K
kris2709
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 17
Witam,otóż przez moją glupote(ponieważ nie zrobiłem sesji z umowy na internet który był na mnie z inei) narobiłem sobie długu za internet w inei, na kwotę 600zł. O tym zadłużeniu dowiedziałem się dopiero 2 tygodnie temu, w momencie kiedy na koncie powstała blokada na kwotę 787zl. Dowiedziałem się z banku jaki komornik i jaka sprawa, zadzwoniłem i powiedział że,ten dług przekazała mu firma windykacyjna, podał mi nazwę tej firmy i zadzwoniłem do nich i dowiedziałem się że, zadłużenie jest na kwotę 600zl, ok rozumiem że, komornik doliczyl koszta i wyszła kwota 787zl.I wszystko byłoby dobrze ale, od powstania długu(4lata) nie dostałem ani jednego wezwania do zapłaty z windykacji(podobno wysyłali na adres pod którym wynajmowalem w tamtym czasie pokój, choć biorąc wtedy internet inea miała moje dane z dowodu i adres zameldowania) ani tymbardziej sądowego nakazu zapłaty. Dodatkowo komornik odnalazł moje konto ale ani nawet nie raczył powiadomić mojego pracodawcy o zajęciu ani tymbardziej mnie w żaden sposób(a skoro znalazł moje konto to chyba nie ma problemu ze znalezieniem adresu zameldowania, bo tam mieszkam od 4lat) . Wszystkiego dowiedziałem się w momencie gdy miałem blokadę na w/w kwotę,sprawa może i by była zamknięta, ale pojawila się kolejna blokada tym razem na kwotę 500 zł, i też od tego samego komornika na ten sam nr. Sprawy co poprzednia blokada. Teraz moje pytanie brzmi czy to jest wina tego że, nie wysłał pisma do banku o zakończeniu postępowania? Czy jak? I następna sprawa bank zablokował akurat kwotę alimentów na pierwszą córkę mojej zony(bo mam wspólne konto z małżonką)co mogę zrobić w tej sprawie? Czy te pieniądze zostaną odblokowane? I czy wgl tj zgodne z prawem że, komornik zabiera kwotę bez powiadomienia dłużnika? Z góry dziękuję za pomoc