bon na zasiedlenie - przekroczenie terminu

  • Autor wątku Autor wątku glebson
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

glebson

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
5
Czesc,


Moje pytanie dot. bonu a zasiedlenie. Ogolnie otrzymalem go bez problemu, wypelnilem okres zatrudnienia, ale czas rozliczania bonu nalozyl sie z czasem wyjazdu sluzbowego. Zatem przekroczylem doslanie dokumentow o prawie dwa tygodnie.

Otrzymalem decyzje o koniecznosci zwrotu bonu z ewentualnym rozlozeniem na raty.

I teraz moje pytanie, czy moge sie odwolywac od takiej decyzji z pozytywnym skutkiem? Sa jakies szanse? W koncu spelnilem wymagane ustalenia za wyjatkiem dotrzymania odpowiedniego terminu skladania dokumetow.

Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz
 
glebson napisał:
czy moge sie odwolywac od takiej decyzji z pozytywnym skutkiem? Sa jakies szanse? W koncu spelnilem wymagane ustalenia za wyjatkiem dotrzymania odpowiedniego terminu skladania dokumetow.
Odwołanie przysługuje od decyzji administracyjnej, a pismo PUP raczej nią nie jest. Tym bardziej, że to nie PUP zawinił, a Pan.
Może Pan w tej sytuacji spróbować złożyć pisemną prośbę do swego PUP o odstąpienie od żądania zwrotu z tym, że trzeba się wytłumaczyć dlaczego nie zachował Pan terminu określonego w umowie. Jeśli generalnie wypełnił Pan warunki dotycz. okresu zatrudnienia, poziomu wynagrodzenia oraz podlegania ubezpieczeniom społecznym i przedstawi Pan na potwierdzenie stosowne dokumenty, to jest szansa, że urząd odstąpi od żądania zwrotu całości.
PUP w tej sytuacji nie mógł postąpić inaczej jeśli w treści umowy był sztywny termin rozliczenia bonu i sankcje za przekroczenie terminu. Na szczęście jest to umowa cywilnoprawna i urząd ma możliwość (wg swojego uznania) darować Panu zwrot. Teraz krok należy do Pana i kluczowe jest tutaj złożenie tych dokumentów i rzetelne wytłumaczenie dlaczego nie zrobił Pan tego w terminie.
Szans na powodzenie nie jestem w stanie przewidzieć, bo nie mam złotej kuli. Proszę być dobrej myśli.
 
Ostatnia edycja:
Tzn wprowadzilem Pana w lekki błąd. Wczesniej wymienialem korespondencje z urzedem wskazujac oznajmiajac ze jestem za granica a teraz dostalem decyzje administracyjna (tresc moge przekazac mailowo).

Pytanie czy przy takich warunkach odwolywac sie od tej decyzji?
 
Decyzję czy pismo? Jest tam wskazana możliwość wniesienia odwołania, termin oraz organ, do którego należy skierować odwołanie?
 
Tak jest to decyzja. Wskazana jest mozliwosc odwolania, niestety przez Urząd Pracy.
 
Ale rozumiem, że do wojewody? A to wcale w tej sytuacji nie lepiej, bo spójrzmy prawdzie w oczy: nie ma Pan racjonalnych argumentów. Umowę Pan podpisał, więc termin rozliczenia nie był zaskoczeniem. Nie zaistniały też tutaj okoliczności, na które nie miał Pan wpływu np. choroba, wypadek czy brak płatności wynagrodzenia przez pracodawcę. Należało tak wszystko zorganizować, aby wysłać dokumenty na czas, nawet z zagranicy.
Proszę próbować z odwołaniem, ale naprawdę nie przewidzę decyzji wojewody.
 
Tzn bezposrednio od urzedu, wiec chyba od starosty? Choc nie jest tu wspomniany.

Dobrze, postaram sie od tego jeszcze odwolac i zobaczymy jak to dalej pojdzie.

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra