K
KAJAX
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 32
dnia 27.05 08r miałam sprawe karną z art 286 kk na rozprawę główną się stawiłam lecz nie wszyscy świadkowie się stawili i sąd przerwał rozprawę do 17.06.08r oraz pouczył mnie ze nie muszę się stawiać na następne rozprawyi ze sąd wyda wyrok zaoczny ponadto dodał że i na tę rozprawe też nie musiałam przyjeżdzać -dodam ze mieszkam w Holandii i ze na wezwaniu miałam napisane stawiennictwo obowiązkowe. Na następną rozprawę nie pojechałam-za przyzwoleniem sądu - a świadkowie nadal się nie stawili, sąd na rozprawie nie podał terminu następnej rozprawy (wiem bo był na niej mój mąż -jedyny ze świadków który sie stawił) wczoraj zadzwoniłam do sądu co dalej ze sprawą i dowiedziałam się ze 24.06.08 była publikacja wyroku i ze jest dla mnie niekożystny ale juz jaki wyrok zapadł tego mi nie powiedzieli. Spytałam więc kiedy wyrok zostanie mi dostarczony to mi powiedzieli ze sąd nie nakazał wysyłać mi wyrok,dodam jeszcze ze nie dostalam zawiadomienia ze 24.06.08 odbędzie się publikacja wyroku. mam w zwiazku z tym pytanie czy sąd mógł tak postąpić czy ja mam być wrószką i sama przepowiadać terminy rozpraw ? co teraz mam zrobić aby złożyć apelację?