Brak płatności za przedmiot - OLX

  • Autor wątku Autor wątku OlgaEr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

OlgaEr

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
6
Witam,
Ponad tydzień temu sprzedałam tablet wystawiony w serwisie OLX. Kupujący "zrobił" przelew na umówiona kwotę, a następnie wysłał mi potwierdzenie przelewu i zaproponował, że odbierze towar osobiście, żeby nie musieć czekać na przesyłkę (zależało mu na czasie, ponieważ wyjeżdżał). Zgodziłam się, ponieważ dostałam potwierdzenie przelewu, który miał się u mnie pojawić, za góra 3 dni. Niestety tak się nie stało. Po tygodniu czekania napisałam wiadomość do kupującego pytając o co chodzi, napisał że nie wie i dowie się dlaczego przelew do mnie nie trafił. Od tamtej pory (3 dni) nie odzywa się i nie odpisuje na moje wiadomości.

Stąd moje pytanie - czy istnieje możliwość "wymuszenia" na nim płatności za przedmiot, który odebrał? Czy jednak jest to stracona sprawa?

Dziękuję za każdą odpowiedź.
 
Zostałaś orżnięta w popularny sposób, tylko na tym forum widziałem wątki osób okradzionych w ten sposób. Znając życie osoba, która to odbierała, to jakiś "znajomy". Możesz zgłosić na policje. Może jak był bardzo głupi to nie zabezpieczył sie zbytnio i da się go odnaleźć.
 
Jeśli to coś pomoże to mam jego adres, ponieważ początkowo mialam wysłać tablet kurierem kolejnego dnia po pracy.

Widziałam gdzieś na forum, że ktoś radził komuś w podobnej sytuacji o wysłanie "wezwania do zapłaty", tylko nie wiem czy to jest adekwatne do mojej sytuacji.
 
OlgaEr napisał:
to mam jego adres
Pytanie czy to faktycznie jego adres.
Wątpię. Zapewne taka "zagrywka" w celu zwiększenia wiarygodności.
 
Ten adres na 99% jest falszywy i mial za zadanie uprawdopodobnic intencje kupujacego
 
A to że dostałam potwierdzenie przelewu z jego nazwiskiem, numerem konta itd? To też zagrywka?
 
OlgaEr napisał:
A to że dostałam potwierdzenie przelewu z jego nazwiskiem, numerem konta itd? To też zagrywka?
Bardzo możliwe, wręcz pewne. Przynajmniej kilka podobnych przypadków było już na forum. Zwykłe przerobienie innego potwierdzenia przelewu ze zmianą danych, czy też ktoś sam zredagował wymyślone potwierdzenie. Są na nim numery referencyjne ?
Co dokładnie i kolejno zawiera potwierdzenie ?
 
"Potwierdzenie przelewu" moge zrobic w wordzie w mniej niz 10 minut. Przyjzyj sie temu dokumentowi. Prawdopodobnie nie jest podpisany certyfikatem, co banki zawsze robia. Mozesz zapytac sie banku, czy potwierdzenie jest autentyczne
 
Moim zdaniem to ściema. Słabo widać, jednak nigdzie nie widzę numeru referencyjnego, czy też innego indywidualnego numeru tego konkretnego przelewu.
Bank dość popularny, weź potwierdzenie, udaj się do banku, opisz sytuację. Powinni przynajmniej powiedzieć czy potwierdzenie jest autentyczne i wtedy podjąć kroki.
 
Zauważ, że stopka nie jest na samym dole, a w oryginalnym potwierdzeniu jest(ktoś nieudolnie jechał enterami na dół). Poza tym, bank nie pozwoliłby sobie na taki babol, że jednostronicowe potwierdzenie przelewu znajduje się and dwóch kartkach. Narazie tylko tyle moge odczytać, bo wymazując dane w paincie zniszczyłaś też metadane zmieniłaś plik, co sprawia, ze nie można potwierdzić, czy oryginał był podpisany certyfikatem, czy nie. EDIT: przyjrzyj się, że na dole nawet jest napisane, ze to strona 1/1, a w pdfie masz przynajmniej dwie strony.
 
Ostatnia edycja:
No dobrze, ale nawet jeśli sprawdzę autentyczność w banku to czy mogę podjąć jakiekolwiek kroki żeby spróbować odzyskać pieniądze?
 
Jezeli wykarzesz, ze potwierdzenie jest falszywe, to masz pelne prawo zglosic przestepstwo z art. 286kk na policje. Reszta to juz kwestia szczescia. Jak zlodziej byl glupi to go znajda. Nawet jak go znajda, to potem jeszcze trzeba miec z czego ściągnąć. Czeka cie dosc dluga i wyboista droga.
 
Czyli nieciekawie. Czas przestać ufać ludziom.
 
OlgaEr napisał:
Czyli nieciekawie. Czas przestać ufać ludziom.

Następnym razem zaczekaj aż pieniądze będą na twoim koncie w banku, w tedy nie będziesz potrzebowała żadnego potwierdzenia od kupującego.

Możesz też skorzystać z np bitcoin tam że transakcja ma wyjść widać od razu, by cofnąć transakcje czyli próbować wydać te same bitcoiny trzeba się znać trochę, w dodatku portfele online z których dużo ludzi korzysta nie daje takiej możliwości :).
 
Ostatnia edycja:
Zwróć uwagę na dolną stopkę po prawej oraz na datę wydruku.
Data wydruku: 2017-05-07 g. 12:14

Natomiast informacja w stopce:
pko_trans_details_120917_185901.pdf

Informacje w obu miejscach się różnią, a powinny się powtarzać. Cyfry z tego ciągu znaków informują o dacie i godzinie wydruku. Faktyczna data wydruku (zgodnie z ciągiem cyfr) to: 2012-09-17 g. 18:59:01. Gościu od kilku lat stosuje ten sam szablon. Potwierdzenie zostało przerobione.

Może dzięki tym danym da się go powiązać z innymi oszustwami zgłoszonymi na policję, tylko że musieliby posprawdzać, które lewe dokumenty miały taki sam ciąg cyfr - czyli faktyczną datę i godzinę.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra