brak kontaktu

  • Autor wątku Autor wątku magdalen232
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magdalen232

Użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
55
Mam pytanie moj T zgłosił sie komende policji w celu odbycia kary pozbawienia wolnosci. zgłosił sie tam w środe i od tego czasu nie wiem co sie z nim dzieje czy ktos mnie poinformuje gdzie On teraz przebywa i co sie z nim dzieje.Prosze o pomoc
 
Ja myślę, że najlepiej go szukać w AŚ bądź ZK najbliżej miejsca zamieszkania. Jeśli zgłosił się w celu odbycia kary, to w ciągu najbliższych kilku dni powinien zadzwonić jeśli ma kartę telefoniczną.
 
najlepiej idz na komende i tam ci powiedza gdzie go wywiezli ja tak zrobiłam z tym że ja nie wiedzialam że go zdjeli bo szedł do pracy i nie wrócił jak poszłam zgłosić na komende zaginięcie to mi udzielili informacji ze go wywiezli do zk
 
No tak ale ja go osobiście zawiozłam na komende i zaraz na drugi dzien tam dzwoniłam to mi powiedzieli ze nie moga mi takich informacji udzielac. Wydaje mi sie ze przewiezli go do Radomia ciekawe czy moge tam zadzwonic i jezeli tak to do kogo?
Kto udzieli mi jakich kolwiek informacji. A najgorsze jest to ze On nie ma meldunku wiec moga Go chyba wywiezc wszedzie.
 
Zadźwoń do najbliższego zakładu karnego w Twoim mieście lub koło niego jeżeli w mieście nie ma owego powinni ci udzielić informacji.
http://www.sw.gov.pl/index.php/jednostki/13/301

Ewentualnie czekaj na informacje od swojego. Napewno Cie poinformuje gdzie jest tylko nie zawsze od razu może, bo np. telefony są w określony dzień .
 
Ostatnia edycja:
dzieki bardzo za rade. No dobrze tylko gdzie mam tam zadzwonic do sekretrjatu czy gdzie indziej i chyba lepiej bedzie poczekac z tym do jutra bo dzis wkoncu niedziela?
 
Proponuję zaczekać do jutra i skontaktować się z działem ewidencji.
W niedziele ciężko o informacje.
 
dziekuje za rade tak tez zrobie.
 
boje się że nie udzielą ci info ponieważ jest coś takiego jak ochrona danych w moim przypadku tak było i dopiero po 4 dniach sam się do mnie odezwał prawdopodobnie musi badania przejść itp wtedy pozwolą mu zadzwonić i trwa to około 3-4dni i musi mieć karte do butki bo w innym razie może mieć ciężko
 
Zerosix to naprawde zalezy od jednostki ja zawsze zadzwonilam do ewidencji konkretnego as czy zk i zawsze mi powiedzieli czy jest u nich czy nie.Wiecej informacji naturalnie ze nie podaja ,ale moim zdaniem wszystko zalezy od tonu w jakim sie prowadzi taka rozmowe
 
jowita tak oczywiście masz racje ja rozmawiałam raczej uprzejmie i zwięzle zapytałam się powiedziałam że to mój syn niestety odpowiedz której doświadczyłam brzmiała następująco "ja nie wiem czy pani jest jego matką on jest pełnoletni i nie mogę pani więcej informacji udzielić jeżeli jest u nas to z pewnością się odezwie dziękuje do widzenia"
 
Juz nie raz padało stwierdzenie, że co ZK to obyczaj. Jestem jednak zwolennikiem podjęcia takowej próby, ponieważ jednemu mogą nie udzielić informacji, a drugiemu tak. Zatem polecam nie zniechęcać. Jedyna na co się narażamy, to oschłe stwierdzenie pana z SW: Nie udzielamy informacji :D
 
od jednostki i od osoby która udziela nam informacji może z góry ta osoba z lenistwa po prostu nie chciało się sprawdzić bo pewnie mają 100 innych rzeczy na głowie tak wiec tylko czekać i nic innego nam nie pozostaje w takiej sytuacji
 
funkcjonariusz (ewidencji) NIE POWINIEN udzielic takiej informacji osobie, ktorej personaliow i pokrewienstwa z osadzonym przez telefon nie jest w tanie zweryfikowac;-)
jesli jednak udzieli... no coz, (... - moderacja) tez czlowiek;-)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
już gdzieś napisałam oni mogą ale nie muszą i tak mogą ale nie muszą i tak można w kółko
 
Juz dowiedzialam sie ze jest w Radomiu ale podobno tam sa dwa wiezienia On jest w nowym moze udzieli mi ktos informacji na temat tego miejsca.
 
Czy może wie ktoś z tu obecnych kiedy On sie do mnie wkońcu sam odezwie?
 
Powrót
Góra