Brak postępowania spadkowego a opróźnienie lokalu komunalnego

  • Autor wątku Autor wątku xparrot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xparrot

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
9
Witam

Prosze o pomoc w następującej sprawie:
Moja mama była głównym najemcą lokalu komunalnego, gdzie po śmierci ojca mieszkała sama. Tydzień temu zmarła, pozostawiając lokal wraz z wyposażeniem. Niestety ew. koszty opróżnienia znacznie przekraczają wartość owego wyposażenia. Jakie zatem obowiązki wobec ww. lokalu spadają na mnie?
U prawnika dowiedziałem się że jeżeli nie przeprowadzono postępowania spadkowego, a ja nie mam zamiaru ani potrzeby go przeprowadzać, to formalnie nie jestem spadkobiercą i gmina nie ma prawa żądać np. opróźnienia lokalu na mój koszt - może jedynie wyznaczyć mi termin na jego opróźnienie po upływie którego rzeczy z mieszkania zostaną zutylizowane.
Nie ma prawa również żądać innych czynności wynikających z umowy najmu (np. białkowania ścian) bo te dotyczą najemcy, którym nie jestem.

Czy jest to prawidłowa wykładnia?

Z góry dziękuję za pomoc
 
jeżeli nie przeprowadzono postępowania spadkowego, a ja nie mam zamiaru ani potrzeby go przeprowadzać, to formalnie nie jestem spadkobiercą
Po upływie 6 m-cy od otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy) i bezczynności, przyjmiesz go z mocy ustawy z dobrodziejstwem inwentarza. Nie będzie tylko kwitu który potwierdza jego nabycie. Jeśli spadek przyjmiesz, to wchodzisz w prawa i obowiązki spadkodawcy z dniem otwarcia spadku. Te 6 miesięcy to czas na decyzję, przyjąć czy odrzucić.
 
rozumiem - czyli chcąc uniknąć kosztów opróźniania pozostaje odrzucenie spadku?
Jestem jedynakiem, mam natomast dzieci - odrzucając spadek w ich imieniu muszę uzyskać zgodę sądu - kto ponosi koszt np. czynszu do czasu uzyskania takowej?
Zależy mi na dogadaniu się z urzędnikami z gminy i załątwieniu sprawy jak najszybciej i najsprawniej (zakładam że miasto na spory lokal ma wielu chętnych) ale chciałbym wcześniej wiedzieć jakie mam obowiązki i prawa, aby uniknąć zbędnych kosztów i nerwów.
 
odrzucając spadek w ich imieniu muszę uzyskać zgodę sądu - kto ponosi koszt np. czynszu do czasu uzyskania takowej?
Ten kto spadek przyjmie. Spadkobierca jest zawsze.
czyli chcąc uniknąć kosztów opróźniania pozostaje odrzucenie spadku?
Tak, ale to Twoja decyzja. Odrzucając spadek odrzucasz również aktywa które wchodzą w skład spadku.
 
Nie jestem pewna, czy odnosicie się do właściwych przepisów.

Omawiane "dziedziczenie" najmu lokalu mieszkalnego nie jest oparte na przepisach prawa spadkowego, ale art. 691 kc.
(Prawo najmu lokalu mieszkalnego jest co do zasady niedziedziczne, jest to wyjątek od zasady wynikający właśnie z powołanego przepisu)

Przepis prawny:
art. 691 kc
§ 1. W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.

§ 2. Osoby wymienione w § 1 wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci.

§ 3. W razie braku osób wymienionych w § 1 stosunek najmu lokalu mieszkalnego wygasa.

§ 4. Osoby, które wstąpiły w stosunek najmu lokalu mieszkalnego na podstawie § 1, mogą go wypowiedzieć z zachowaniem terminów ustawowych, chociażby umowa najmu była zawarta na czas oznaczony. W razie wypowiedzenia stosunku najmu przez niektóre z tych osób stosunek ten wygasa względem osób, które go wypowiedziały.

§ 5. Przepisów § 1-4 nie stosuje się w razie śmierci jednego ze współnajemców lokalu mieszkalnego.

Jeżeli zatem autor nie mieszkał z matką w lokalu w chwili jej śmierci to nie wstępuje w stosunek najmu. Przyjęcie/odrzucenie spadku nie ma na to żadnego wpływu (przepis odwołuje się do konrektnych osób - krewnych, partnera, a nie "spadkobiercy").
 
Ostatnia edycja:
Piszesz nie na temat. Tu nie chodzi o nabycie praw do lokalu komunalnego a opróżnienie lokalu po śmierci najemcy.
 
Powrót
Góra