A
AUA123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
zarezerwowaliśmy poprzez booking.com apartament za granicą, który okazał się być w fatalnym stanie technicznym. Na stronie booking.com apartamenty wyglądają zupełnie inaczej niż na zdjęciach, które zrobiliśmy na miejscu. Próbowaliśmy zmienić pokój na miejscu. Pokazano nam inny, w takim samym stanie. Dlatego wyprowadziliśmy się dzień wcześniej, informując o przyczynach wyprowadzki przedstawiciela właściciela. Nasza rezerwacja nie przewidywała możliwości anulowania bez ponoszenia pełnej opłaty za hotel. Czy booking.com ponosi jakąś odpowiedzialność z racji tego, że oferta przedstawiona na ich stronie była niezgodna ze stanem faktycznym? Zaraz po powrocie złożyliśmy booking.com reklamację. I tak prowadzimy z nimi od dwóch tygodni korespondencję, z której nic nie wynika. Właściciel wypiera się wszystkiego, kontaktując się z booking.com co chwilę mówi co innego - zaprzecza temu, co twierdził wcześniej - mamy tego dowody w archiwalnej korespondencji z booking.com. Booking.com nawet nie weryfikuje tego, co wcześniej ustalili z właścicielem obiektu, bo za każdym razem naszą reklamacją zajmuje się inne osoba, która raczej nie zagłębia się w historię naszych wcześniejszych rozmów. Czy ktoś z Was wie, od kogo mamy dochodzić pieniędzy za rezerwację obiektu niezgodnego z ofertą? Jak postępować w tej sprawie?
zarezerwowaliśmy poprzez booking.com apartament za granicą, który okazał się być w fatalnym stanie technicznym. Na stronie booking.com apartamenty wyglądają zupełnie inaczej niż na zdjęciach, które zrobiliśmy na miejscu. Próbowaliśmy zmienić pokój na miejscu. Pokazano nam inny, w takim samym stanie. Dlatego wyprowadziliśmy się dzień wcześniej, informując o przyczynach wyprowadzki przedstawiciela właściciela. Nasza rezerwacja nie przewidywała możliwości anulowania bez ponoszenia pełnej opłaty za hotel. Czy booking.com ponosi jakąś odpowiedzialność z racji tego, że oferta przedstawiona na ich stronie była niezgodna ze stanem faktycznym? Zaraz po powrocie złożyliśmy booking.com reklamację. I tak prowadzimy z nimi od dwóch tygodni korespondencję, z której nic nie wynika. Właściciel wypiera się wszystkiego, kontaktując się z booking.com co chwilę mówi co innego - zaprzecza temu, co twierdził wcześniej - mamy tego dowody w archiwalnej korespondencji z booking.com. Booking.com nawet nie weryfikuje tego, co wcześniej ustalili z właścicielem obiektu, bo za każdym razem naszą reklamacją zajmuje się inne osoba, która raczej nie zagłębia się w historię naszych wcześniejszych rozmów. Czy ktoś z Was wie, od kogo mamy dochodzić pieniędzy za rezerwację obiektu niezgodnego z ofertą? Jak postępować w tej sprawie?