Brak maseczki. dziennik ustaw poz. 697

  • Autor wątku Autor wątku dyletant22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
D

dyletant22

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2020
Odpowiedzi
21
W dzienniku Dziennik ustaw poz 697 można znaleźć:
2. Obowiązku określonego w ust. 1 nie stosuje się w przypadku:

3) osoby, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, lub osoby mającej trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa; okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie NIe jest wymagane;

na stronie rządu czytamy:
"Chociaż należy mieć na uwadze, że w pewnych sytuacjach Policja może mieć wątpliwości co do obowiązku zakrycia ust i nosa a okazany dokument może w szybki sposób wyjaśnić sprawę. Pamiętajmy jednak, że Policja może egzekwować od nas obowiązek zakrywania ust i nosa, jak również jest uprawniona do ustalenia czy dana osoba jest wyłączona z tego obowiązku. W związku z powyższym ma prawo egzekwować od nas obowiązek udzielenia jej stosownych wyjaśnień."

Pytanie do was jak się bronić? Czy to nie jest przypadkiem bez sensu prawo, bo zawsze mogę powołać się ze mam problemy zdrowotne i nie mam obowiązku mieć zaświadczenia?
 
dyletant22 napisał:
Pytanie do was jak się bronić?
Przedstawić stosowne zaświadczenie.
dyletant22 napisał:
mogę powołać się ze mam problemy zdrowotne i nie mam obowiązku mieć zaświadczenia?
Natomiast Policja zawsze może nałożyć mandat, w razie odmowy skierować wniosek do Sądu o ukaranie. Sąd już ma możliwość zweryfikowania co do powodów braku zakrycia ust i nosa.
 
Właśnie tego się obawiałem, że w sądzie już będą drążyć temat. Dzięki za odpowiedź.
 
dyletant22 napisał:
Czy to nie jest przypadkiem bez sensu prawo, bo zawsze mogę powołać się ze mam problemy zdrowotne i nie mam obowiązku mieć zaświadczenia?

Tylko że takie oświadczenie czy zaświadczenie trzeba mieć wypisane, przez lekarza. A nie tak że ktoś powie że nie może nosić bo mu duszno w niej, bo chyba każdemu jest :D. Bo jak nie masz to lepiej mandat niż do sądu :).
 
szymon1051 napisał:
Tylko że takie oświadczenie czy zaświadczenie trzeba mieć wypisane, przez lekarza. A nie tak że ktoś powie że nie może nosić bo mu duszno w niej, bo chyba każdemu jest :D. Bo jak nie masz to lepiej mandat niż do sądu :).

W takim razie pytanie po co taki przepis, który mówi wyraźnie:

okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane;

chyba, że tak jak napisał wyżej ktoś, okazanie policji nie ale okazanie w sądzie już tak
 
dyletant22 napisał:
W takim razie pytanie po co taki przepis...
Choćby po to, że niestety nie każdy ma pod ręką stosowne zaświadczenie, najzwyczajniej z tego powodu, że nie było mu wcześniej do niczego potrzebne. Natomiast w razie wątpliwości, może je uzyskać przedstawiając przed Sądem.
Wymóg takiego zaświadczenia zapewne spowodowałby "inwazję" na lekarzy specjalistów w celu jego uzyskania.
 
Dzień dobry, dzisiaj po wyjściu ze sklepu oraz terenu parkingu sklepowego zdjąłem rękawiczki ochronne i maskę. W pobliżu mnie akurat nikogo nie było. Maskę zdjąłem, ponieważ mam skrzywioną przegrodę nosową i cieżko się oddycha w takich warunkach (jestem w trakcie leczenia laryngologicznego). Pech chciał, że chwilę potem nadjechał patrol straży miejskiej. Oczywiście zatrzymał się obok. Moje tłumaczenie na nic się zdały. Panowie już mieli zamiar wypisać mandat, ale powiedziałem, że mam legitymację osoby niepełnosprawnej i ją przedstawiłem. Niestety nie chcieli mnie wysłuchać. Usłyszałem nawet, że zaraz mogę dostać mandat lub wniosek o ukaranie do sanepidu, a jeśli mam problemy z oddychaniem to powinien iść do lekarza albo siedzieć w domu. Zostałem pouczony, spisano moje dane.

