BTE małe podsumowanie

  • Autor wątku Autor wątku MaxB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MaxB

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
231
Witam Was
Poproszę Was u potwierdzenie lub naprowadzenie mnie na właściwe tory.
1. BTE może wystawić tylko i wyłącznie Bank,
2. W przypadku nie spłaconych rat (z reguły 2 lub 3 raty) bank może wypowiedzieć umowę.
3. Po upływie 30 dni od skutecznego wypowiedzenia umowy (czyli braku spłaty zadłużenia przez kredytobiorcę) umowa kredytowa jest wypowiedziana.
4. Skuteczne wypowiedzenie umowy (brak spłaty) upoważnia bank do wystawienie BTE.
5. BTE dostarczony jest do Sądu. Wydanie klauzuli wykonalności. Taki stan umożliwia egzekucję komorniczą.

Ponieważ w niektórych czynnościach dłużnik nie uczestniczy lub o nich nie wie musi udać się do Komornika by sprawdzić:

6. Datę wypowiedzenia umowy przez bank (zapisaną w BTE).
7. Datę wystawienia BTE przez bank.
8. Datę nadania klauzuli wykonalności.
9. Datę wszczęcia egzekucji.

Kwestie które próbuję wyjaśnić:
10. Czy Komornik udostępni mu te dane? Jeżeli nie on to kto? Czy to może mieć dla dłużnika jakieś konsekwencje?
11. Ile czasu bank może/musi czekać na wypowiedzenie umowy i wystawienie BTE. Nie mogę znaleźć tego w umowie.
11. Czy dopuszczalna jest taka sytuacja że bank czeka z wypowiedzeniem umowy i dalej z wystawieniem BTE np 3-4 lata? Oczywiście przy całkowitym braku spłat?
 
Witaj

BTE to dokument w prawdzie prywatny lecz w skutkach ma moc urzędowego.

1. BTE wystawia generalnie bank, ale nie tylko bo może też jego oddział i syndyk
SKOKi nie mogą, parabanki nie mogą...
bank nie może przelać wierzytelności na inny bank, ale jak potwierdza SN przy przejęciu banku można nadać klauzulę na rzecz banku przejmującego
2. Tak
3. Umowa jest wypowiedziana z chwilą złożenia wypowiedzenia, a rozwiązana jak okres wypowiedzenia minie.
4. Tak, jak najbardziej i nawet nie musi informować, że BTE wystawia.
5. Tak, komornik nie posługuje się tytułem egzekucyjnym tylko tytułem wykonawczym:
BTE + klauzula sądu rejonowego = tytuł wykonawczy

6-9.
BTE koniecznie MUSI zawierać jednocześnie:
datę jego wystawienia,
oznaczenie banku, który go wystawił i na rzecz którego egzekucja ma być prowadzona,
oznaczenie dłużnika zobowiązanego do zapłaty,
wysokość zobowiązań dłużnika wraz z odsetkami i terminami ich płatności,
oznaczenie czynności bankowej, z której wynikają dochodzone roszczenia,
wzmiankę o wymagalności dochodzonego roszczenia,
pieczęć banku,
podpisy osób uprawnionych do działania w imieniu banku.

10. Dłużnik ma dostęp do akt postępowania egzekucyjnego
11. To powinno wynikać z umowy czy będą to 2 czy 4 płatności, zleży od tolerancji banku. Zależy jaka umowa czy konsumencka czy nie czy więcej niż 255 500 zł jest trochę aspektów.
12. Musisz wiedzieć, że tak na prawdę dla banku wypowiedzenie umowy to ostateczność. Woli nakładać odsetki i kary umowne... zarabiać. Bank może czekać, ale raczej stara się mieścić w terminach przedawnienia.

Info dodatkowe:
Przedawnienie bte to 3 lata (wyroki SN IV CSK 356/06 oraz II CK 113/02).
Podmiotem może być nawet spadkobierca.
Do nadania klauzuli wykonalności BTE nie jest wymagane oświadczenie dłużnika o poddaniu się egzekucji, jeżeli czynność bankowa, z której wynika wierzytelność objęta tytułem egzekucyjnym, została dokonana przed dniem 1 stycznia 1998 r.
 
