brak przelewu kindergeld

  • Autor wątku Autor wątku lena26xs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
proszę o wiadomość jeśli coś się wyjaśni lub dostanie pani przelew , mam nadzieję, że też się doczekam
 
no ja tez powinnam dzisiaj dostac za juz styczen ale nic nie ma a z tym przeniesieniem to tez czytałam chyba pozostalo nam tylko czekac jak dojda z tym wszystkim do ładu tylko kiedy to bedzie o to jest pytanie.:mad:
 
:( masakra.. to jest chore, teraz co? mamy mieć nadzieję , że może w lutym będzie ?
 
na innym forum pisali ze nawet dłużej
 
to jest w ogóle zgodne z prawem , że zabierają coś co się należy nie powiadamiając wcześniej o tym?
 
Ja nie mam kidergeld od czerwca :( pisałam listownie zapytanie dlaczego juz 2 tyg temu i zero odpowiedzi. Sama juz nie wiem co robić
 
jak to ? a dostała Pani jakieś powiadomienie odnośnie tego ? czy tak po prostu się urwało nagle ?
 
urwało sie i cisza. Byłam na wakacjach w pl dlatego nawet tego nie zauważyłam, po powrocie we wrześniu dzwoniłam tam to tłumaczyli sie brakami kadrowymi i ze niby coś wysłali (hahaha!) wiec jak nie doszło wyślą jeszcze raz :) dostałam wniosek do wypełnienia w październiku odesłałam wypełniony natychmiast. Dzwoniłam kolejny raz twierdzili, że w grudniu juz wypłacą, jest styczeń a oni dalej milczą. To jest jakaś parodia!!! szukam miejsca gdzie można na nich skargę złożyć, słyszałam ze w ratuszu jest coś takiego. Zastanawia mnie czy oni prawnie mogą na tyle czasu wstrzymać rodzinne??? Jestem już 6 miesiecy bez pieniędzy!
 
jeśli się Pani dowie gdzie można złożyć skargę to proszę o wiadomość , też to zrobię bo to jest chore... :mad:
 
Tutaj zadna skarga nie pomoze. Mozna zlozyc do sadu tzw. skarge na bezczynnosc (Untätigkeitsklage), ktora jest bezplatna, ale zanim sad ja rozpatrzy, minie kilka miesiecy
 
za styczeń przelewu też brak... teraz nadzieja , że może w lutym będzie.. Bez sensu to :mad:
 
Witam

Mam pytanie do Sabina Z czy mogłaby Pani napisac o jakiej tresci wyslala pani pismo do Familienkasse tez chciałabym wysłac takie pisemko może mi odpowiedza.
 
witam, zalogowałam się ponieważ mam podobny problem , aczkolwiek ja czekam już 6 miesięcy! Pisałam do Familienkasse zapytanie co może być przyczyną tak długiej zwłoki, być może brakują jakieś dokumenty? Nic do dziś. Było to 2.01.2014 r. Marszałkowski zasugerował złożenie wniosku na dziecko w Polsce, wiadomo,że będzie odmowa, ale jeśli Marszałkowski prześle moje dokumenty do odpowiedniej instytucji w Niemczech ( mającej pierwszeństwo w wypłacie świadczeń) być może to przyśpieszy sprawę? a jak u Państwa? Może ktoś wie, dlaczego czekamy tak długo?
 
żadne pismo niczego jednak nie przyspieszy skoro nastąpiło przekierowanie naszych wniosków do innej miejscowości! a tam braki kadrowe więc sobie jeszcze poczekamy:( tylko szkoda, że ze strony Niemieckiej taka ignorancja do nas:rolleyes:
 
Pogodniak napisał:
Tutaj zadna skarga nie pomoze. Mozna zlozyc do sadu tzw. skarge na bezczynnosc (Untätigkeitsklage), ktora jest bezplatna, ale zanim sad ja rozpatrzy, minie kilka miesiecy

Może jakaś zbiorowa skarga by pomogła bo ignorowanie nas przez stronę Niemiecką to już beszczelność! Czekanie czekaniem- owszem, jak trzeba to się czeka, a le zero odpowiedzi z Państwowej instytucji??? pewnie się z nas smieją i boki zrywają pijąc kawkę w biurach :o
 
Wniosek wraz ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami zlozylem we wrzesniu 2012r. Niestety trafilem na jakiegos szowiniste. Moi koledzy, ktorzy w tym czasie rowniez skladali wnioski, otrzymywali decyzje w 3-6 miesiecy. Ja, mimo wielokrotnych ponaglen ze strony pracodawcy (byl mocno zaangazowany, bo to wujek), nie dostalem decyzji. W zamian zadano 2 krotnie dokumentow, ktore z przyznaniem Kindergeldu nie mialy nic wspolnego. W maju 2013 przeniesli moje dokumenty do Bautzen i od tamtej pory cisza. Urzad Marszalkowski juz 3 razy wysylal monity, ktore pozostaly bez odpowiedzi. Obecnie moj pracodawca przygotowuje mi skarge do sadu na bezczynnosc urzedu (urzad ma pol roku na wydanie decyzji).
pzdr
 
pocieszę Pana, Arodzik -ja też czekałam tak długo, w sumie to chyba trwało ok.2 lat:o jedyne co dobre, to otrzyma Pan nadpłatę od dnia złożenia wniosku, więc lepiej o tym nie myśleć, czekać na pismo+ zasilone konto w banku ;) ja mam o tyle gorsza sytuację , że przez brak ich decyzji w ciągłości wpłat świadczeń na dziecko, musze korzystać z pomocy opieki społecznej!:o ale co to ich obchodzi ;) pozdrawiam
 
Powrót
Góra