A
asaledr
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2019
- Odpowiedzi
- 105
Witam,
Może nie takie strcite prawnicze pytanie ale pewnie będziecie potrafili mi wytłumaczyć.
Chodzi o to że firmy często operują kwotami netto tak jakby to brutto nie istniało, nie obchodzi ich że np. samochód kosztuje ileś tam brutto tylko np. 70 netto itp.
Chodzi mi teraz o taki prosty przykład:
Firma teraz ma np. "pracownika" na umowie zlecenie studenta więc bez pitu i zusu i płaci mu po prostu np. 5000 brutto = 5000 netto. Czyli płaci co miesiąc mu 5000 zł i tyle. Czy jakby z tą samą osobą współpracowała teraz na zasadzie b2b i płaciła co miesiąc mu fakturę na 5000 netto no ale przelać mu musi w brutto czyli 6150 brutto to będzie to dla niej to samo? W sensie nie odczuje że musi płacić mu jakby więcej? Wiecie o co mi chodzi. Bo skoro oni wszędzie patrzą tylko na netto to dla niej będzie to jakby to samo?
Może nie takie strcite prawnicze pytanie ale pewnie będziecie potrafili mi wytłumaczyć.
Chodzi o to że firmy często operują kwotami netto tak jakby to brutto nie istniało, nie obchodzi ich że np. samochód kosztuje ileś tam brutto tylko np. 70 netto itp.
Chodzi mi teraz o taki prosty przykład:
Firma teraz ma np. "pracownika" na umowie zlecenie studenta więc bez pitu i zusu i płaci mu po prostu np. 5000 brutto = 5000 netto. Czyli płaci co miesiąc mu 5000 zł i tyle. Czy jakby z tą samą osobą współpracowała teraz na zasadzie b2b i płaciła co miesiąc mu fakturę na 5000 netto no ale przelać mu musi w brutto czyli 6150 brutto to będzie to dla niej to samo? W sensie nie odczuje że musi płacić mu jakby więcej? Wiecie o co mi chodzi. Bo skoro oni wszędzie patrzą tylko na netto to dla niej będzie to jakby to samo?