Błąd pracownika Urzędu Pracy - bon zasiedleniowy

  • Autor wątku Autor wątku pawsokostr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawsokostr

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
7
Witam.
Sprawa dotyczy otrzymania przeze mnie bonu na zasiedlenie w wysokości 7200,00 zł, a właściwie tego, że owa kwota została przelana na inny nr rachunku bankowego niż podany został przeze mnie w umowie którą podpisywałem. Rachunek bankowy, na który przelane zostały pieniądze jest również moim rachunkiem ale od dłuższego czasu nie jest używany z powodu zajęcia komorniczego, w związku z czym komornik zajął część przelanej mi przez urząd kwoty. Nadmienię, że na podstawie ugody spłacam komornikowi zadłużenie w comiesięcznych ratach.
Czy w związku z zaistniałą sytuacją mam możliwość dochodzenia swoich praw w związku z niedotrzymaniem umowy ze strony urzędu ponieważ pieniądze zostały przelane na inny nr konta niż podane jest w umowie, co zostało spowodowane błędem pracownika?
Sytuacja ma miejsce pierwszy raz w historii urzędu i niestety każdy mówi mi, że to nie jego wina i nie wiedzą co z tym zrobić.
Początkowo pracownik, który popełnił błąd zadeklarował, że zwróci mi brakująca kwotę ze swoich prywatnych środków jednak po konsultacjach z prawnikiem wszyscy pracownicy "nabrali pewności siebie" i stwierdzili, że wszystko jest w porządku ponieważ pieniądze dotarły na moje konto - sęk tkwi w tym, że nie na konto podane w podpisanej przez urząd umowie. Na koniec dodam, że jestem zażenowany zachowaniem niektórych urzędników, którzy odnoszą się do petentów w sposób co najmniej arogancki.
Serdecznie proszę Państwa o pomoc, z góry za nią dziękując. ;)
 
Ostatnia edycja:
pawsokostr napisał:
owa kwota została przelana na inny nr rachunku bankowego niż podany został przeze mnie w umowie którą podpisywałem
pawsokostr napisał:
po konsultacjach z prawnikiem wszyscy pracownicy "nabrali pewności siebie" i stwierdzili, że wszystko jest w porządku ponieważ pieniądze dotarły na moje konto - sęk tkwi w tym, że nie na konto podane w podpisanej przez urząd umowie.
A skąd PUP miał nr Pana rachunku bankowego zajętego przez komornika?
Bez poznania treści umowy ws. bonu na zasiedlenie, trudno wyrazić rzetelną opinię. Przede wszystkim proszę załączyć treść umowy (zasłaniając dane osobowe i nazwy własne, bo są bez znaczenia), aby ocenić zasadność roszczeń i wskazać dalsze kroki prawne. Nie wykluczam, że konieczne będzie podanie szczegółowych danych związanych z zawarciem umowy.
 
Dziękuję za odpowiedź i spieszę z wyjaśnieniami.
Stary nr konta nie używanego przeze mnie od kilku lat był używany przez UP do przekazywanie mi wynagrodzenia w ramach stażu jakieś 5 lat temu w związku z czym pracownik wykonujący przelew nie zwracając uwagi na umowę przelał pieniądze na rachunek bankowy, który w systemie UP był przypisany do mnie. Niestety na ten moment nie mam możliwości wstawienia umowy, natomiast mogę streścić jej szczegóły. Pieniądze miały znaleźć się na rachunku "A" wpisanym do umowy w ciągu 7 dni od dnia podpisania umowy (podpisane umowy miało miejsce 21 grudnia br.). Niestety pieniądze znalazły się na nieużywanym rachunku "B". Ponadto pracownicy nadal twierdzą, że niema żadnego problemu ponieważ pieniądze znalazły się na moim koncie bankowym, nieważne, że na innym niż podpisana jest umowa licząc na to, że przeboleje sprawę i zamiotą ją pod dywan. Spełniłem wszelkie wymogi prawne i terminowo dostarczyłem do UP stosowne dokumenty potwierdzające podjęcie przeze mnie pracy. Dochowałem wszystkich terminów zawartych w umowie, a mimo to jestem traktowany jak zło konieczne, chociaż jak powszechnie wiadomo za niedotrzymanie przez petenta jakiegokolwiek urzędowego terminu dotyczącego pomocy de minimis stanowi bezsprzeczną podstawę do jego zwrotu. Jeszce raz z góry dziękuję za wszelką pomoc! :)
PS. Dodam jeszcze, że nie unikałem spłaty zadłużenia i realizowałem je zgodnie z harmonogramem uzgodnionym z komornikiem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra