Jeśli podpisujesz umowę z numerem tymczasowym to ona obowiązuje nawet jak nie przeniesiesz numeru. W przypadku negatywnego przeniesienia numeru to wznowić ten proces bez konieczności podpisywania umowy na nowy numer. Teraz to już ewentualnie pozostaje reklamacja, ale to efekt może być różny.
 
Powrót
Góra