Dziękuję za informacje. Teraz mam chyba uporządkowaną wiedzę.
Jednak cały czas mnie zastanawia jedna kwestia. Czym kieruje się bank który nie stara się o klauzulę przed ponad 4 lata od wpłaty ostatniej raty. Czy w takim razie można mówić o przedawnieniu w momencie wystawiania BTE? Piszę o swoim przypadku chodzi o 1,5 tys PLN. Jednak zastanawia mnie taka kwestia. Ze mną kontaktuje się Kancelaria Koksztys a pieniądze od Komornika idą do Banku (tak mi się wydaje). Nie otrzymałem pisma o cesji. W każdym bądź razie muszę udać się obejrzeć akta. Jednak męczy mnie ten okres ponad 4 lat oczekiwania banku. Czym mogą się kierować? Może ta kwota ich nie interesuje? Proszę nie odpisujcie mi że nie jesteście wróżkami. Macie swoje doświadczenia....
 
Bank kieruje się zyskiem.
BTE nie został jeszcze wystawiony, nie mógł więc się przedawnić.
Możesz więc spytać co z kredytem w takim razie jak nie BTE.
Roszczenie będące podstawą też może się również przedawnić. Jednak banki się przed tym chronią umowami. Żeby to zrozumieć trzeba by większą spiralę zdarzeń pojąć, a nie chcę ci mieszać w głowie. Chodzi o odnawialny charakter umowy, datę wymagalności roszczenia itp. Tylko w skrócie po laicku Ci powiem, że bank tak konstruuje umowę, że wykorzystuje grę słów. Wynika z niej, że w prawdzie musisz zapłacić wtedy i wtedy ale tak na dobrą sprawę to bank Ci mówi kiedy to jest jak musisz. A póki nie musisz to nie ma się co przedawnić.
Te "Kancelarie" to są firmy, które bank upoważnia do przekonania Ciebie abyś zapłacił. Najczęściej ich zarobkiem jest %. Nie piszą dlatego najczęściej nawet poleconych, żeby było taniej. Wysyłanie poleconym i tak nie jest im do niczego potrzebne. Zauważyłeś? (chyba, że u Ciebie jakiś wyjątek...) Wizyta u Komornika nie zaszkodzi.
Powtarzasz pytanie to ja powtarzam odpowiedź. Bank kieruje się zyskiem. Bank interesuje każda kwota, te małe wbrew pozorom najbardziej. (chodzi o ilość po prostu)

Z doświadczenia... bank to nie fundacja, bank zarabia i wszystko co robi na tym się skupia. Czasem coś przeoczy, ale dział prawny czuwa nad tym raczej. Jeśli nie dopuszcza się jakiegoś procederu na skalę kraju to liczyć na złapanie banku za rękę to jak na wygranie 6 w totka. Czyli czasem można wygrać kumulację :)

Życzę powodzenia w walce z bankiem i pozdrawiam
 
Principium napisał:
Bank kieruje się zyskiem.
BTE nie został jeszcze wystawiony, nie mógł więc się przedawnić.

Bte się przedawnia, a może też się kartka papieru z bte przedawnia, a po jakim czasie...

Principium napisał:
Roszczenie będące podstawą też może się również przedawnić. Jednak banki się przed tym chronią umowami. Żeby to zrozumieć trzeba by większą spiralę zdarzeń pojąć, a nie chcę ci mieszać w głowie.

To może mi wyjaśnij w jakiej to spirali bank może odroczyć termin wymagalności roszczenia, a więc początek biegu terminu przedawniania. Chodzi mi o konkretny zapis umowny, bo o takim pomimo nastu lat praktyki nie słyszałem, może wiesz coś więcej??!!
 
