Blokada alcoloc kogo obejmie ?

  • Autor wątku Autor wątku nieczesany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nieczesany

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
8
18 kwietnia 2014 roku straciłem prawo jazdy za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. W sierpniu 2014 zostałem skazany na grzywnę i rok zakazu prowadzenia pojazdów. Prawo jazdy odbieram zatem w kwietniu tego roku (2015). Dziś sejm przyjoł nowelizację ustawy Kodeks Karny, który zakłada, że wszyscy skazani za takie przestepstwo będą musieli montować w swoich pojazdach tzw. alcoloci. Kogo obejmie to prawo ? Czy to mozliwe, żeby prawo działało wstecz tak jak informują media i ja tez będę musiał to zamontować mimo, że w chwili popełnienia tego przestępstwa to prawo nie istniało.
Proszę o pomoc bo dziennikarze na portalach wypisują różne rzeczy bez ładu i żadnych szczegółów.
 
Sprawa najświeższa z najświeższych.
Proponuję nieco cierpliwości i wątpliwości w w/w temacie
zostaną wyjaśnione.
 
man62 napisał:
Sprawa najświeższa z najświeższych.
Proponuję nieco cierpliwości i wątpliwości w w/w temacie
zostaną wyjaśnione.

chmmm "cierpliwości". Nie wiem kto jeszcze będzie chciał mi dokopać, poniosłem już surową karę, jestem zrujnowany, straciłem robotę i nadal jestem bezrobotny a tu mi wyskakują z jakimś alcolociem co może kosztować 1000 euro. Mam wrażenie, że moja droga krzyżowa nigdy się nie skończy..

Proszę o odpowiedź kogoś kto może posiadać jakieś solidne informacje w tym temacie
 
nieczesany napisał:
Nie wiem kto jeszcze będzie chciał mi dokopać
Nie rozumiem o co masz pretensję?!
Do mnie, do sądu, czy do losu że na siłę wsadził Ciebie za kierownicę?!
nieczesany napisał:
Proszę o odpowiedź kogoś kto może posiadać jakieś solidne informacje w tym temacie
Od kogo oczekujesz solidnych informacji po głosowaniu w sejmie kilka godzin temu?!
 
man62 napisał:
Nie rozumiem o co masz pretensję?!
Do mnie, do sądu, czy do losu że na siłę wsadził Ciebie za kierownicę?!

Od kogo oczekujesz solidnych informacji po głosowaniu w sejmie kilka godzin temu?!

Człowieku daruj sobie te komentarze, to jest forum prawne, jak chcesz dać upust emocjom to wypowiedz się na onecie, skoro nie wiesz nic na zadany temat
 
Odpowiedziałem Tobie na zadane pytanie, z przekonaniem że nikt nie udzieli
wyczerpującej informacji w tym temacie.
Sugerowanie gdzie powinno być moje miejsce jest nie tylko niegrzeczne
ale również nie na miejscu!
Udaj się do prawnika w realu, wydaj już za wejście do kancelarii porządne pieniądze
i wówczas wymagaj, żądaj, udzielaj rad i popisuj się swoją elokwencją!!!
 
Proponowałbym jednak grzeczniej. Na razie to raczej Ty dajesz upust emocjom, a man62 ma rację - jedyną osobą, która Ci jak na razie "dokopała" jesteś Ty sam.
Z tego, co ja słyszałem montaż alkolocków ma być wymagany dla osób, które będą starały się o przywrócenie uprawnień po ich utracie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Wygląda na to, że ma być to wymóg administracyjny, a nie środek karny - w takim przypadku znaczenia nie będzie miało, kiedy miała miejsce jazda na gazie czy kiedy zapadł wyrok, tylko kiedy osoba będzie ubiegała się o przywrócenie uprawnień.
To jednak tylko moje rozważania - nie do końca sobie wyobrażam, szczerze mówiąc, jak dokładnie taki system miałby funkcjonować.
 
Szanowni użytkownicy forum proszę o wpis jeśli ktoś z was będzie w posiadaniu informacji o jakie prosiłem. Sam żywo będę śledził temat i ścieżkę legislacyjną zmian w prawie dotyczących montowania w samochodach "Alcocloców"

Z góry dziękuję za pomoc
 
".. Wygląda na to, że ma być to wymóg administracyjny, a nie środek karny - w takim przypadku znaczenia nie będzie miało, kiedy miała miejsce jazda na gazie czy kiedy zapadł wyrok, tylko kiedy osoba będzie ubiegała się o przywrócenie uprawnień.."


a oto co znalazłem na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości:

"Instytucję ograniczenia uprawnień do kierowania pojazdami wyłącznie wyposażonymi w blokadę alkoholową wprowadzono w strukturę przepisów karnych tj. postaci wykonywania środka karnego.

