buty reklamacja

  • Autor wątku Autor wątku kube13
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kube13

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
12
Witam kupiłem buty znanej firmy na znanej stronie nowe. Po niecałym pół roku pękła podeszwa a po reklamacji sklep z orzecznikiem twierdzą ze nieprawidłowo uzytkowane byly i nie konserwowane ( chodziłem po scianie i nie wymieniałem oleju na zime :D:O). Ogólnopolski serwis gwarancyjny tej firmy nie odpowiada na emaile. Co mam zrobic z butami, zrobic z nich głosniki ? ozdobe scienna? prosze pomozcie bo juz mam dosc kasy w bloto wyrzucac gdzie nie pójde to tylko oszustwo i sciema.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
No właśnie mam podobny problem, tylko pytanie: skoro kupując buty dostaliśmy paragon i buty, bez gwarancji, to skoro idziemy potem do sklepu i mówimy, że towar się zepsuł, oni biorą od nas te buty i wysyłają do rzeczoznawcy, to jest to która z gwarancji, o której mówi prawo? Gwarancja czy reklamacja z powodu towaru niezgodnego z umową? Hm, nie pamiętam, co podpisywałam.
 
Ostatnia edycja:
Wiem wiem, już poczytałam o tym na forum. Trochę szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, ale będzie na przyszłość. (;
 
Masz zawsze dwa lata aby oddać buty do sklepu. Dlatego warto kserować paragon i kiedy zaczyna sie cos dziec natychmiast idziesz do sklepu z reklamacja . A powiedzmy sobie szczerze po 2 latach zawsze sie cos stanie :)
 
maciekw33 napisał:
Masz zawsze dwa lata aby oddać buty do sklepu. Dlatego warto kserować paragon i kiedy zaczyna sie cos dziec natychmiast idziesz do sklepu z reklamacja . A powiedzmy sobie szczerze po 2 latach zawsze sie cos stanie :)
no przeciez juz oddawałem do sklepu gdzie rzeczoznawca stwierdził że chodziłem zamiast po ziemii to po marsie (nieprawidłowe użytkowanie)
 
No fakt nie zauważyłem,
No chyba nic nie zrobisz. Podpowiem ci żeby natępnym razem kupować buty w sieciówkach np. ( Foot Locker ) tam nie ma najmniejszego problemu z reklamacją. A właśnie teraz są przeceny . :o
 
maciekw33 napisał:
No fakt nie zauważyłem,
No chyba nic nie zrobisz. Podpowiem ci żeby natępnym razem kupować buty w sieciówkach np. ( Foot Locker ) tam nie ma najmniejszego problemu z reklamacją. A właśnie teraz są przeceny . :o

tylko raczej nie nike, juz 2 para juz mi rozpada sie po pół roku:mad:, polecam jordany, wytrzymały 3 lata, aniby prawie to samo co nike ale jednak inne materiały i jakość tylko troche droższe.
 
kube13 napisał:
no przeciez juz oddawałem do sklepu gdzie rzeczoznawca stwierdził że chodziłem zamiast po ziemii to po marsie (nieprawidłowe użytkowanie)
A temu rzeczoznawcy to kto zapłacił za wydanie opinii?
 
Ripper napisał:
A temu rzeczoznawcy to kto zapłacił za wydanie opinii?

sprzedawca zapłacil. A własnie okazuje sie ze jednak nic nie trzeba robić tylko przekazac całą sprawe z butami do biura ochrony konsumenta, dzis byłem i załatwią sprawe za mnie tylko musze im przynieśc wszystkie dokumenty: paragon , note zwrotu z reklamacji. :brawo:
 
Odrzucenie reklamacji i jak sobie z tym poradzić - spojrzenie w szerszym kontekście.

Porady patrz tu krok 5 i 6


Wersja mniej ekonomiczna, ale szybsza:


Uzyskaj korzystną opinię rzeczoznawcy, przedstaw sprzedawcy jako dowód na wadliwość towaru. Po uznaniu reklamacji przedstaw sprzedawcy rachunek od rzeczoznawcy i zażądaj wykonania obowiązkowego zwrotu kosztów (przy okazji również dostarczenia towaru) na podstawie art. 8.2.


Opcja ekonomiczna, stopniując środki:


1 Samodzielnie negocjować uznanie reklamacji. Przesyłając maile. Tak jak to skutecznie zrobili inni (i wielokrotnie ja sam):

http://forumprawne.org/prawa-konsum...ja-obuwia-przez-rzeczoznawce.html#post2191583

http://forumprawne.org/prawa-konsum...-pomoc-w-napisaniu-odwolania.html#post2125716

2 mamy rok na dochodzenie roszczenia naprawy/wymiany zgłoszonej wady

3 więc po miesiącu polubownych rokowań można poprosić o pomoc Rzecznika Konsumentów, Inspekcję Handlową czy inne instytucje pomagające konsumentom, lub zaproponować przedsiębiorcy rozstrzygniecie sprawy przez bezpłatny Stały Polubowny Sąd Konsumencki, przesyłając wcześniej do wglądu sprzedawcy wypełniony wniosek o rozpatrzenie sprawy z prośbą o zgodę na rozpatrzenie sprawy przez SPSK Patrz - Biuletyn Informacji Publicznej - Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej we Wrocławiu

4 ostatecznie skierować sprawę do sądu cywilnego (ważąc wcześniej szanse na wygranie sprawy, np. opinia rzeczoznawcy WIIH)
 
A więc dowiedziałem sie ze w załatwianiu takich spraw pomaga biuro ochrony konsumenta, najlepiej od razu sie do nich zwrócic z taką sprawą oni wszystko załatwią. Ja jak narazie czekam bo listu od bok sprzedawca nie odbiera i niewiem co dalej. Poinformuję jak nastąpi jakis zwrot akcji.
 
Powrót
Góra