S
sabam123456
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 21
Witam serdecznie
wiem ze tematów jest dużo ale prośba o pomoc opinię w bardzo trudnej sprawie może ktos chciałby się podjąć jeśli tak to prośba o kontakt na priv
Sprawa dotyczy długu małżeństwa zaciągnięty kredyt, do spłacenia pozostało około 150 tys. zł należność główna 100 tys. 50 tys. zł odsetki plus koszty
BTE z dnia 10-12.2012 r. klauzula wykonalności 25-02-2013
pierwsza egzekucja umorzona w dniu 6-12-14 w trybie artykułu art. 824. par. 1. pkt 3
druga egzekucja wszczęta przez innego komornika w dniu 27 lutego 2016 r.
komornik zajmuje wynagrodzenia małżeństwa u męża szybko umarza bo ma alimenty na głowie u żony pomimo bardzo małej kwoty która nie starcza na żadną spłatę długo ok.700 zł miesięcznie prowadzi egzekucje, nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów i odsetek miesięcznie
około 10 kwietnia komornik wydaje postanowienie o wyjawieniu majątku dłużników na około 150.000 zł – udało się zajrzeć w listopadzie br. do akt sprawy i dowiedzieliśmy się, że komornik korespondencje w tej sprawie wysłał tylko na adres zameldowania dłużniczki, do dłużnika nie wysłał w ogóle, pomimo tego ze wcześniejszą korespondencje wysyłał na właściwy adres tj. zamieszkania – my nie mamy żadnego majątku a tym bardziej na 150.000 zł. – komornik nalicza koszty związane z wyjawieniem majątku na około 4 tys. Zł. To wszystko wiemy bo zona była w kancelarii w listopadzie br. i spojrzała na to ale komornik nie pozwolił zrobić zdjęcia tego postanowienia.
w dniu 23.08.2017 r. bank sprzedaje dług do GetBack
pismem z dnia 12.09.2017 r. GetBack informuje małżeństwo o kupieniu długu
pismem z dnia 12.09.2017 r. bank udziela pełnomocnictwo GetBack do umorzenia postępowania
w październiku żona dogaduje się z GetBack i wpłaca kwotę 1000 zł. na poczet ugody i ustala spłaty w wysokości 400 zł miesięcznie.
z informacji uzyskanych z GetBack wynika ze w październiku otrzymali kwotę 168 zł od komornika na poczet spłaty długu – komornik od dnia sprzedaży dalej prowadził egzekucję i na poczet długu potrącił od żony około 1.3 tys. Zł
w dniu 27.10.17 r. GetBack wysyła wniosek do komornika o umorzenie postepowania
w dniu 30.10.17 r. żona podpisuje ugodę z GetBack
do dnia 6 listopada komornik udaje greka ze on oni czym nie wie
po wizycie żony w dniu 6 listopada kancelarii komornika komornik wydaje postanowienie 7 listopada o umorzeniu postepowania na wniosek wierzyciela w trybie art. 825 pkt 1 ustalając koszty postępowania egzekucyjnego do spłaty w wysokości 12 tys zł – co zaznacza w piśmie że ww. środki należy przekazach na wskazany rachunek bankowy kancelarii komorniczej.
w trakcie wizyty u komornika żona poprosiła o dane z wyciągu bankowe na jakie konto przekazał środki potrącone z wynagrodzenia po sprzedaży długu tj po 23.08.2017 r. komornik nie chciał udostępnić tych danych i przygotował zaświadczenie ze całość środków pobranych z wynagrodzenia została przekazana na koszty komornicze – żona odmówiła przyjęcie tego zaświadczenia.
w dniu 14 listopada żona składa skargę na czynność komornika – uzasadniając, że tytuł wykonawczy do prowadzenia egzekucji utracił moc w momencie podpisania ugody oraz ze postanowienie jest nie ważne ponieważ egzekucja została wydana przez stronę nieuprawniona
do dnia dzisiejszego po mimo sprzedaży długu do GetBack i wniosku wierzyciela o umorzenia postępowania żona ma zajęte wynagrodzenia, a mąż konto bankowe
jeden z punktów ugody przewiduje możliwość wypowiedzenia umowy w terminie 30 dni czyli do 29 listopada – ponieważ została zawarta na odległość
Dodatkowo Komornik utrudniał wgląd do akt nie pozwalał robić zdjęć dokumentacji dłużniczki. Po mimo przesłania wezwania do umorzenia zajęcia wynagrodzenia komornik odmówił telefonicznie udzielania odpowiedzi na pismo – „bo nie”. Pracodawca pomimo otrzymania od dłużniczki kopii umorzenia również nie zwolnił wynagrodzenia. Pracodawca Środki potrącane za m-c październik trzyma na wyodrębnionym koncie do czasu wyjaśnienia sprawy. Mąż nie prowadził żadnych rozmów z GetBack ani nie odpowiadał na pisma.
