Brak doprecyzowania w sprawach wykorzystania utworów

  • Autor wątku Autor wątku michalzw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michalzw

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
4
Sprawa wygląda następująco:

Prowadzę zespół muzyczny. Nagraliśmy kilka utworów w ramach projektu pewnego radia, z którym podpisaliśmy umowę (świadomie;)), efektem czego te nagrania należą w stu procentach do radia. Następnie chcieliśmy włączyć je do premierowej płyty długogrającej, która jest właśnie przez nas przygotowywana w studio więc sporządziłem pismo do prezesa radia, w którym napisałem:

"...zwracam się z uprzejmą prośbą o pozwolenie na wykorzystanie przez nas zdjęć i nagrań, które zostały wykonane w ramach projektu...",
oraz:
"...4 utwory z projektu (...) po kosmetycznych zmianach brzmieniowych zostałyby włączone do premierowej płyty długogrającej".

Dostałem zgodę, ale nie napisałem nic o sprzedaży. Zarówno na płycie jak i na streamingach typu Spotify. Tylko o >zamieszczeniu< utworów na płycie długogrającej. Podejrzewam, że niemal oczywista sprzedaż tej płyty, jako sprawa zostawiona "w domyśle" to nie będzie wystarczający argument prawny? To moje pytanie.
Osobnym tematem jest milion pytań w związku z pełnoprawną sprzedażą płyty oraz jej rozdawaniem w celach promocyjnych, ale to chyba bardziej na forum księgowe?:roll::what:
 
Jest to zdecydowanie niewystarczająco doprecyzowane.
 
Powrót
Góra