Błąd urzędnika a nieważny dowód osobisty

  • Autor wątku Autor wątku Piro97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piro97

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
3
Witam wszystkich.
Od dwóch lat usiłuje odnowić dowód osobisty lecz bez skutku. Po paru miesiącach okazało się, że urzędnik popełnił błąd w numerze pesel i dlatego nie mogę go otrzymać. Przez ten czas musiałem zwrócić pieniądze komornikowi za moje sprawy spadkowe oraz koszty prawników w łącznej sumie 180 tyś zł. Po około półtora roku zainteresowano się moją sprawą i sprawa z Urzędem trafiła do sądu. Wyrok został podjęty i Miasto w trybie natychmiastowym musiało wyrobić dokumenty oraz przekazać mi rekompensatę na taką samą kwotę. Powołałem również do tego komornika sądowego.
Minęło około pół roku od tego wyroku a dokumentu jak nie było tak nie ma, pieniędzy również. Komornik podobno rozmawia z Miastem i ciągle są ustalane terminy spotkania i zwrotu pieniędzy lecz nadal bez skutku. Prawnik którego zatrudniłem do tej sprawy rozkłada ręce i jedyne co przynosi to wezwania do zapłaty za jego usługi które nic w zasadzie nie dały.
Czy mogę podjąć jeszcze jakieś kroki aby móc wrócić do normalności bez długów i z tożsamością?
Dziękuję za pomoc.
 
Nic z tego nie rozumiem. Co ma wspólnego Twój dowód osobisty, z Twoimi zobowiązaniami spadkowymi?
 
Sprawy spadkowe to zupełnie osobna sprawa. Na długi ze spraw spadkowych mam przeznaczoną działkę na sprzedaż której przez dwa lata nie mogę spieniężyć przez brak dowodu i przez to taka kwota rekompensaty przyznana przez sąd. Brak tego dokumentu sprawił, ze dotychczasowe kontrolowane długi spadkowe stały się niekontrolowane i nie do spłaty, dlatego zostały uwzględnione przez sąd w wyroku.
Tak czy inaczej wyrok ten jest lekceważony przez miasto, a komornik ma związane ręce.
Nie ma do tej pory ani dowodu ani rekompensaty, tylko kolejne terminy i rozmowy ustalane przez komornikiem.
I pytanie brzmi czy da się coś zrobić aby wybrnąć z tego problemu?
 
Rozumiem że błąd nie jest w nadanym numerze PESEL tylko w samym dokumencie?
Co z paszportem? bo to też dokument stwierdzający tożsamość.
 
Brak tego dokumentu sprawił, ze dotychczasowe kontrolowane długi spadkowe stały się niekontrolowane i nie do spłaty
Tu już wypisujesz herezje. Długi nabyłeś takie, jakie istniały w dniu otwarcia spadku. Mogły powiększyć się np. o odsetki za zwłokę.
Po około półtora roku zainteresowano się moją sprawą i sprawa z Urzędem trafiła do sądu.
Kto się zainteresował? Sprawa nie dostała nóg i sama nie poszła do sądu. Albo opiszesz dokładnie sytuację albo nie oczekuj prawidłowej odpowiedzi. Swój problem najlepiej znasz Ty sam.
 
Powrót
Góra