Bretarianizm. Zarabianie na oszustwie- dlaczego pozwalamy?

  • Autor wątku Autor wątku modeleda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

modeleda

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
2
Jeśli ktoś orientuje sie jak to ma się w swietle prawa to prosze o wypowiedź.

Otóż nurtuje mnie fakt społecznego i prawnego przyzwolenia na działanie ludzi typu Pan Kazimierz ze strony DOM ŚWIATŁA I MIŁOŚCI , ktorego warsztaty mogą stanowic nawet zagrożenie zycia poprzez śmierć głodową, poza tym ze swojego oszustwa bierze tysiące złotych- czy to nie jest zakazane? Bogacenie się na oszustwie? Dlaczego komuś pozwalamy mówić, że nie spożywa jedzenia i na dodatek za opłatą nauczy tego innych ludzi...
Dlaczego istnieje przyzwolenie na prowadzenie tego typu Swiatlo i zycie, Light and Life, Krakow 2002 - part 1 - YouTube kuriozalnych wykładów, gdzie wszystkie słowa są wyssane z palca, a mogą grozić utratą życia uczestników! Po kilku godzinach prania muzgu ktoś może na prawdę w to uwierzyć...
Nie mogę wyjść ze zdziwienia... Skoro obecnie nie ma na takie działania żadnych sankcji to nie dziwię się, że społeczeństwo wierzy w duchy... :/

Poza zagrożeniem życia innych- jak to jest, że nie karze się zarabiania na oszustwie?
 
modeleda napisał:
Skoro obecnie nie ma na takie działania żadnych sankcji to nie dziwię się, że społeczeństwo wierzy w duchy... :/

Poza zagrożeniem życia innych- jak to jest, że nie karze się zarabiania na oszustwie?

Duchy istnieją a to, że nie wierzysz to już twoja osobista sprawa.
Pamiętaj naiwnych nie sieją. Jeśli ktoś jest dorosły i na tyle głupi by dać się na coś takiego nabrać to już jego sprawa.
 
Jak wyżej: jeśli ludzie dorośli biorą udział w tym procederze, oni trwonią pieniądze to ich sprawa – kiedy się ockną mogą mieć pretensje tylko do siebie. Każdy ma przecież swój własny rozum
 
Poza zagrożeniem życia innych- jak to jest, że nie karze się zarabiania na oszustwie?

A to nie podchodzi pod wolność sumienia, religii, przekonań i innych tam takich?
 
No i tutaj zaczyna się problem - bo jeśli przyjąć że jest to oszustwo to wszystkie inne tego typu spotkania, semiaria organizowane przez inne 'światopoglądy' (łącznie z wiodącymi oferującymi życie wieczne) trzeba by przyjąć podobnie.

Mało tego tak samo by trzeba przyjąć wszystkie leki homeopatyczny czy nawet "odpromienniki" i inne tego typu rzeczy ...
 
I tym sposobem doszliśmy do odwiecznego problemu, która "wiedza objawiona" spakietowana z praniem mózgu powinna być nagradzana wiktem i opierunkiem na koszt państwa w domu, a która wiktem i opierunkiem w celi 8)
 
no właśnie państwo płaci w postaci dotacji na KUL takie działy 'nauki' jak demonologia, interpretacja tekstów świętych - ale tylko parę kroków (nie do końca nawet wiadomo w którą stronę) dalej leży filozofia dalej mamy niektóre działy ASP jak choćby sztukę wpsółczesną, czy homeopatię w medycynie ... nie do końca nawet niewiadomo w którym miejscu zaczyna się nauka a kończy pesudo-nauka gdyż jedna wyrosła z drugiej ... wydaje się że każdy lekarz czy farmaceuta winien wiedzieć co to jest homeopatia ...
 
Sekty to sekty, one wydają się być ponad prawem, zwłaszcza jeśli ich zwolennicy uważają, że to co robią jest dla nich dobre.
 
dearon napisał:
Mało tego tak samo by trzeba przyjąć wszystkie leki homeopatyczny czy nawet "odpromienniki" i inne tego typu rzeczy ...

masz na myśli "leki" homeopatyczne, nie zas leki.
czy sprzedawanie ich i wmawianie iż są lekami jest legalne w PL?
 
Powrót
Góra