C
Chris123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2022
- Odpowiedzi
- 16
Dzień dobry,
Czy budowlaniec wykonujący swoje usługi na czarno, bez umowy i bez płacenia od tego podatku, bez wystawienia faktury czy rachunku popełnia przestępstwo skarbowe? Według mnie to oczywiste.
Jakie powinienem podjąć teraz kroki? Gdzie to zgłosić? Złożyć tylko donos do US czy założyć sprawę w sądzie?
Znam tylko jego imię i nazwisko, numer telefonu. Nie wiem gdzie dokładnie mieszka, ani jak na nazwisko ma jego pomocnik który pewnie też pracuje u niego na czarno.
Mam jedynie korespondencję mailową oraz smsową że wykonywał u nas usługę, a także kilka nagrań z kamerki na działce że tam faktycznie się pojawiał i budował.
Mógłbym też wezwać sąsiadów na świadków którzy z nim rozmawiali, ale wolałbym tego uniknąć i ich nie w to nie wciągać.
Rozumiem, że to moja wina, że najpierw przez rozpoczęciem prac nie podpisałem z nim umowy, ale to chyba nie jest przestępstwo, a nieodprowadzanie podatku od przychodu już tak, więc proszę bez głupich komentarzy, że mądry Polak po szkodzie, bo już to rozumiem.
Czy budowlaniec wykonujący swoje usługi na czarno, bez umowy i bez płacenia od tego podatku, bez wystawienia faktury czy rachunku popełnia przestępstwo skarbowe? Według mnie to oczywiste.
Jakie powinienem podjąć teraz kroki? Gdzie to zgłosić? Złożyć tylko donos do US czy założyć sprawę w sądzie?
Znam tylko jego imię i nazwisko, numer telefonu. Nie wiem gdzie dokładnie mieszka, ani jak na nazwisko ma jego pomocnik który pewnie też pracuje u niego na czarno.
Mam jedynie korespondencję mailową oraz smsową że wykonywał u nas usługę, a także kilka nagrań z kamerki na działce że tam faktycznie się pojawiał i budował.
Mógłbym też wezwać sąsiadów na świadków którzy z nim rozmawiali, ale wolałbym tego uniknąć i ich nie w to nie wciągać.
Rozumiem, że to moja wina, że najpierw przez rozpoczęciem prac nie podpisałem z nim umowy, ale to chyba nie jest przestępstwo, a nieodprowadzanie podatku od przychodu już tak, więc proszę bez głupich komentarzy, że mądry Polak po szkodzie, bo już to rozumiem.