Bon na zasiedlenie a podpisana umowa najmu

  • Autor wątku Autor wątku andmarkowski21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andmarkowski21

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
4
Dzień dobry.

Przeczesałem forum odnośnie tematu, lecz nigdzie nie znalazłem jednoznacznej, pewnej w stu procentach odpowiedzi.

Pytanie tyczy się bonu zasiedleniowego z Powiatowego Urzędu Pracy. Otóż w dniu 01.09. podpisałem umowę najmu, która jest zawarta na czas określony październik-czerwiec, w tym czasie będę zamieszkiwać w owym mieszkaniu. W sytuacji, w której podpisałbym umowę z Powiatowym Urzędem Pracy w tym tygodniu, UP może żądać zwrotu kwoty przekazanej jako bon (kwotę dostaję dwa dni po podpisie)? W moim urzędzie pytałem się o taką sytuację i dostałem odpowiedź, że wszystko jest w porządku, lecz celowo zadzwoniłem jako anonim do innego urzędu pracy i dostałem odwrotną odpowiedź. Jakie są tego realia?
 
84 kc. Kaskę trzeba będzie oddać jeśli zażądają
 
AniaPawia napisał:
84 kc. Kaskę trzeba będzie oddać jeśli zażądają

W umowie mam obowiązek płatności za czynsz do pierwszego dnia miesiąca, czyli za październik do 01.10 muszę opłacić czynsz, który ma zostać sfinansowany właśnie z bonu. Tego typu sytuacja nie ratuje sprawy? Zaznaczam, że do końca września mieszkam w miejscu zameldowania, umowa z września jest tylko potwierdzeniem wynajmu, który w praktyce wchodzi w życie od października do czerwca.
 
Bon jest po to by bezrobotny mógł się zasiedlić w nowym mieście i tam pracować. Z tego co piszesz wynika, iż od dawna jesteś "zasiedlony" w tym nowym mieście, więc przyznanie go było pod wpływem błędu
 
Ostatnia edycja:
Zamieszkuje i jestem zameldowany we właściwości powiatu, w którym staram się o bon. Przecież nie rozglądanie się wcześniej za lokum w innym mieście, gdzie bezrobotny na czas poszukiwania pracy nie ma gdzie się zatrzymać jest istną aberracją.

Poczekam jeszcze na odpowiedzi, jeżeli faktycznie jest jak Pani pisze to pozostaje dogadać się z wynajmującym.
 
Pracy będę szukać po osiedleniu się, czyli z początkiem października, bon zostaje wypłacony kilka dni wcześniej. Kwestią tematu jest jedynie zbyt wczesna data stworzenia umowy, której wynajmujacy nie chce zmienić, a podpisywać i tak będę po otrzymaniu bonu. Zależy mi na tym, aby PUP nie miał mi nic do zarzucenia i nie odebrał mi przyznanego bonu.
 
A tę umowę z wynajmującym musi Pan okazać w PUP? Dopóki jeszcze tam Pan nie mieszka, to do zasiedlenia nie doszło.

AniaPawia napisał:
Z tego co piszesz wynika, iż od dawna jesteś "zasiedlony" w tym nowym mieście, więc przyznanie go było pod wpływem błędu
No niekoniecznie... Pytający napisał, że zamieszka tam od 1 października, a teraz mamy wrzesień. Więc jak od dawna zasiedlony?
 
Ostatnia edycja:
Witam,
mam pytanie jak mam przedstawic umowe najmu do urzedu pracy jesli mieszkam z chlopakiem i jego rodzina ?(bon zasiedleniowy )
 
A do czego jest to potrzebne? Do uwiarygodnienia faktu zamieszkania w nowej miejscowości po otrzymaniu bonu? Czy dopiero będzie się Pani o bon ubiegać?
 
Ostatnia edycja:
w przypadku w, którym wynajmuję mieszkanie od 4 lat w innej miejscowości, niż jestem zameldowany oraz posiadam status bezrobotnego, przysługuje mi prawo do bonu ? Dodam, iż umowę mogę mieć z aktualną data.
 
A mieszka Pan w miejscowości, w której wynajmuje Pan lokal czy w miejscowości zameldowania? Przy orzekaniu czy się należy bon istotne jest miejsce zamieszkania a nie meldunku.
 
Tak, mieszkam. Mam na siebie i współlokatora umowę najmu, ostatni raz podpisaną pod koniec października do czerwca 2019. Jeszcze jest kwestia czy nowa umowa najmu załóżmy od lutego by przeszła bądź umowa na wynajem innego mieszkania
 
No dobrze, a dokąd zamierza się Pan przeprowadzić po ewentualnym otrzymaniu bonu? Bo bon jest po to, żeby w wyniku podjęcia nowej pracy zmienił Pan dotychczasowe miejsce zamieszkania.
 
Może inaczej, jestem zameldowany w miejscowości z której chce wziąć bon do miejscowości, w której aktualnie mieszkam. Skończyłem studia dzienne, aktualnie jestem na zaocznych. Mieszkanie co prawda jest na mnie ale tam nie mieszkam na codzien. Dojeżdżam tylko na zjazdy.
 
sokol000009 napisał:
jestem zameldowany w miejscowości z której chce wziąć bon do miejscowości, w której aktualnie mieszkam. Skończyłem studia dzienne, aktualnie jestem na zaocznych. Mieszkanie co prawda jest na mnie ale tam nie mieszkam na codzien. Dojeżdżam tylko na zjazdy.
Czyli ok.

No chyba, że PUP analizując wniosek stwierdzi, że skoro wynajmuje Pan mieszkanie, to nie tylko Pan dojeżdża. Natomiast nie spotkałam się jeszcze z wnioskiem o bon, w którym urząd pytałby o fakt wynajmu mieszkania.
 
Powrót
Góra