P
Patrixerpl
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 10
Witam.
Mam pewien problem z kontrahentem, mianowicie zaleganiem z zapłatą.
Przybliżając sytuację:
Mam podpisaną umowę z klientem dnia 10.12.2013r. z datą wykonania na 17.12.2013r.
Przedmiotem umowy było wykonanie materiałów reklamowych.
Projekty materiałów zostały wykonane niemal natychmiast, jednak dopiero 19.12.2013r. Zostały wszystkie projekty zaakceptowane.
Materiały zostały wysłane do druku, przy czym niektóre były na drugi dzień, druk innych trwa do kilkunastu dni.
20.12.2013r. Dostarczyłem materiały, które posiadałem oraz poinformowałem o dłuższym terminie realizacji pozostałych rzeczy, ze względu na święta oraz czas druku ( w umowie zawarłem zapis, iż termin wykonania może ulec przedłużeniu nie wynikających z winy firmy ).
Kolejny tydzień tj. 23-27.12.2013r był tygodniem świątecznym, w którym drukarnia była nieczynna, więc przed ostatnią rzecz dostarczyłem 31.12.2013r.
Ostatnią rzecz otrzymałem 2.01.2014r. lecz do 13.01.2014r. nie mogłem się z klientem skontaktować, więc 14.01.2014r. wystawiłem fakturę z terminem płatności 7 dni oraz zawiozłem osobiście ostatnie materiały do kontrahenta.
Klient natomiast twierdzi, iż nie wywiązałem się z terminem wykonania materiałów, chce je zwrócić ( a przynajmniej część ) oraz nie zapłacił za fakturę.
Zainteresowanym mogę przesłać przykład umowy, którą zawieram z klientem, wszelkie podpowiedzi lub zmiany również będą mile widziane.
Na pewno moim błędem było to, iż akceptacja projektów była telefoniczna ( nie mam potwierdzenia fizycznego, iż klient projekt zaakceptował i próbował mi wmówić, iż nie otrzymał projektów ).
Tutaj moje pytania:
1. Czy Jeżeli klient odebrał materiały ( zakładając nawet jeżeli ich projektów nie zaakceptował ), to jest to równoznaczne z akceptacją ?
2. Co prawda termin płatności faktury minął wczoraj, ale nie spodziewam się zmiany stanowiska klienta w tej sprawie, więc co mogę teraz zrobić ?
Pozdrawiam serdecznie.
Mam pewien problem z kontrahentem, mianowicie zaleganiem z zapłatą.
Przybliżając sytuację:
Mam podpisaną umowę z klientem dnia 10.12.2013r. z datą wykonania na 17.12.2013r.
Przedmiotem umowy było wykonanie materiałów reklamowych.
Projekty materiałów zostały wykonane niemal natychmiast, jednak dopiero 19.12.2013r. Zostały wszystkie projekty zaakceptowane.
Materiały zostały wysłane do druku, przy czym niektóre były na drugi dzień, druk innych trwa do kilkunastu dni.
20.12.2013r. Dostarczyłem materiały, które posiadałem oraz poinformowałem o dłuższym terminie realizacji pozostałych rzeczy, ze względu na święta oraz czas druku ( w umowie zawarłem zapis, iż termin wykonania może ulec przedłużeniu nie wynikających z winy firmy ).
Kolejny tydzień tj. 23-27.12.2013r był tygodniem świątecznym, w którym drukarnia była nieczynna, więc przed ostatnią rzecz dostarczyłem 31.12.2013r.
Ostatnią rzecz otrzymałem 2.01.2014r. lecz do 13.01.2014r. nie mogłem się z klientem skontaktować, więc 14.01.2014r. wystawiłem fakturę z terminem płatności 7 dni oraz zawiozłem osobiście ostatnie materiały do kontrahenta.
Klient natomiast twierdzi, iż nie wywiązałem się z terminem wykonania materiałów, chce je zwrócić ( a przynajmniej część ) oraz nie zapłacił za fakturę.
Zainteresowanym mogę przesłać przykład umowy, którą zawieram z klientem, wszelkie podpowiedzi lub zmiany również będą mile widziane.
Na pewno moim błędem było to, iż akceptacja projektów była telefoniczna ( nie mam potwierdzenia fizycznego, iż klient projekt zaakceptował i próbował mi wmówić, iż nie otrzymał projektów ).
Tutaj moje pytania:
1. Czy Jeżeli klient odebrał materiały ( zakładając nawet jeżeli ich projektów nie zaakceptował ), to jest to równoznaczne z akceptacją ?
2. Co prawda termin płatności faktury minął wczoraj, ale nie spodziewam się zmiany stanowiska klienta w tej sprawie, więc co mogę teraz zrobić ?
Pozdrawiam serdecznie.