Po powrocie do domu postanowiłem jeszcze raz przejrzeć to rozporządzenie. Kod przyczyny mojej niepełnosprawności to 02-p. Według rozporządzenia osoby takie nie muszą zakrywać twarzy. Oczywiście staram się zakrywać twarz będąc w większych skupiskach. Wiem, może i powinienem się cieszyć, że skończyło się tylko na pouczeniu, ale czy w tym przypadku strażnicy miejscy nie nadużyli swojej władzy. Moje dane mimo wszystko zostały spisane, a panowie nawet nie zapytali o powód niepełnosprawności, zainteresowani byli jedynie nałożeniem kary. Czy opłaca się nadać dalszy bieg sprawie i co ewentualnie mógłbym zrobić? Jakie są Państwa opinie?
 
Masz krzywy nos i leczysz się laryngologicznego, przez to nie możesz oddychać. Niepełnosprawność masz
02-P – choroby psychiczne, w tym m.in. osoby z zaburzeniami psychotycznymi, zaburzeniami nastroju, utrwalonymi zaburzeniami lękowymi o znacznym stopniu nasilenia czy zespołami otępiennymi.
Według http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/317232
Jedno z drugim średnio się chyba łączy.
 
dzamaru napisał:
Kod przyczyny mojej niepełnosprawności to 02-p. Według rozporządzenia osoby takie nie muszą zakrywać twarzy.

Twoje słowa. Kolega słusznie zauważył, że wskazana niepełnosprawność średnio ma się do osłaniania ust i nosa. Czy z powodu tej niepełnosprawności przy minus 20 nie osłaniałeś twarzy szalikiem?
 
Można tylko masz niepełnosprawność, która nie daje jednoznacznie że maseczki nie możesz nosić. Zakres 02-P jest szeroki.
Masz orzeczenie od któregoś z lekarzy, że nie możesz?
Jak mówią media ludzie np z alergią lub astmą powinni nosić maseczki a oni też mają zaburzenia oddychania :).

Kop sobie takie jak mają na brody w kuchniach, pewnie są przewiewne, zasłaniają nos i usta. Są chyba z tego samego materiału co te czepki co kucharki mają :).
 
Ostatnia edycja:
Czy Panowie wiecie na czym polegają zaburzenia lękowe? Czym jest lęk napadowy (paniczny) i jak się objawia? Chyba nie. Problemy z oddychaniem, polykaniem, kolatanie serca, pocenie się. W połączeniu z problemami laryngologicznymi to nie jest fajna sprawa. Ale tak jak podkreśliłem zakładam maskę mimo tych przeciwności, a zdjąłem poza sklepem i terenem parkingu mając ją w ręku. Do domu miałem niedaleko, o czym panowie musieli wiedzieć notując adres, a nie mieszkam w centrum miasta.

Gdybym sobie chodził ostentacyjnie po ulicy bez maski nawet w ręku to inna sprawa. Chodzi o coś innego panowie strażnicy wyskoczyli ze strzelbą na wróbla. Typowe ich zachowanie. W tym samym czasie prowadzą akcję rozdawania masek seniorów. Czy jeśli senior przyjdzie bez maski po maskę to najpierw otrzyma mandat? :(
 
