Brak rzetelnej informacji na aukcji allegro czy moja ignorancja?

  • Autor wątku Autor wątku ckris
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

ckris

Użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
43
Witam,
odkupiłem grę na allegro, która jest obsługiwana przez STEAM firmy VALVE. Oznacza to, że nie mogę jej użytkować, co wynika z faktu, iż kod gry umieszczony na produkcie jest powiązany z kontem STEAM tego, który tą grę 1x zainstalował. Handel kontami STEAM, z tego co wyczytalem, nie wchodzi w rachubę.
Oznacza to, że po zainstalowaniu i zarejestrowaniu gry w STEAM, pudełko wraz z kodem staje się bezużyteczne. Niestety żadna z tych informacji nie została uwzględniona w opisie aukcji oprócz: "Używana" i tytuł aukcji obejmujący po prostu tytuł gry. Wszystkie detale doczytałem po zdarzeniu, właściwie uprzednio tylko mgliście kojarząc nazwę STEAM.

Czy na mnie jako kupującym leżała odpowiedzialność sprawdzenia producenta gry, a następnie doczytania wszystkich szczegółów jej użytkowania?

Czy też sprzedający powinien zaznaczyć, że kupujący nabywa niepełny produkt? Właściwie tylko nośnik, jak to czasami bywa na aukcjach z informacją "nośnik". Faktycznie licencjobiorcą tej gry jest nadal sprzedający.

Pozdrawiam
 
Nie wiem, jak jest z legalnością handlu kontami Steam. Na Internecie handel ten odchodzi na całego. Na zdrowy rozum odsprzedaż konta z grami powinna być całkowicie legalna, ale przepisów dotyczących oprogramowania komputerowego nie można brać na zdrowy rozum :(
W każdym razie, taka gra nie powinna być wystawiona na sprzedaż, jako pełnowartościowy produkt (wiem, że są gry, które można zainstalować w wersji offline - bez łączenia się ze STEAM). Facet powinien raczej wystawić na sprzedaż całe swoje konto STEAM ze wszystkimi zarejestrowanymi tytułami. Wtedy nawet nośnik nie jest niezbędny, bo gry można pobrać prosto z serwera.
 
Ponoć handel kontami steam traktowany jest jak hacking, zresztą tutaj chodzi bardziej o to, że kupiłem produkt, który imituje inne produkty, zaś jego model zarządzania prawami autorskimi całkowicie od nich odbiega (nie zabrania ale uniemożliwia odsprzedaż, równie dobrze książki do antykwariatu nie mógłbym zanieść). Na odwrocie pudełka jest tylko zaznaczony fakt konieczności posiadania łącza internetowego do użytkowania. Zaś o steam i całej reszcie ani słowa. Także człowiek kompletnie nie wie co kupuje.
 
W przypadku gier obsługiwanych przez STEAM sama "gra" w sensie nośnika z programem jest jedynie dodatkiem. Istotny jest klucz. Możesz de facto w ogóle nie posiadać oryginalnego nośnika. Instalujesz STEAM, rejestrujesz grę, ściągasz ją z serwera i grasz.
Także w tej chwili koleś, który sprzedał Ci pudełkową wersję gry nadal spokojnie i legalnie w nią gra. Ty zaś możesz sobie postawić pudełko z grą na półkę, żeby ładnie wyglądało.
 
No tak, tylko że klucz jest integralną częścią pudełka i jako tako też został sprzedany bez odpowiedniej informacji. Sformułowanie w opisie aukcji "Używane", nie oznacza "brak możliwości dalszego używania tego egzemplarza klucza".
 
Powrót
Góra