Budowlaniec wykonujący swoje usługi na czarno

  • Autor wątku Autor wątku Chris123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Chris123

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2022
Odpowiedzi
16
Dzień dobry,
Czy budowlaniec wykonujący swoje usługi na czarno, bez umowy i bez płacenia od tego podatku, bez wystawienia faktury czy rachunku popełnia przestępstwo skarbowe? Według mnie to oczywiste.
Jakie powinienem podjąć teraz kroki? Gdzie to zgłosić? Złożyć tylko donos do US czy założyć sprawę w sądzie?
Znam tylko jego imię i nazwisko, numer telefonu. Nie wiem gdzie dokładnie mieszka, ani jak na nazwisko ma jego pomocnik który pewnie też pracuje u niego na czarno.
Mam jedynie korespondencję mailową oraz smsową że wykonywał u nas usługę, a także kilka nagrań z kamerki na działce że tam faktycznie się pojawiał i budował.
Mógłbym też wezwać sąsiadów na świadków którzy z nim rozmawiali, ale wolałbym tego uniknąć i ich nie w to nie wciągać.

Rozumiem, że to moja wina, że najpierw przez rozpoczęciem prac nie podpisałem z nim umowy, ale to chyba nie jest przestępstwo, a nieodprowadzanie podatku od przychodu już tak, więc proszę bez głupich komentarzy, że mądry Polak po szkodzie, bo już to rozumiem.
 
Umowę zawarliście ustnie.
Jak teraz zawiadomisz US to nic mu nie zrobią - ma czas na wykazanie przychodu do 04/2025 w rocznym PIT. Więc grzecznie się z tego rozliczy mówiąc, że to tylko tą jedną umowę zlecenie wykonał dla ciebie. A kwota wolna to 30 tys. - więc nawet mu podatek nie wystąpi. Dla jednej roboty nie trzeba mieć działalności. WIEM, że robi więcej - ale przewiduję linię obrony.
No chyba, że ma jakieś pogrążającego go wpływy na konto bankowe.
 
A tak właściwie to o co ci chodzi?

Bo jak z poczucia obywatelskiego obowiązku chcesz złożyć zawiadomienie o przestępstwie to na podst. art. 304 §1 kpk masz taki społeczny obowiązek i go realizujesz.

Natomiast jak szukasz odwetu w jakiejś waszej prywatnej rozgrywce i chcesz w to angażować organy państwa, żeby mu dowaliły, to zalecam ostrożność. Pamiętaj, że każdy kij ma dwa końce i tym drugim możesz bardzo boleśnie dostać po plecach…

Z tego co piszesz, to nie wynika, że zatrudniłeś podmiot gospodarczy świadczący usługi budowlane ale robotnika (właściwie dwóch) do wykonania remontu, czyli osobę fizyczną nie będącą przedsiębiorcą której zleciłeś wykonanie określonych prac na twoją rzecz, z czego wynikają twoje obowiązki jako zleceniodawcy w zakresie zaliczki na podatek dochodowy oraz ubezpieczenia społecznego – których jak mniemam nie dopełniłeś. I jeśli tego nie dopełniłeś, to ty dopuściłeś się naruszeń prawa zatrudniając go na czarno, a nie on pracując u ciebie na czarno.

I teraz, jeśli organ przyjmie moją interpretację stanu faktycznego co jest bardzo prawdopodobne w oparciu o twoje zawiadomienie, to na początek możesz sam spodziewać się sankcji z przynajmniej US i ZUS a w dalszej perspektywie odpowiedzialności wynikającej z art. 238 kk. I na koniec człowiek jeszcze może domagać się zadośćuczynienia jako pokrzywdzony twoim zawiadomieniem, które w ramach postępowania karnego z art. 238 kk sąd jemu zasądzi uznając ciebie winnym, i to bez kosztowo dla niego.

Widzisz? Wszystko można widzieć tak lub inaczej. A wszystkie wymienione dowody obciążą ciebie a nie jego. Z tym angażowaniem skarbówki w prywatne rozgrywki to przereklamowana spawa. :D
 
Ostatnia edycja:
PanGonzo napisał:
Z tego co piszesz, to nie wynika, że zatrudniłeś podmiot gospodarczy świadczący usługi budowlane ale robotnika (właściwie dwóch) do wykonania remontu, czyli osobę fizyczną nie będącą przedsiębiorcą której zleciłeś wykonanie określonych prac na twoją rzecz, z czego wynikają twoje obowiązki jako zleceniodawcy w zakresie zaliczki na podatek dochodowy oraz ubezpieczenia społecznego – których jak mniemam nie dopełniłeś.:D

Ale pieprzysz gupoty...
Może zacznij UPDoF i ustawę ZUS i doczytaj KIEDY się jest płatnikiem składek i podatków.
Poniosła cię fantazja.
 
Rozumiem. Pomyślałem po prostu, że nie wolno wykonywać pracy zarobkowej na czarno i brać wynagrodzenia za pracę bez zapłacenia podatku i że takie przestępstwo gospodarcze należy zgłosić gdzieś, bo inaczej każdy mógłby tak robić.
 
Pan_robotnik napisał:
Umowę zawarliście ustnie.
Jak teraz zawiadomisz US to nic mu nie zrobią - ma czas na wykazanie przychodu do 04/2025 w rocznym PIT. Więc grzecznie się z tego rozliczy mówiąc, że to tylko tą jedną umowę zlecenie wykonał dla ciebie. A kwota wolna to 30 tys. - więc nawet mu podatek nie wystąpi. Dla jednej roboty nie trzeba mieć działalności. WIEM, że robi więcej - ale przewiduję linię obrony.
No chyba, że ma jakieś pogrążającego go wpływy na konto bankowe.

A czy żeby zgłosić taki przychód nie trzeba mieć żadnych dokumentów? Skąd US będzie miał pewność skąd pochodzą te pieniądze? Równie dobrze może to być zlecenie jak i darowizna od żony.
Ja np. wysyłam faktury które wystawiam klientom do księgowego i na tej podstawie oblicza podatek i inne składki.
Poza tym sprawdziłem go na stronie rządowej i on nie ma zarejestrowanej działalności jakiś cudem.
 
Pan_robotnik napisał:
Ale pieprzysz gupoty...
Może zacznij UPDoF i ustawę ZUS i doczytaj KIEDY się jest płatnikiem składek i podatków.
Poniosła cię fantazja.
Niestety ale nie. Zapewne ten zapis co masz na myśli odnośnie przepisów podatkowych zwalnia jedynie osobę fizyczną niebędącą przedsiębiorcą z obowiązku odprowadzania zaliczki na PIT z zatrudnionego na umowę zlecenia, ale nie zakazuje, natomiast ze składek ZUS nic nie zwalnia.
 
Powrót
Góra