M
mikeczest
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 4
Dzień dobry,
przedstawię w skrócie moją sytuację:
-pochodzę z Częstochowy, to moje rodzinne miasto
-mam meldunek stały w Warszawie (od 10.2014). Od lipca 2014 pracowałem w Warszawie w oparciu o umowy o dzieło. W kwietniu 2015 dowiedziałem się, że pracodawca zakończy ze mną współpracę z końcem maja 2015. Dlatego zameldowałem się na pobyt czasowy w Częstochowie (od 27.4.2015 do końca roku), aby zamieszkać tam od czerwca
-skończyłem pracę w Warszawie na koniec maja 2015 i wróciłem mieszkać do rodzinnego domu
-na początku czerwca zarejestrowałem się w częstochowskim Urzędzie Pracy (na podstawie meldunku czasowego Urząd uznał, że moim miejscem zamieszkania jest Częstochowa). W międzyczasie otrzymałem ofertę pracy w Warszawie od 15 czerwca
-złożyłem wniosek o przyznanie bonu na zasiedlenie (patrz pdf z ustawą z zał., art 66n, jest tam mowa o podjęciu pracy poza dotychczasowym miejscem zamieszkania) i zamiarem podjęcia pracy w Warszawie od 15 czerwca
-dostałem informację, że nie przyznano mi bonu, bo rzekomo moim miejscem zamieszkania jest Warszawa (tu pojawia się sprzecznośc, patrz wyżej). Żeby było śmieszniej Urząd Pracy wysłał mi pismo na adres w Częstochowie (w tym samym piśmie twierdzą, że mieszkam w Warszawie).
Link do pisma z UP https://www.dropbox.com/s/f593t6lw4qgpv3x/praca.jpg?dl=0
Dodatkowo dorzucam link dot. wyroku NSA nt. kwestii miejsca zamieszkania O miejscu zamieszkania nie decyduje zameldowanie - rp.pl
Według mnie moim miejscem zamieszkania od 1 czerwca była Częstochowa, miałem zamiar zostać tam na stałe. Urząd twierdzi, że wie ode mnie lepiej jaki był mój zamiar. Jestem ciekaw co o tym sądzicie i czy mogę dochodzić swoich praw. Co byście zrobili na moim miejscu Bo w moim przekonaniu Urząd Pracy działa bezprawnie odmawiając mi przyznania bonu. W poniedziałek zaczynam pracę w Warszawie.
PS. Przed złożeniem wniosku pytałem na infolinii czy w mojej sytuacji mi on przysługuje. Powiedziano mi, że tak. Według mnie autor ustawy nie przypadkiem użył sformułowania "miejsce zamieszkania", a nie "miejsce zameldowania stałego lub czasowego".
przedstawię w skrócie moją sytuację:
-pochodzę z Częstochowy, to moje rodzinne miasto
-mam meldunek stały w Warszawie (od 10.2014). Od lipca 2014 pracowałem w Warszawie w oparciu o umowy o dzieło. W kwietniu 2015 dowiedziałem się, że pracodawca zakończy ze mną współpracę z końcem maja 2015. Dlatego zameldowałem się na pobyt czasowy w Częstochowie (od 27.4.2015 do końca roku), aby zamieszkać tam od czerwca
-skończyłem pracę w Warszawie na koniec maja 2015 i wróciłem mieszkać do rodzinnego domu
-na początku czerwca zarejestrowałem się w częstochowskim Urzędzie Pracy (na podstawie meldunku czasowego Urząd uznał, że moim miejscem zamieszkania jest Częstochowa). W międzyczasie otrzymałem ofertę pracy w Warszawie od 15 czerwca
-złożyłem wniosek o przyznanie bonu na zasiedlenie (patrz pdf z ustawą z zał., art 66n, jest tam mowa o podjęciu pracy poza dotychczasowym miejscem zamieszkania) i zamiarem podjęcia pracy w Warszawie od 15 czerwca
-dostałem informację, że nie przyznano mi bonu, bo rzekomo moim miejscem zamieszkania jest Warszawa (tu pojawia się sprzecznośc, patrz wyżej). Żeby było śmieszniej Urząd Pracy wysłał mi pismo na adres w Częstochowie (w tym samym piśmie twierdzą, że mieszkam w Warszawie).
Link do pisma z UP https://www.dropbox.com/s/f593t6lw4qgpv3x/praca.jpg?dl=0
Dodatkowo dorzucam link dot. wyroku NSA nt. kwestii miejsca zamieszkania O miejscu zamieszkania nie decyduje zameldowanie - rp.pl
Według mnie moim miejscem zamieszkania od 1 czerwca była Częstochowa, miałem zamiar zostać tam na stałe. Urząd twierdzi, że wie ode mnie lepiej jaki był mój zamiar. Jestem ciekaw co o tym sądzicie i czy mogę dochodzić swoich praw. Co byście zrobili na moim miejscu Bo w moim przekonaniu Urząd Pracy działa bezprawnie odmawiając mi przyznania bonu. W poniedziałek zaczynam pracę w Warszawie.
PS. Przed złożeniem wniosku pytałem na infolinii czy w mojej sytuacji mi on przysługuje. Powiedziano mi, że tak. Według mnie autor ustawy nie przypadkiem użył sformułowania "miejsce zamieszkania", a nie "miejsce zameldowania stałego lub czasowego".
Ostatnia edycja: