Budowa domu na działce narzeczonej

  • Autor wątku Autor wątku _Punisher_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

_Punisher_

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2022
Odpowiedzi
8
Witam, budujemy wraz z narzeczoną dom na jej działce. Działkę kupiła ona, ale do budowy domu również się dokładam. Co w razie jej śmierci, jeśli nie mamy sformalizowanego związku i żadnego testamentu? Czy wszystko przechodzi na jej rodziców/brata? Ja w tym wypadku nie mam żadnych praw?
 
O ile nie sporządzi testamentu to żadnych. Takie akcje budowania domu za wspólne pieniądze to się po ślubie robi albo zabezpiecza notarialnie bo w razie w jak jej się narzeczony odwidzi zostaniesz z małymi szansami na odzyskanie czegokolwiek
 
O ile wcześniej mi to nie przeszkadzało tak teraz jak się dowiedziałem że sępy się zleciały już do podziału w razie "w" tak zacząłem nad tym myśleć. Notarialnie musiałaby po prostu przepisać na mnie część albo ustanowić mnie współwłaścicielem tak? Ewentualnie w razie ślubu automatycznie stanę się współwłaścicielem i wtedy mam pełne prawo w razie śmierci małżonki?
 
Niestety po ślubie nie będziesz automatycznie współwłaścicielem. Nadal będzie to jej majątek osobisty. Musiałaby rozszerzyć współwłasność. W przypadku śmierci by obowiązywało dziedziczenie ustawowe.
 
Rozszerzenie współwłasności tylko do domu czy do całości tj. działka i dom? I jak w przypadku dzieci, gdyby się kiedyś pojawiły to rozumiem że one w pełni dziedziczą całość?
 
Nieruchomość jest związana z gruntem. Dom Jest tego czyj jest grunt.
 
Czyli dajmy na to, nawet jeśli dom zaczęlibyśmy budować po ślubie to i tak będzie to tylko jej własność ze względu na to, że działka została kupiona przez nią? I mój wkład w budowę nie ma tu żadnego znaczenia.
 
jeśli dom zaczęlibyśmy budować po ślubie to i tak będzie to tylko jej własność

Tak, dom należeć będzie do właściciela działki na której został wybudowany. Podstawę prawną stanowi art. 48 Kodeksu cywilnego zgodnie z którym do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania.


.......................................
Nie jestem prawnikiem
 
Ostatnia edycja:
Ok, a co do dziedziczenia ustawowego to gdybyśmy wzięli w przyszłości ślub i nie mieli dzieci to ja w pierwszej kolejności dziedziczę całość? Czy i tak majątek w pierwszej kolejności przypada rodzinie zmarłej?
 
W przypadku śmierci żony ty dziedziczysz 1/2, ojciec twojej żony 1/4 i matka twojej żony 1/4. Jeśli jedno z rodziców (albo oboje) nie żyje, to ich część dziedziczy rodzeństwo twojej żony albo zstępni tego rodzeństwa. Dopiero jeśli nie żyją oboje rodzice żony oraz całe rodzeństwo i wszyscy jego zstępni (albo żyją, ale zrzekną się dziedziczenia albo odrzucą spadek), ty dziedziczysz całość.
 
Ok, rozumiem, więc w moim przypadku najlepsze i chyba możliwe rozwiązanie to testament, ewentualnie dopisanie mnie jako współwłaściciela tak?
 
ewentualnie dopisanie mnie jako współwłaściciela tak?
Nie "dopisanie" (nie ma czegoś takiego), a darowizna udziałów (do majątku osobistego) albo wniesienie działki zabudowanej domem do majątku wspólnego małżonków. A testament nie jest takim "najlepszym rozwiązaniem", bo przez całe życie nie będziesz miał nic do gadania na temat tego domu, bo nie będziesz miał do tej nieruchomości żadnych praw. I nie żebym życzył Ci źle czy coś, ale jak żona postanowi komuś nieruchomość sprzedać / podarować to nic z niego nie odziedziczysz albo w przypadku (nie życzę!) rozwodu to pójdzie razem z domem i działką.
 
Ostatnia edycja:
Ok dzięki wszystkim za odpowiedzi.
 
A miałbym jeszcze jedno pytanie odnośnie dziecka bez ślubu, ono dziedziczy wtedy wszystko automatycznie i rodzice/brat narzeczonej nie mają wtedy żadnych praw do majatku tak.?
 
Powrót
Góra