D
DawidKy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Mój wujek prowadzi skup złomu i metali kolorowych. Zawsze wiedziałem, że jest dość niedbały, ale nie wiedziałem, że aż do tego stopnia. Mianowicie, w 2008 roku weszła w życie Ustawa o odpadach, która nakazuje posiadania zezwolenia na zbieranie odpadów. On zaczął wówczas wypełniać wszystkie formalności, ale (tego nie wiem dokładnie) prawdopodobnie popełnił błąd i miał jeszcze raz wypełnić formularz, więc postanowił dać sobie z tym spokój.
Przez te wszystkie lata nikt nie kontaktował się z nim w tej sprawie, aż w ostatnich dniach zadzwonił do niego ktoś z Urzędu Marszałkowskiego, by dopytać o coś związanego z zezwoleniem na co on stwierdził, że go nie posiada. W ustawie znalazłem, że kara za brak zezwolenia wynosi od 1000 zł do 1000000 zł, więc widełki są bardzo szerokie. Wujek ma zamiar zamknąć działalność, mając nadzieję, że uchroni go to przed karą (w co osobiście nie wierzę).
Jednak może jest jakaś możliwość na zmniejszenie kary lub rzeczywiście uniknięcie jej. W Kodeksie karnym w wielu przypadkach można zastosować czynny żal, ale domyślam się, że w tym wypadku to nie przejdzie.
Z góry dziękuję za pomoc.
Mój wujek prowadzi skup złomu i metali kolorowych. Zawsze wiedziałem, że jest dość niedbały, ale nie wiedziałem, że aż do tego stopnia. Mianowicie, w 2008 roku weszła w życie Ustawa o odpadach, która nakazuje posiadania zezwolenia na zbieranie odpadów. On zaczął wówczas wypełniać wszystkie formalności, ale (tego nie wiem dokładnie) prawdopodobnie popełnił błąd i miał jeszcze raz wypełnić formularz, więc postanowił dać sobie z tym spokój.
Przez te wszystkie lata nikt nie kontaktował się z nim w tej sprawie, aż w ostatnich dniach zadzwonił do niego ktoś z Urzędu Marszałkowskiego, by dopytać o coś związanego z zezwoleniem na co on stwierdził, że go nie posiada. W ustawie znalazłem, że kara za brak zezwolenia wynosi od 1000 zł do 1000000 zł, więc widełki są bardzo szerokie. Wujek ma zamiar zamknąć działalność, mając nadzieję, że uchroni go to przed karą (w co osobiście nie wierzę).
Jednak może jest jakaś możliwość na zmniejszenie kary lub rzeczywiście uniknięcie jej. W Kodeksie karnym w wielu przypadkach można zastosować czynny żal, ale domyślam się, że w tym wypadku to nie przejdzie.
Z góry dziękuję za pomoc.