Obowiązek wyposażenia pojazdu w blokadę alkoholową będzie mógł stanowić formę wykonywania środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów, orzekanego co najmniej po upływie połowy orzeczonego zakazu, a w przypadku dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów – najwcześniej po upływie 10 lat."

Zatem chyba to ma być środek karny o którym będzie decydował sąd a nie wymóg administracyjny. Co myślisz ?
 
Wygląda na to, że to ma być środek karny zastępczy dla zakazu kierowania - czyli po upływie połowy zakazu, będzie można ubiegać się o zmianę zakazu na alcolock. Zatem nikt nie będzie nikogo do tego zmuszał.
 
No ok to powiedzmy będzie taka forma skrócenia zakazu i zamiana na alcolock. A co z tymi którzy nie zechcą skorzystać z zamiany i po zakończeniu okresu zakazu będą ubiegać się o przywrócenie uprawnień...wtedy też będą mieli obowiązek montowania alkomatu w aucie??
 
Sąd Ostateczny napisał:
No ok to powiedzmy będzie taka forma skrócenia zakazu i zamiana na alcolock. A co z tymi którzy nie zechcą skorzystać z zamiany i po zakończeniu okresu zakazu będą ubiegać się o przywrócenie uprawnień...wtedy też będą mieli obowiązek montowania alkomatu w aucie??


To pytanie też mnie nurtuje. Ustawodawca sprawia wrażenie jak by sam nie wiedział co z tym fantem zrobić, a alcoloca wprowadzał pod naciskiem mediów. Trzeba poczekać co zrobi senat :(
 
dzisiaj znalazłem coś takiego


Nowością jest wprowadzenie obowiązku montażu w samochodzie blokady alkoholowej. Sąd nałoży taki przymus wobec osób skazanych już za prowadzenie pod wpływem alkoholu, które odzyskały uprawnienia. Blokada to specjalistyczne urządzenie uniemożliwiające uruchomienie silnika, gdy zawartość alkoholu w wydychanym przez kierowcę powietrzu wynosi powyżej 0,1 promila. Urządzenia te będą musiały mieć specjalny atest dotyczący kalibracji. Kalibrację trzeba będzie obligatoryjnie przeprowadzać co dwanaście miesięcy. Za montaż urządzenia zapłaci kierowca. Osoba po wyroku za jadę alkoholem, nawet gdy odzyska prawo jazdy, nie będzie mogła wsiąść do samochodu bez blokady. Gdy podejmie takie ryzyko i zostanie zatrzymana do kontroli, również utraci prawo jazdy.

wiec już skazani może nie będą musieli tego montować , ja miałem zabrane na rok i mam odebrać we wrześniu , wszystkie badania porobione i zostało czekać Pani w starostwie powiedziała że nawet nie będzie trzeba wyrabiać nowego blankietu- a tu jeszcze jakiś alcolock wymyślili kolejne ograniczenie i to na 3 lata i gdzie mam to wstawić w samochodzie ciągniku czy kombajnie -szaleństwo -4,5,6 marca senat zobaczymy
 
załamałeś mnie :-(

Czy możesz podać źródło tego tekstu ?
 
Wszystko i tak sprowadza się do jednego....wyciągnięcie kasy i nabicie komuś kieszeni, nie ma to nic wspólnego z prewencyjnym działaniem zapobieganiu jazdy po spożyciu...
 
Spokojnie, nic jeszcze nie jest przesądzone.
Ustawa wymaga dopracowania.
Podam trzy przykłady:
Zobowiązany do użytkowania pojazdu z alcolockiem
1. pracuje w firmie transportowej mającą flotę kilkudziesięciu pojazdów, co wówczas?
2. kupuje nowe auto na gwarancji, jaki gwarant wyrazi zgodę na ingerencję w elektronikę takiego pojazdu?
3. pożycza auto od kolegi bez alcolocka.
 
Według pobieżnego lektury projektu ustawy, montaż blokady będzie konieczny jeżeli sąd po upływie połowy zakazu wyrazi zgodę na odbycie pozostałego okresu zakazu samochodem z blokadą. Jeżeli zakaz będzie dożywotni to już po 10 latach będzie można kierować autem z blokadą. Dodatkowy środek karny będzie łagodził skutki podniesienia minimalnych progów zakazu od 3 lat do dożywocia. Jeżeli nie jesteś zainteresowany to po prostu nie jeździsz autem do końca zakazu czyli w skrajnym wypadku dożywotnio.
 
Rozsądne jest co piszesz, ale zwróć uwagę ile aktów prawnych wypuszczanych przez parlament to buble..
Zanim oni to ewentualnie poprawią minie duzo czasu, i skutecznie zdążą zrójnować wielu ludzi.
Wybory się zbliżają, trzeba dać gawiedzi igrzyska :-(
 
Sorry za gramatykę ale ipad sam mi tu miesza.
 
Powrót
Góra