K
kempus
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 30
Witam,
małżonka otrzymała pismo od Komornika Sądowego z Warszawy, iż rzekomo w 2006 roku jechała w Warszawie bez biletu. Teraz domagają się zapłaty ponad 900zł z odsetkami. Czy nie nastąpiło przedawnienie? Operują jeszcze jej starym nazwiskiem sprzed 3 lat, jest to pierwsze pism, które otrzymała od Komornika w tej sprawie. Czy jest szansa na wybrnięcie z tego?
małżonka otrzymała pismo od Komornika Sądowego z Warszawy, iż rzekomo w 2006 roku jechała w Warszawie bez biletu. Teraz domagają się zapłaty ponad 900zł z odsetkami. Czy nie nastąpiło przedawnienie? Operują jeszcze jej starym nazwiskiem sprzed 3 lat, jest to pierwsze pism, które otrzymała od Komornika w tej sprawie. Czy jest szansa na wybrnięcie z tego?