T
tristeza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 2
Trzy lata temu załatwiałam dokumenty na pozwolenie na budowę. Nie mieliśmy wjazdu na działkę i urzędniczka w UG napisała mi w decyzji,że musimy "zabudowac rów zgodnie z przepisami".Problem w tym,że my tam nie mamy rowu? a zgodnie z przepisami znaczy położyc tam rury o średnicy 50cm i zrobic tam mostek.Mój kierownik budowy był u niej 2 razy i nie dało się jej przekonac do zmiany decyzji.Zależało nam na szybkim rozpoczęciu budowy,więc zanieślismy wszystkie dokumenty do starostwa,zrobiliśmy projekt wjazdu i szybko dostaliśmy pozwolenie na budowę.Niestety starostwo wpisało nam na to pozwolenie jako warunek :zabudowanie tegoż rowu i uzyskanie pozwolenia wodno-prawnego.I tu jest problem,bo bez tego nie zrobię odbioru.Znowu kilka razy byliśmy w UG,ale pani urzędniczka twierdzi,że zawsze wypisuje takie decyzje i nigdy nie było żadnych pretensji.Wg mnie ona zdaje sobie sprawę z pomyłki,ale nie chce sie do niej przyznac.Twierdzi,że nie napisała,że mamy tam wkopac rury 50cm śr., ze mozemy tam dac nawet maleńką rurę,byleby coś tam było.Potem stwierdziła,że warunek z pozwoleniem wodno-prawnym to błąd starostwa,a na koniec powiedziala,że ten rów i tak w przyszłości tam będzie.Tyle,że koszt za pozwol.w-p wacha się od 1500 d0 4500.MA