Witam
Dziękuję za wszelkie opinie. Nie chcę z nikim walczyć. Chcę po prostu pozamykać swoje sprawy i normalnie żyć. Parę lat temu miałem pożar tz. spłonął mój dom który kupiłem jakieś pół roku wcześniej. Byłem jedyną osobą która trafiła do szpitala raczej w związku z przeżyciami niż obrażeniami. Po tym musiałem odbudować dom. Nikt mi nie pomógł ale przyznaję się że kilku rat nie spłaciłem. Teraz widzę że dwie sprawy wracają. Przyznaję się że liczyłem że o mnie zapomnieli. Wiem że to lekko naiwne. Ale jak by nie patrzeć nie mogę się wygrzebać po pożarze. Nie tylko finansowo. Próbuję zrozumieć tylko to co się dzieje. Czy mogę coś zrobić.
Po pożarze chciałem pozwać byłego właściciela o zaniedbania i błędy w sztuce budowlanej (chodzi o komin) jednak posłuchałem się jednego zaprzyjaźnionego człowieka który mówił że nie warto ponieważ będzie to trwało długo i efekt nie pewny. Jednak teraz z perspektywy czasu uważam że trzeba było tak zrobić ponieważ wyszły kolejne sprawy a mnie sumienie gryzie że trzeba było podpytać innych by zweryfikować tą kwestię. Czyli pokpiłem sprawę.
Wracając do wątku. Kieruję się tylko tym by być zorientowanym we własnej sytuacji.
Wg mnie w sensie formalnym BTE nie przedawnia tylko roszczenie będące podstawą do wystawienia BTE może ulec przedawnieniu.
 
rafal_26 napisał:
a po jakim czasie...
pisałem wcześniej

rafal_26 napisał:
To może mi wyjaśnij w jakiej to spirali bank może odroczyć termin wymagalności roszczenia
Moment przedawnienia liczony jest od momentu stwierdzenia stanu wymagalności roszczenia, a nie nadania go w formie zobowiązania.

W wyroku z 4.10.2012 r. Sąd Najwyższy orzekł, że strony umowy mogą w ramach tzw. swobody zawierania umów zmodyfikować łączącą je umowę poprzez ustępstwa wierzyciela polegające na odroczeniu terminu zapłaty, a tym samym – odroczeniu wymagalności roszczenia. Nie jest to zakazane, bo nie jest sprzeczne ani z właściwością umowy, ani z przepisami ustawy, ani z zasadami współżycia społecznego.

Sąd Najwyższy uznał, że taka zmiana umowy nie wymaga formy pisemnej i może zostać dokonana również w tzw. sposób dorozumiany. Jeśli druga strona nie sprzeciwi się terminowi wskazanemu przez wierzyciela, jest on dla niego korzystny, to jego „milczące” zachowanie należy zinterpretować jako dorozumianą zgodę na zmianę umowy w zakresie terminu zapłaty.

Z orzeczenia SN wynika, że zmiana terminu zapłaty może być sposobem na przesunięcie momentu przedawnienia – bo termin przedawnienia liczy się od dnia wymagalności roszczenia. Nie dozwolona jest jedynie sama zmiana długości okresu przedawnienia.

No i zostaje tylko sprytny obrót dokumentami. Wysłać wyciąg z nową datą i po sprawie.

rafal_26 napisał:
nie słyszałem
no to słyszysz :)


rafal_26 napisał:
nastu lat praktyki

to nie jest jedyna metoda, więc skoro masz praktykę to nie będę tłumaczył...
 
Witam
Czy dobrze rozumiem:
- jeżeli ostatnia rata została opłacona ok. 4 lata przed klauzulą na BTE to można uznać iż roszczenie jest przedawnione?
- egzekucja została wszczęta jakieś 10 m-cy temu.
 
Musiałbym widzieć akta, tak w ciemno to wróżenie.
Gdzieś może być kruczek... Ja nie będę się w ciemno wypowiadał.
Polecam wziąć od komornika podstawowe dokumenty z akt (zrobi odpisy) i z kimś skonsultować. Będzie taniej niż fatygowanie kogoś do komornika. Komornik niestety nie ma prawa badać zasadności tytułu egzekucyjnego. Bada tylko poprawność tytułu wykonawczego.