Dziękuję i pozdrawiam
wiem ze tematów jest dużo ale prośba o pomoc opinię w bardzo trudnej sprawie może ktos chciałby się podjąć jeśli tak to prośba o kontakt na priv
Sprawa dotyczy długu małżeństwa zaciągnięty kredyt, do spłacenia pozostało około 150 tys. zł należność główna 100 tys. 50 tys. zł odsetki plus koszty
BTE z dnia 10-12.2012 r. klauzula wykonalności 25-02-2013
pierwsza egzekucja umorzona w dniu 6-12-14 w trybie artykułu art. 824. par. 1. pkt 3
druga egzekucja wszczęta przez innego komornika w dniu 27 lutego 2016 r.
komornik zajmuje wynagrodzenia małżeństwa u męża szybko umarza bo ma alimenty na głowie u żony pomimo bardzo małej kwoty która nie starcza na żadną spłatę długo ok.700 zł miesięcznie prowadzi egzekucje, nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów i odsetek miesięcznie
około 10 kwietnia komornik wydaje postanowienie o wyjawieniu majątku dłużników na około 150.000 zł – udało się zajrzeć w listopadzie br. do akt sprawy i dowiedzieliśmy się, że komornik korespondencje w tej sprawie wysłał tylko na adres zameldowania dłużniczki, do dłużnika nie wysłał w ogóle, pomimo tego ze wcześniejszą korespondencje wysyłał na właściwy adres tj. zamieszkania – my nie mamy żadnego majątku a tym bardziej na 150.000 zł. – komornik nalicza koszty związane z wyjawieniem majątku na około 4 tys. Zł. To wszystko wiemy bo zona była w kancelarii w listopadzie br. i spojrzała na to ale komornik nie pozwolił zrobić zdjęcia tego postanowienia.
w dniu 23.08.2017 r. bank sprzedaje dług do GetBack
pismem z dnia 12.09.2017 r. GetBack informuje małżeństwo o kupieniu długu
pismem z dnia 12.09.2017 r. bank udziela pełnomocnictwo GetBack do umorzenia postępowania
w październiku żona dogaduje się z GetBack i wpłaca kwotę 1000 zł. na poczet ugody i ustala spłaty w wysokości 400 zł miesięcznie.
z informacji uzyskanych z GetBack wynika ze w październiku otrzymali kwotę 168 zł od komornika na poczet spłaty długu – komornik od dnia sprzedaży dalej prowadził egzekucję i na poczet długu potrącił od żony około 1.3 tys. Zł
w dniu 27.10.17 r. GetBack wysyła wniosek do komornika o umorzenie postepowania
w dniu 30.10.17 r. żona podpisuje ugodę z GetBack
do dnia 6 listopada komornik udaje greka ze on oni czym nie wie
po wizycie żony w dniu 6 listopada kancelarii komornika komornik wydaje postanowienie 7 listopada o umorzeniu postepowania na wniosek wierzyciela w trybie art. 825 pkt 1 ustalając koszty postępowania egzekucyjnego do spłaty w wysokości 12 tys zł – co zaznacza w piśmie że ww. środki należy przekazach na wskazany rachunek bankowy kancelarii komorniczej.
w trakcie wizyty u komornika żona poprosiła o dane z wyciągu bankowe na jakie konto przekazał środki potrącone z wynagrodzenia po sprzedaży długu tj po 23.08.2017 r. komornik nie chciał udostępnić tych danych i przygotował zaświadczenie ze całość środków pobranych z wynagrodzenia została przekazana na koszty komornicze – żona odmówiła przyjęcie tego zaświadczenia.
w dniu 14 listopada żona składa skargę na czynność komornika – uzasadniając, że tytuł wykonawczy do prowadzenia egzekucji utracił moc w momencie podpisania ugody oraz ze postanowienie jest nie ważne ponieważ egzekucja została wydana przez stronę nieuprawniona
do dnia dzisiejszego po mimo sprzedaży długu do GetBack i wniosku wierzyciela o umorzenia postępowania żona ma zajęte wynagrodzenia, a mąż konto bankowe
jeden z punktów ugody przewiduje możliwość wypowiedzenia umowy w terminie 30 dni czyli do 29 listopada – ponieważ została zawarta na odległość
Dodatkowo Komornik utrudniał wgląd do akt nie pozwalał robić zdjęć dokumentacji dłużniczki. Po mimo przesłania wezwania do umorzenia zajęcia wynagrodzenia komornik odmówił telefonicznie udzielania odpowiedzi na pismo – „bo nie”. Pracodawca pomimo otrzymania od dłużniczki kopii umorzenia również nie zwolnił wynagrodzenia. Pracodawca Środki potrącane za m-c październik trzyma na wyodrębnionym koncie do czasu wyjaśnienia sprawy. Mąż nie prowadził żadnych rozmów z GetBack ani nie odpowiadał na pisma.
Dziękuję i pozdrawiam