Brak przedmiotu w odebranej paczce - co teraz?

  • Autor wątku Autor wątku punxhc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

punxhc

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
9
Witam,

Tydzień temu zamówiłem dwa takie same przedmioty w dużym sklepie internetowym. Paczka przyszła w tygodniu, gdy mnie nie było w domu, byli jednak rodzice. Paczkę odebrali (kurier DHL) i zapłacili (paczka była pobraniowa).

Gdy dziś (sobota) dotarłem do domu, otwarłem paczkę i... w środku jest tylko 1 z zamówionych przedmiotów! Oczywiście zapłaciłem za 2... Co w tym przypadku mogę zrobić aby otrzymać brakujący przedmiot (lub ewentualnie gotówkę, chociaż wolę otrzymać to za co zapłaciłem). Dodam, że były to przedmioty małe ale jednak drogie (powyżej 100zł sztuka).

Warto dodać, że paczka nie była z zewnątrz uszkodzona, zatem rodzice nie spisywali protokołu z kurierem, bo wydawało się że wszystko jest ok.
Czy mam prawo wezwać kuriera i spisać taki protokół w ciągu 7 dni od przyjęcia paczki i wtedy dochodzić praw w sklepie?

Ze sklepem mogę się skontaktować dopiero w poniedziałek, ale pytam już teraz aby wiedzieć jakie mam prawa.

Wiele razy kupowałem przez Internet, ale taki przypadek zdarzył mi się pierwszy raz :(

Z góry dziękuję za pomoc!
 
Będzie ciężko.Paczkę należy otworzyć w obecności kuriera.Teraz pozostaje sprawa jak się sklep zachowa.
 
Czy zatem nie mam żadnych podstaw prawnych aby dochodzić roszczeń? Czy muszę być zdany na łaskę sklepu, który znając życie uzna mnie za oszusta... :(
 
Proszę o dalsze sugestie, przede wszystkim podstawy prawne...
Jutro muszę podjąć jakieś kroki :roll:
 
Znalazłem taki punkt w regulaminie DHL:

Paragraf 14
1. W przypadku stwierdzenia uszkodzenia lub ubytku doręczanej przesyłki, Kurier doręczający przesyłkę niezwłocznie sporządza protokół szkód.
2. Sporządzenia protokołu może zażądać także Odbiorca, jeśli stwierdzi on, że przesyłka jest naruszona Protokół sporządza się w obecności przedstawiciela DHL Express. Protokół podpisują Odbiorca i przedstawiciel DHL Express. Odbiorca ma prawo żądać sporządzenia protokołu w ciągu 7 dni od daty odbioru.


Czy ktoś może to skomentować z prawnego punktu widzenia? Czy oznacza to, że mogę jeszcze wezwać kuriera, spisać protokół i wtedy zgłosić się do sklepu? Czy już teraz napisać do sklepu?
 
Nie było to otwierane przy kurierze więc on nie może potwierdzić co było w środku.
 
Jaka jest waga tego przedmiotu - jeśli jest istotna, zawartość można ustalić na podstawie wagi paczki.
 
Waga pojedynczego przedmiotu to około 100g, bardzo lekki i mały. Przyslany byl w kopercie foliowej DHL, bez dodatkowego opakowania...
 
Kurier to nie poczta i mają tylko zapisane przesyłka do 5 ,10 ,20 ,30 , 50 kg ...
 
Mam podobny problem. Kupiłam przedmiot na allegro, nie spełnił oczekiwań więc zgodnie zmailem odesłałam. Zamierzałam wysłac paczką ubezpieczoną ale Pani na poczcie powiedziała, ze "tej" paczki mi nie przyjmie, ponieważ paczka powinna być zapakowana szarym papierem, aby "nikt się do niej nie dostał". Pani na poczcie dała mi szary papier ze sznurkiem za 2,80zł i taśmę klejącą. Ponieważ bardzo mi się spieszyło Pani powiedziała, może wysłać paczkę zwykłą. Poprosiłam o jej tasmę i dość mocno, wiele, wiele razy zapakowałam grubą taśmą.
Jakież było moje zdziwienie gdy w dniu dzisiejszym, czyli 22 godziny po wysłaniu paczki okazało się, że odbiorca odebrał pustą paczkę. W środku był tylko paragon i po tym sprzedawca doszedł do tego, ze to była paczka ode mnie. Odbiorca pokwitował odbiór paczki, na opakowaniu była waga 1, 32 kg ale wiadomo, jak dostarczają paczkę to nikt z odbierającycych jej nie waży. Odbiorca odebrał paczkę bez zawartości, ja wysłałam z zawartością. Co robić?????
 
Po 1. Poczta ma jakieś standardy wysyłania paczek, zatem na przyszłość dostosuj się do nich, aby uniknąć nieprzyjemności.

Po 2. Możesz jako nadawca złożyć reklamację, aczkolwiek nie wydaje mi się, żeby to za wiele zmieniło.

Nic nie usprawiedliwia kradzieży na poczcie, ale niestety, żeby zminimalizować ryzyko, albo się paczkę ubezpiecza, albo pakuje tak, żeby nie można było jej rozpakować w łatwy sposób.

W każdym razie, zostaje reklamacja.. Może na 2gim urzędzie pocztowym (u odbiorcy) komuś się zawartość do ręki przykleiła.
 
Powrót
Góra