bte wyrok Trybunału Konstytucyjnego / odroczenie / sprawa w toku

  • Autor wątku Autor wątku betap
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

betap

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
6
witam,

mam takie pytanie moja sprawa dotyczy pozwu o zapłate
pozew został złożony w marcu 2015 - ( jako dowod przerwania przedawnienia został złożony bte / nadanie klauzuli wykonalności BTE / egzekucja / zakończenie egzekucji ) w pierwszej instancji podniosłem zażalenie na dokumenty gdyż były wysyłane na zły adres oraz wyrok trybunału odnośnie bte )
- sprawe przegrałem ale w uzasadnieniu sad nic nie wspominal o moim zarzucie dotyczacym wyroku trybunału ( wyrok TK był jeszcze w terminie odroczenia bte - luty 2016)

teraz jestem na etapie apelacji - ponieważ odroczenie wyroku w sprawie wyroku TK sokonczyło sie 1sierpnia 2016 -

czy na obecnym etapie ( czyli sprawie w toku od 2015 ) mogę podnieść taki zarzut ? jakie uzasadnienie ?


z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi -
 
Rozumiem że z bankiem masz spór w sądzie ? Czy może bank sprzedał ta wierzytelność i ktoś inny się na BTE powołuje ?
 
Możesz się powołać na zarzut przedawnienia w apelacji. Ale poproś kogoś, bo trzeba to mądrze uzasadnić. Poza tym może da się jeszcze coś sądowi zarzucić. Masz uzasadnienie? Termin Ci nie minął? I po co mieszasz w to TK?
 
tak mam uzasadnienie

sprawa wyglada tak, ze bank sprzedal dlug - w pierwszej instancji podnioslem zarzut przedawnienia - ale w procesie powod uzpelnil pozew o bte / tyt wykonalnosci dla bte / egzekucja / - wszystko bylo kiewowane na zly adres ( ktory nie byl zapisany u umowie ) a ja nic o tym nie wiedzialem


teraz chcialm podnies zarzut przedawnienia ale jako powod, ze I instancja dopusciła do procesu dokuenty (bte ), ktore TK uznał jako niezgodne z Konstytucja

co o tym myslicie ?
 
Komu bank sprzedał dług ?

Nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może
powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną
wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie
bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę
wykonalności (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.).

http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/III CZP 29-16.pdf
 
Karaczoch ma rację, ale idź z tym do kogoś. Bo apelacja to jest Twoja ostania czansa, a jak mieszasz w to TK to zupełnie w innym kierunku podążąsz.
 
digiton napisał:
Karaczoch ma rację, ale idź z tym do kogoś. Bo apelacja to jest Twoja ostania czansa, a jak mieszasz w to TK to zupełnie w innym kierunku podążąsz.

Widzisz niby mam rację tylko co robią sędziowie którzy o tym wiedzą a wydają Nakazy Zapłaty. Przecież to śmierdzi na kilometr układzikami.
 
Niekoniecznie. Sąd nie bada z urzędu, a zarzut trzeba podnieść. A jak się sądowi poda nie tą podstawę prawną, to sędzia ma problem. Bo nie może sam tego zmienić mimo najlepszych chęci.
 
Natomiast jego "podnoszę zarzut przedawnienia" powinien zbadać. Najwyraźniej tego nie uczynił. Dlatego rada ze znalezieniem adwokata/radcy prawnego do tej sprawy jest bardzo słuszna.
 
Powrót
Góra