Polecam postarać się o zasiłek celowy w związku z pożarem i trudną sytuacją. Czasem dają takie w trybie nadzwyczajnym. Kwestia budżetu i okoliczności.

około ileś lat nic nie mówi, czasem jeden dzień robi różnicę
 
Czyli komornik zrobi odpisy? Dobrze zrozumiałem?
Myślałem że trzeba do niego pójść i poprosić o dostęp do akt. Motywując że chcę je przejrzeć z jakiegoś powodu.
Nie chcę być przepędzony:) Nikt nie lubi być sprawdzany czy też kontrolowany.:)
 
Kolego principium zadałem Ci pytanie w jakim czasie przedawnia się "BTE". Ty powołałeś roszczeni dotyczące BTE, a nie bte. To aberacja.

To, co powołałeś, to ostatnia śpiewka FW w kwestii prób dochodzenia roszczeń przed e-sądem, które są irracjonalne w tamtym postępowaniu.

Napiszę więc wyraźnie, co wynika z tysiąc razy powoływanego orzeczenia SNu.
Roszczenie z umowy bankowej przedawnia się z upływem 3 lat (co do zasady) od daty jej wymagalności, czyli poszczególnych rat, a całości od daty gdy bank miał umowę wypowiedzieć, czyli w 99% licząc od zaprzestania spłaty rat mamy około 3 lata i 3 miesięce. Wniosek o klauzulę na bte przerywa bieg tego terminu.

Zasadne jest w tej sprawie, czy bank zdążył w powyższym terminie.
 
Witam
Dziękuję Panu Rafal_26 wydaje mi się teraz jasne.
Muszę udać się do komornika i sprawdzić daty.
Napisał Pan iż wniosek o klazulę przerywa bieg terminu. Czy jakaś czynność dokonana przez kredytobiorcę - dłużnika może mieć wpływ na przerwanie biegu typu przelew ( w moim przypadku brak), rozmowa z przedstawicielem banku lub jego pełnomocnikiem.
Dziękuję.
 
Nic z tych rzeczy nie przerywa.

Przerywa tylko uznanie lub dorozumiane uznanie, czyli podczas rozmowy prosiłbyś o raty i mięliby to nagrane (rzadkość).
 
11. Ile czasu bank może/musi czekać na wypowiedzenie umowy i wystawienie BTE. Nie mogę znaleźć tego w umowie
Dodam tylko, że umowa powinna zawierać termin, do jakiego bank może wystąpić do sądu o nadanie BTE klauzuli wykonalności.
 
Witam
Jeszcze kwestie:
- czyli jeżeli w banku będzie jakiś dowód na podstawie którego można udowodnić iż uznałem zobowiązanie w okresie między wpłatą ostatniej raty a wystawieniem BTE to od tej daty należy liczyć ewentualne przedawnienie?
- czy jeżeli jest taki dokument to on powinien być w banku czy u komornika?
- Czy będzie wzmianka o nim w BTE?
- oczywiście ważną kwestią jest czy bank mógł wystwić BTE? Ale tu wydaje mi się kwestiia najprostsza. Z tego co doczytałem to banki wpisują iż mają 10 lat na wystawienie BTE.
 
loco1: niektóre stare umowy tego nie określały, ów wymóg pojawił się kilka lat temu.

Raczej ów dowód jeśli jest, to będzie podnoszony dopiero w trakcie sporu o pozbawienie wykonalności bte, jeśli taki wytoczysz. Taki spór, to jedyna droga, nie ma innej.
 
Witam
Muszę to wszystko przemyśleć. Sprawdzić dokumenty które posiadam. Sprawdzić wyciągi. Podjechać do komornika i poprosić o możliwość przeglądnięcia akt. Ciekaw jestem jak zareaguje.
Muszę sprawdzić jak się przygotowuje pisma odnośnie powództw przeciw egzekucyjne. W każdym razie nic po łepkach.:)
 
Principium napisał:
Moment przedawnienia liczony jest od momentu stwierdzenia stanu wymagalności roszczenia, a nie nadania go w formie zobowiązania.
Co ty za głupoty opowiadasz. Art. 120 §1 kc i prawo bankowe - kiedy bank powinien wypowiedzieć umowę.
Zmiana umowy (i dat) wymaga zgody obu stron
 
Oświadczenie wierzyciela może być złożone w dowolnej formie, byleby – jak stanowi art. 60 k.c. – ujawniało jego wolę w sposób dostateczny, a nawet w sposób dorozumiany.
 
Powrót
Góra