Ostatnia edycja:
W zakres 02-p wchodzi dużo chorób. Dopiero potem napisałeś że zaburzenia lękowe. Dwa zaburzenia lękowe jak sama nazwa wskazuje występują w sytuacjach stresu/lęku. Źródło nasilające lęk może być różne np jest lęk społeczny ale równie dobrze może być paniczny lęk przed ogniem. Ten np paniczny lęk przed ogniem nie ma się jak do noszenia maski w miejscach publicznych, bo spożywczych raczej nie gotują :), no chyba że chodzisz do budowlanych gdzie może jakimś cudem zobaczysz ogień. Zaburzenia lękowe to choroba, którą nie koniecznie się leczy bardziej łagodzi się objawy. Więc przy dobrze dobranej dawce leków może, podkreślam może napady są mniejsze lub ich nie ma. Ale to już ocena lekarza i to ten lekarz który cię leczy i ocenia, powinien wystawić takie zaświadczenie lub orzeczenie jeżeli faktycznie nie możesz oddychać w masce w podkreślam, miejscach wymienionych w ustawie.

dzamaru napisał:
Do domu miałem niedaleko, o czym panowie musieli wiedzieć notując adres, a nie mieszkam w centrum miasta.

Sklep mam nie daleko skocze autem po dwie flaszeczki, wypije i wrócę, przecież mam niedaleko :).

dzamaru napisał:
Czy jeśli senior przyjdzie bez maski po maskę to najpierw otrzyma mandat?
To zależy od policji czy straży miejskiej. W ustawie pisze że nie musi być to koniecznie maska, może być cześć odzieży.
 
szymon1051 napisał:
W zakres 02-p wchodzi dużo chorób. Dopiero potem napisałeś że zaburzenia lękowe. Dwa zaburzenia lękowe jak sama nazwa wskazuje występują w sytuacjach stresu/lęku. Źródło nasilające lęk może być różne np jest lęk społeczny ale równie dobrze może być paniczny lęk przed ogniem. Ten np paniczny lęk przed ogniem nie ma się jak do noszenia maski w miejscach publicznych, bo spożywczych raczej nie gotują :), no chyba że chodzisz do budowlanych gdzie może jakimś cudem zobaczysz ogień. Zaburzenia lękowe to choroba, którą nie koniecznie się leczy bardziej łagodzi się objawy. Więc przy dobrze dobranej dawce leków może, podkreślam może napady są mniejsze lub ich nie ma. Ale to już ocena lekarza i to ten lekarz który cię leczy i ocenia, powinien wystawić takie zaświadczenie lub orzeczenie jeżeli faktycznie nie możesz oddychać w masce w podkreślam, miejscach wymienionych w ustawie.



Sklep mam nie daleko skocze autem po dwie flaszeczki, wypije i wrócę, przecież mam niedaleko :).


To zależy od policji czy straży miejskiej. W ustawie pisze że nie musi być to koniecznie maska, może być cześć odzieży.


W rozporządzeniu nie ma nigdzie mowy o przedstawieniu zaświadczenia. Poza tym orzeczenie o niepełnosprawności z danym kodem choroby jest chyba bardziej wymowne od zaświadczenia od lekarza. Zwłaszcza, że nie mówimy tu o niepełnosprawności ruchowej.

- W imieniu Rzecznika Prasowego informuję, zgodnie z przepisami od 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki, ust i nosa. Jednak tego obowiązku nie stosuje się w przypadku np..: osoby, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym albo głębokim lub niesamodzielności. Okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane- odpowiedziało Biuro komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Czyli wszystko zależy od widzimisię kontrolujących. Traktuję tę sytuację jako nadgorliwość panów ze straży, którzy wykorzystują sytuację do nekania obywateli
 
dzamaru napisał:
o wyjściu ze sklepu oraz terenu parkingu sklepowego zdjąłem rękawiczki ochronne i maskę
Zatem zakrywać usta i nos możesz. To kończy dyskusję. Wróć do postu #2.
 
Kanas napisał:
Zatem zakrywać usta i nos możesz. To kończy dyskusję. Wróć do postu #2.


Proszę zacytować całość wypowiedzi, zdjąłem ponieważ miałem problemy z oddychaniem, a byłem poza terenem sklepu.

Zdrowy chorego nigdy nie zrozumie. Proszę sobie założyć maseczkę przy temperaturze 20 stopni na zewnątrz przy takich dolegliwościach.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra