A
aga262010
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 4
Witam
od 4 lat mieszkam w Niemczech,od maja biezacego roku nie mam ubezpieczenia.dwa tygodnie temu z ogromnym bolem brzucha i podejrzeniem ciazy pozamacicznej poszlam prywatnie do ginekologa.Po zrobieniu mi usg powiedzial ze nie ma zadnej ciazy,i kazal mi zrobic test,test wyszedl pozytywny wtedy lekarz dokladnie ogladnal zdjecie z usg i znalazl w macicy pecherzyk ciazowy(nie zrobil ponownie badania usg aby sie upewnic gdzie znajduje sie ciaza).Powiedzial ze ciaza jest prawidlowa a bole spowodowane sa wczesnym etapem .Zaplacilam za wizyte i tyle go widzialam...Po jakims tygodniu bole staly sie nie do wytrzymania zglosilam sie do polskiego ginekologa ktory stwierdzil ciaze pozamaciczna zagrozona krwotokiem i automatycznie skierowal mnie do szpitala na operacje.W szpitalu spedzilam 5 dni,wycieto mi prawy jajowod oczywiscie bez ubezpieczenia...teraz czekam na rachunek ze szpitala(jestem klebkiem nerwow).Mam pytanie czy moge zwrocic sie do tego niekompetentnego lekarza o jakiekolwiek odszkodowanie albo chociaz pokrycie kosztow operacji i pobytu w szpitalu,sama nie bede w stanie wszystkiego splacic.Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam
od 4 lat mieszkam w Niemczech,od maja biezacego roku nie mam ubezpieczenia.dwa tygodnie temu z ogromnym bolem brzucha i podejrzeniem ciazy pozamacicznej poszlam prywatnie do ginekologa.Po zrobieniu mi usg powiedzial ze nie ma zadnej ciazy,i kazal mi zrobic test,test wyszedl pozytywny wtedy lekarz dokladnie ogladnal zdjecie z usg i znalazl w macicy pecherzyk ciazowy(nie zrobil ponownie badania usg aby sie upewnic gdzie znajduje sie ciaza).Powiedzial ze ciaza jest prawidlowa a bole spowodowane sa wczesnym etapem .Zaplacilam za wizyte i tyle go widzialam...Po jakims tygodniu bole staly sie nie do wytrzymania zglosilam sie do polskiego ginekologa ktory stwierdzil ciaze pozamaciczna zagrozona krwotokiem i automatycznie skierowal mnie do szpitala na operacje.W szpitalu spedzilam 5 dni,wycieto mi prawy jajowod oczywiscie bez ubezpieczenia...teraz czekam na rachunek ze szpitala(jestem klebkiem nerwow).Mam pytanie czy moge zwrocic sie do tego niekompetentnego lekarza o jakiekolwiek odszkodowanie albo chociaz pokrycie kosztow operacji i pobytu w szpitalu,sama nie bede w stanie wszystkiego splacic.Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam